Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 13-12-2017, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Boom !!! Boom !!!

Koci problem stary jak świat

Elbląg, Koci problem stary jak świat Koszt sterylizacji kota wynosi ok. 100 zł

- Ustawa o ochronie zwierząt zabrania ich zabijania w sposób niehumanitarny - mówi Marcin Piłakowski z Zarządu Okręgowego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Gdańsku. - Szczególnie zabronione jest zabijanie zwierząt w obecności dzieci. Jest to przestepstwo, za które grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.

Na problem zwróciła nam uwagę Marzanna Wizgo z elbląskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Otóż w ubiegłym tygodniu spotkała na jednej z elbląskich ulic trójkę chłopców niosących torbę - dwóch miało po 12 lat, jeden 3,5 roku. Z torby wydobywały się pomiaukiwania.
     - Okazało się, że w torbie znajdują się cztery małe kotki - opowiada Marzanna Wizgo. - Miały jakiś tydzień, już widziały. Dzieci powiedziały mi, że wujek kazał im te kotki "wyrzucić, albo zlikwidować". Jestem tym zbulwersowana.
     Problem niechcianych czworonogów mógłby zostać złagodzony w znacznym stopniu poprzez sterylizację. Lecz ta jest kosztowna. Koszt jednego zabiegu wynosi około 100 zł. Nie wszystkich na to stać.
     - W większości miast można ślepemioty uśpić w schronisku za darmo - przypomina Marcin Piłkowski. - Jest to bardziej humanitarne niż zabijanie starszych już kociąt samemu. Najczęściej koty trafiają do worków, a worki potem do wody. Niekiedy zdarza się, że ludzie zakopują je żywcem.
     Innym problemem są zwierzęta bezdomne. W Urzędzie Miejskim w Elblągu powiedziano nam jednak, że nie jest to problem miasta.
     - Sterylizacja to operacja - tłumaczy rzecznik Artur Zieliński. - Potem trzeba zwierzęta przez kilka dni trzymać pod opieką. Na to sa potrzebne duże pieniądze. Zresztą w ustawie jest zapisane, że pieniądze z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska nie muszą być wykorzystane na ten cel.
     Zupełnie odmiennego zdania sa pracownicy Towarzystwa.
     - Ustawa o ochronie zwierząt mówi wyraźnie, że kwestia bezdomnych kotów leży w gestii gmin - obyrza się Marcin Piłakowski. - Inne podejście świadczy tylko o nieznajomości prawa przez urzędników. Jakiś czas temu w Gdańsku miasto przeznaczyło na steryliazcję 50 tysięcy zł. To było bardzo pomocne.
     - Zabijanie zwierząt w sposób niehumanitarny jest przestępstwem ściganym przez policję. Grozi za to nawet do dwóch lat więzienia, a za czyn popełniony ze szczególnyym okrucieństwem - do trzech - ostrzega Piłakowski. - My nie jesteśmy jednak organem ścigania. Możemy wystąpić jedynie jako adwokaci zwierząt.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama