Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Chwila oddechu Chwila oddechu

Koło za kołem i ... do rowu

 
Elbląg, Koło za kołem i ... do rowu (fot. WS)
Rek

Zimowa aura zaskoczyła dziś kierowców. W godzinach porannych elbląscy policjanci odnotowali kilkanaście kolizji. Auta lądowały w rowie, kilka zderzyło się z drzewem. Na szczęście, nikt nie ucierpiał, ale posypały się mandaty. - Była gołoledź, kierowcy powinni być ostrożni – twierdzą policjanci.

Poniedziałek, 9 lutego. O godz. 7.45 w Milejewie kierujący nissanem uderzył w drzewo. Pięć minut później na ul. Królewieckiej mazda wypadła z jezdni do rowu, a o godz. 8 do podobnego zdarzenia doszło w Jagodniku, z udziałem peugeota. Tuż po godz. 9 kumulacja na ul. Fromborskiej w pobliżu skrętu na Jelenią Dolinę. Uszkodzony hyundai, a kilka minut później kierująca hondą wjechała w tył matiza.
     - Była gołoledź i kierowcy powinni dostosować prędkość do warunków panujących na drodze – stwierdza Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Kodeks drogowy mówi o bezpiecznej prędkości – kontynuuje Sawicki. - Oznacza to, że gdy nawet przepisy nakazują np. nieprzekraczanie 40 km/h, to w szczególnych sytuacjach kierowca sam powinien zdjąć nogę z gazu i jechać choćby 20 km/h.
     Dziś, na szczęście, nie doszło do poważnych zdarzeń drogowych. Posypały się jedynie mandaty. My z kolei wrócimy do tematu posypywania dróg w okresie zimowym, bo dziś rano kierowcy zarzekali się, że piaskarek na trasach dojazdowych do miasta nie widzieli.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama