Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jesienne spacery. Jesienne spacery.

Klika słów prawdy na temat MPO (głos czytelnika)

Elbląg, Klika słów prawdy na temat MPO (głos czytelnika) fot. nadesłana

W czasie gdy w mediach trwa wymiana lisów pomiędzy byłym i obecnym dyrektorem MPO, którzy opisują swoje niezliczone zasługi i nawzajem oskarżają się o obecna kondycję finansową spółki, ja od początku sierpnia nie mogę się doprosić, żeby MPO zabrała spod obudowy śmietnika worki z gruzem, za których wywóz zapłaciłam przy zakupie worków.

Wykonałam już kilkanaście telefonów, zgłosiłam reklamację i cały czas słyszę tylko zapewnienia, że sprawa zostanie załatwiona. Za kilka dni kończy się wrzesień, a worki dalej stoją....
     W moich wielokrotnych rozmowach z MPO informowałam, że worki zostawione zostały przy obudowie śmietnika, kiedy ten znajdował się jeszcze w głębi osiedla przy budynkach S.M. Parkowa ( teraz śmietnik znajduje się w innym miejscu), zostawiłam nawet numer telefonu w razie gdyby był problem z wjazdem, bo na osiedlu stoi szlaban. Naprawdę nie wiem co mogłabym jeszcze zrobić, żeby te worki w końcu zostały stamtąd zabrane. Dodam jeszcze, że na początku sierpnia przy starej obudowie śmietnika stały tylko dwa worki z gruzem, teraz leży obok nich kilka innych worków i jakieś inne porozwalane śmieci, co widać na zdjęciach.
     Jestem zażenowana całą tą sytuacją. Czy naprawdę wszyscy tak się zapędzili w tych politycznych przepychankach, że zapomnieli o obowiązkach jakie Spółka ma wobec swoich Usługobiorców? W jaki sposób ma się poprawić kondycja finansowa MPO skoro firma najzwyczajniej nie świadczy usług za które bierze pieniądze? MPO jako Spółka Miejska finansowana jest z pieniędzy Podatników i może nieopłacalne jest świadczenie jakichkolwiek innych usług?
     Ja jako młody przedsiębiorca mówię stanowcze NIE takim praktykom i nie mam zamiaru się temu wszystkiemu bezczynnie przyglądać! Przy zakupie worów otrzymałam również instrukcję w jaki sposób należy zgłosić odbiór worków. Proponuję na drugiej stronie tej kartki zamieścić informację, o konsekwencjach wynikających z niewywiązania się z umowy przez Usługodawcę. [fotoc]
     Sprawa niskiej jakości świadczenia usług, a może raczej ich brak, dotyczy również wywozu odpadów wielkogabarytowych zgodnie z terminarzem. Obudowa śmietnika została przeniesiona w bardziej reprezentatywne miejsce przy jednej z głównych ulic w centrum miasta- wjazd na osiedle przy ul. Robotniczej przy Gimnazjum nr 9- a śmieci jak leżały od początku miesiąca tak leżą dalej...

Zażenowana Klientka MPO
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama