Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Kogo krew zaleje

 
Elbląg, Kogo krew zaleje (fot. Anna Dembińska)
Rek

Dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Olsztynie chce wprowadzić zmiany w działalności elbląskiego oddziału. Pracownicy obawiają się zwolnień i ograniczenia roli placówki, a elbląskie szpitale zwiększenia kosztów transportu krwi. - W tej sprawie pojawiło się mnóstwo plotek i nieporozumień. Jedyną decyzją, którą podjęłam, jest skrócenie godzin pracy elbląskiego oddziału  – powiedziała nam Grażyna Kula, dyrektor RCKiK.

Od 1 grudnia decyzją dyrektor Grażyny Kuli, elbląski oddział terenowy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa będzie wydawał pobraną od dawców krew okolicznym szpitalom tylko do godziny 15 (dotychczas do godz. 18). - Szukamy oszczędności w działalności Regionalnego Centrum, dlatego skracam godziny wydawania krwi szpitalom. Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z11 grudnia 2012 r. „w sprawie leczenia krwią w podmiotach leczniczych...” , dyrektor szpitala jest zobowiązany do utworzenia Banku Krwi na terenie swojego podmiotu leczniczego i zapewnienia należytego funkcjonowania tego Banku. Szpital nie powinien traktować Oddziału Terenowego jako swojego Banku i o każdej porze dnia i nocy odbierać po jednej jednostce krwi bezpośrednio do przetoczenia – wyjaśnia Grażyna Kula. - Kierownicy Szpitalnego Banku Krwi muszą się nauczyć planować zakup odpowiedniej ilości krwi, żeby zapewnić bezpieczeństwo pacjentom w swoim szpitalu. Jeżeli elbląskie Banki Krwi pracowałyby prawidłowo,to skrócenie czasu pracy mojej ekspedycji nie miałoby żadnego znaczenia. Odpowiednia ilość krwi codziennie byłaby odbierana z OT Elbląg, np. o godz.11 i już nie byłoby potrzeby kolejny raz w ciągu danego dnia jechać po krew.
     
     Szpitale protestują
     W ostatnim czasie dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa odwiedziła elbląskie szpitale, by poinformować o swojej decyzji poszczególne dyrekcje.
     - To wprowadzanie oszczędności naszym kosztem, bo to my będziemy musieli zapłacić za dodatkowy transport krwi z Olsztyna. Musi on być wykonywany za pomocą specjalistycznych samochodów, a ich wynajęcie sporo kosztuje. Liczy się też czas, dojazd na Bema zajmuje kilka minut, do Olsztyna – półtorej godziny – mówi Wiesława Lech, dyrektor Szpitala Miejskiego. - Zamierzamy napisać pismo do pani dyrektor, by wycofała się z tego pomysłu.
     Zmian obawiają się także pracownicy elbląskiego oddziału Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. - Najpierw zmieniają nam godziny, a już słyszymy, że wkrótce będą nam chcieli zabrać zupełnie ekspedycję i preparatykę krwi. A to by oznaczało, że cała pobrana w Elblągu krew nie mogłaby tu być ani przerabiana, ani magazynowana. Wszystko trafiałoby do Olsztyna i dopiero stamtąd do poszczególnych szpitali – mówi jeden z pracowników elbląskiego oddziału.
     
     Nie będzie pochopnych decyzji
     - W tej sprawie powstało dużo plotek i nieporozumień – mówi dyrektor Grażyna Kula. Przyznaje jednak: - W żadnych innym województwie w kraju oddziały terenowe nie prowadzą preparatyki krwi, odbywa się to zawsze w siedzibie Centrum. Tak jest tylko w Elblągu, bo przy reformie administracyjnej poszłam Elblągowi na rękę i pozostawiliśmy taką możliwość. I trwa to już tyle lat. Coroczne utrzymanie elbląskiego oddziału kosztuje 1,2 miliona złotych, gdy każdego innego oddziału terenowego około 300 tysięcy zł. Ponadto Elbląg pozyskuje trzy razy mniej krwi niż Olsztyn, mimo że potencjał obu miast jeśli chodzi o krwiodawstwo jest podobny. Mimo to nie podejmuję żadnych pochopnych decyzji. Od 20 lat jestem dyrektorem Centrum, jestem też Wojewódzkim Konsultantem ds. Transfuzjologii Klinicznej i proszę mi wierzyć, że zależy mi na tym, by system krwiodawstwa w naszym regionie funkcjonował jak najlepiej.
     W Elblągu co roku pozyskiwanych jest około 5 tysięcy jednostek krwi. W bazie krwiodawców jest zarejestrowanych około 600 osób. Średnio dziennie placówkę odwiedza około 20 krwiodawców. Krew jest na miejscu przerabiana i magazynowana, główne korzystają z niej szpitale z Elbląga i okolicznych powiatów.
     Ponad pięć lat temu władze miasta wydały kilkadziesiąt tysięcy złotych na dostosowanie pomieszczeń przy ul. Bema, by mogły one spełniać standardy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • cyt:"Od 20 lat jestem dyrektorem Centrum" to już chyba za długo. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    24 0
    pil(2015-11-13)
  • "(. .. ) Kierownicy Szpitalnego Banku Krwi muszą się nauczyć planować zakup odpowiedniej ilości krwi(. .. )" - to pobraną krew szpitale muszą KUPOWAĆ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2015-11-13)
  • Jak długo jeszcze olsztyn będzie się wpi****ał w sprawy Elbląga. Prezydencie czy nie widzisz co robi z Elblągiem olsztyn. POSTAW SIE WRESZCIE okupantom Elbląga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    29 0
    (2015-11-13)
  • Tak to jest prawda że w Elblągu mało ludzie oddają krew.Nic nie kosztuje a i tak się kłócą o krew.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    hdk(2015-11-13)
  • No tak, bo taniej kosztuje utrzymanie na siłę lotniska Szymany i Termów Warmińskich. Lepiej sztucznie pompować kasę w te irracjonalne inwestycje niż 1,2 mln w Elbląg i nie dbać o zdrowie elblążan prawda? Można było się zastanawiać, gdzie to województwo zacznie szukać oszczędności, ale że decydenci są tak bezczelni? Oto kolejny przykład na to, jak Obszczyn chce nas wywłaszczyć ze wszystkiego i sprowadzić do poziomu "Koziej Wólki". Co będzie dalej? Zabiorą nam WORD? A może po prostu zlikwidować w Olsztynkowie jakiś basen albo oddział UWM? Nie, no bo przecież w Olsztynie nie wolno nic likwidować, od tego są inne miasta w województwie. .. Brak słów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23 0
    Do_pomorskiego(2015-11-13)
  • To teraz olsztyniaki niech sami zadbają o krew a nie non stop zabierają krew z Elbląga. DOSYC!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 0
    (2015-11-13)
  • Elbląg do Pomorza jak najszybciej bo olsztyn wykończy nas całkowicie. PIS - posłowie widzą i pozwalaja na to.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 2
    (2015-11-13)
  • Jak najszybciej uwolnić Elbląg od tej złodziejskiej hołoty z olsztyna !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 0
    Mieszkańcy(2015-11-13)
  • Krótko WON z olsztynem!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17 0
    (2015-11-13)
  • Mam tylko jedno pytanie - gdzie są w tym momencie władze Elbląga? Czemu chowają głowę w piasek i udają, że nie widzą problemu, który trwa już 16 lat?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18 0
    Do_pomorskiego(2015-11-13)
  • Władze Elbląga nic nie zrobią bo trzymają palec w d. .e tym złodziejom z olsztyna. Boją się o własne stołki bo inaczej dostaną od tamtych kopa na zieloną trawkę za niesubordynacje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    (2015-11-13)
  • Zaorają nas wieśniaki. A Wróblewski milczy. Panie pośle Wilk, jak tam sprawa przenosin UW do Elbląga?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    hd(2015-11-13)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka HERB ELBLĄGA
POLO z HAFTEM
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Ręcznik z haftem