Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 20-01-2018, imieniny Fabiana, Sebastiana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Noworoczna kąpiel morsów Noworoczna kąpiel morsów

Kierowca alfy romeo wjechał do rzeki

Rek

Kierowca alfy romeo wjechał dzisiaj przed godziną 15 wprost do rzeki Elbląg na wysokości Nowakowa. Na szczęście nic mu się nie stało. Samochód z rzeki wyciągnęli strażacy z Elbląga i Nowakowa. Zobacz zdjęcia i krótki materiał filmowy.

- Pierwsze informacje, jakie otrzymaliśmy w zgłoszeniu mówiły o tym, że w samochodzie jest więcej osób. Dlatego na miejsce została zadysponowana łódź ratunkowa i ekipa nurków - powiedział nam Jan Skawroń z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 2, kierujący akcją. - Na szczęście okazało się, że kierowca jechał sam i nic mu się nie stało. Wyszedł z auta o własnych siłach. Tłumaczył, że stracił panowanie nad kierownicą, bo pies mu wbiegł pod koła. 
     - Łowiłem ryby w tym miejscu i nagle usłyszałem pisk, a potem huk, bo ten samochód najpierw uderzył w drzewo, a dopiero potem wpadł do wody. Ledwie zdążyłem odskoczyć - opowiada jeden ze świadków zdarzenia. - Gdyby nie to drzewo, to auto wjechałoby całe do wody - twierdzi mężczyzna. 
     Do zdarzenia doszło na wysokości Nowakowa, tuż przed Batorowem, gdzie rzeka Elbląg płynie bardzo blisko drogi. Strażacy bardzo szybko byli na miejscu i rozpoczęli akcję wydobywania auta z rzeki, trwała zaledwie kilka minut. Alfa romeo nie nadaje się do dalszej jazdy. 

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama