UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kawałek po kawałku odzyskuje dawną świetność

 
Elbląg, Kawałek po kawałku odzyskuje dawną świetność
Budynek Poczty Głównej (fot. Michał Skroboszewski)

Wybudowano go w drugiej połowie XIX w., wcześniej stała w tym miejscu kamienica należąca do Gotthilfa Struensee – dyrektora banku. Liczący ponad 130 lat budynek Poczty Głównej od kilku lat jest sukcesywnie remontowany – w sierpniu rozpoczną się kolejne prace, które potrwają do grudnia tego roku.

Tym razem, jak informuje biuro prasowe Poczty Polskiej, m.in. wyremontowana będzie elewacja ściany frontowej głównej nad wejściem, naprawione zostaną gzymsy parapetowe oraz ościeża okienne, a także wystający piaskowiec na attyce głównej, wypełnione zostaną także ubytki w połączeniach kamieni i cegieł, a szczeliny oraz rozwarstwienia w murach wzmocnione.
     O kosztach Poczta Polska informować nie chce, w informacji prasowej dostępnej na jej stronie można jedynie przeczytać, że "w ciągu ostatnich czterech lat w ramach inwestycji przeprowadzanych w ponad 900 placówkach wydano ponad 54 mln zł, oprócz tego wyremontowano blisko 2 tys. placówek za łączną kwotę ponad 75 mln zł".
     Ten charakterystyczny, czerwony budynek był jednym z nielicznych, które przetrwały wojenną zawieruchę. Karol Wyszyński, przewodnik PTTK, w swoim cyklu "Historia elbląskich ulic" wspomina, że polska administracja przejęła go 30 maja 1945 r.
"Budynek Poczty Głównej przy placu Słowiańskim nie był zbytnio zniszczony, ale nie oddano go nam, bo mieścił się tam jeden ze zorganizowanych przez Rosjan magazynów" – tak o jego stanie opowiadał Lech Baranowski, pionier powojennego Elbląga, który do miasta dotarł 14 kwietnia 1945 r. - "Radziecka komendantura skierowała nas w rejon ul. Pionierskiej, gdzie gromadzili się Polacy. W domu przy Kajki 1, gdzie mieszkała najwyższa niemiecka szarża wojskowych, po remoncie, 20 kwietnia otworzyliśmy pocztę. Miałem tę przyjemność, że jako pierwszy zasiadłem przy okienku pocztowym".
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama