Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Żuczek Żuczek

Konsul mówi: jesienią

 
Elbląg, Konsul mówi: jesienią fot.arch.portEl
Rek

Według mojej opinii, mały ruch graniczny pomiędzy Polską a Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej zostanie wprowadzony na początku jesieni tego roku – mówi dr Konrad Woliński, konsul, pierwszy sekretarz Wydziału Handlu i Promocji Inwestycji Konsulatu Generalnego RP w Kaliningradzie. I podpowiada, jak Elbląg może się do tego przygotować.

Piotr Derlukiewicz: – Kiedy w końcu zostanie otwarty mały ruch graniczny?
     
Dr Konrad Woliński: – Uważam, że na początku jesieni bieżącego roku. Myślę, że w tym roku stanie się to faktem, zastrzegam jednak, że jest to tylko moja opinia. Jak wiemy, nasz Parlament ratyfikował tę umowę, teraz piłka jest po stronie rosyjskiej.
     
     – To dlaczego się to tak odwleka? Podawano już termin majowy, potem przed wakacjami...
     
– Procedura. I pamiętajmy, że w Rosji były wybory prezydenckie. Jest nowy prezydent, kilkanaście dni temu powstał nowy rosyjski rząd. O ile mi wiadomo, rząd rosyjski skierował już umowę o małym ruchu granicznym do Dumy, Duma ją rozpatrzy, powiedzmy, że zaakceptuje, wtedy będzie ją podpisywał prezydent Rosji. A potem czeka nas jeszcze procedura dyplomatyczna w postaci wysłania not. Od wysłania not trzeba czekać kolejne 30 dni, żeby umowa stała się faktem.
     
     – Bo mówienie o elbląskim aquaparku jako o atrakcji dla mieszkańców obwodu kaliningradzkiego w obecnej sytuacji na granicy jest, powiedzmy, nadmiernie optymistyczne?
     
– Oczywiście, w tej sytuacji granicznej tak. Ale jeśli będzie mały ruch graniczny, nastąpi zwiększenie przyjazdów do Polski, a o to nam chodzi. Bo ten obecny ruch, który umożliwiają wizy, może być niewystarczający, to prawda. Uważam, że aquapark jest dla Elbląga interesującą ideą rozwojową, ale to musi być obiekt na miarę XXI wieku, nie tylko basen.
     
     – Od Rosjan, może nie z kręgów oficjalnych, ale jednak, słyszymy, że przejście graniczne nie jest przygotowane na obsłużenie mocno zwiększonego ruchu...
     
– Na przejściu Grzechotki – Mamonowo II są aż 32 pasy do uruchomienia, więc to jest tylko kwestia organizacyjna, odpowiedniej obsady ludzi i przejście może zacząć funkcjonować na większą skalę. Jasne, trzeba to dopracować i z tego, co wiem, prace w tym kierunku idą między stroną polską i rosyjską, służbami granicznymi i celnymi. Zwiększony potok ludzi oczywiście się pojawi, ale uważam, że wszystko jest do dopracowania. My ze strony polskiej robimy wszystko, żeby być gotowi do otwarcia małego ruchu granicznego.
     
     – Proszę podpowiedzieć Elblągowi, jak ma się do tego przygotować.
     
– Myślę, że już przyjeżdża do Polski bardzo wielu Rosjan. Często mijają Elbląg, jadąc do Trójmiasta. Jest kwestią do zastanowienia się, w jaki sposób zachęcić ich do zatrzymania się w Elblągu – chociażby postawić tablice informujące, gdzie skręcić do Elbląga i co miasto ma do zaoferowania. Już uzgodniliśmy z władzami Elbląga, że powinien powstać punkt konsultacyjny Elbląga w Kaliningradzie i Kaliningradu w Elblągu. To też jest sprawa, która spowoduje, że ludzie będą wiedzieć, będą otrzymywać informacje – o tej waszej nowej starówce, o marinie, a w perspektywie o aquaparku. Trzeba wychodzić z informacją naprzeciw społeczeństwu.
     
     – Na koniec, co Pan sądzi o dwujęzycznych tablicach?
– Myślę, że kwestia dwujęzycznych tablic reklamowych powinna być traktowana jak najbardziej serio. Nawet napisanie nazwy miasta po rosyjsku czy wskazanie po rosyjsku kierunku do centrum. Jest to ukłon do narodu, który posługuje się tym językiem, taki pierwszy sygnał – my was lubimy, w związku z czym piszemy wam informacje w języku, w którym wy się porozumiewacie. To jest dla mnie oczywista sprawa. To jest sprawa przygranicza, każdego przygranicza, że kwestie językowe powinny być rozstrzygane jakby automatyczne, bo ułatwiają kontakty.
     

Piotr Derlukiewicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • żadnych dwujęzycznych napisów i drogowskazów, u nich polskiego języka nie zobaczymy i nie usłyszymy, a rosjanie i tak rozumieją
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-29)
  • a dlaczego nie wprowadzić dwujęzycznych napisów. Musimy w końcu zrozumieć, że dla Elbląga to jedyna szansa stać się miastem przygranicznym. Zapytajcie w Biedronce czy oni narzekają na sąsiadów. Kupują masowo i o to chodzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    za sąsiadami(2012-05-29)
  • 32 pasy. .. .. BUUUUUCHHHHHAAAAACHAAAAA. .. .. nie moge. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ratujcie... buchhhhahaa.....(2012-05-29)
  • na granicy są w sumie 32 pasy, o co ci chodzi. Potem to już inna inszość.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-29)
  • 32 pasy? Chlopie gdyby mi ktoś powiedział, że jak będe jechał do rosji (albo ruskiemu odwrotnie), że jak wiedzie na granice to będzie miał 32 pasy, to co to znaczy, w jedną stronę, czy w dwie strony, na dwóch przejsciach i może jeszcze x3.Jeżeli ruskie mają 4 pasy to chodźby nasi obiecywali 100 pasów, to i tak wszyscy będą stać na 4,z czego 2 lub 3 w przypadku zniesienia wiz będą dla ruskich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nie słuchajcie głupot(2012-05-29)
  • tak na dobra sprawę, to tylko kwestia organizacyjna i wytycznych odgórnych i zlikwidowanie głupich papierków u Rosjan. Jeśli tam się dogadają, to ruch może naprawdę przebiegać płynnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    byłem, to wiem(2012-05-29)
  • Prędzej mi kaktus tu wyrośnie, niż zostanie otwarty mały ruch graniczny z obwodem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-29)
  • Już o tym pisałem. Obiecanki od 50lat. Przecież władzom rosyjskim zależy na tym, by ich obywatele byli odgrodzeni od reszty Europy jak zwierzęta w ZOO. Przedtem NATO chciało ich zjeść. A teraz Unia Europejska. Mentalność władz Rosji nie zmieniła się od czasu pierwszego ich cara.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-29)
  • CZyli typowe obietnice PO -Partia Obietnic, obiecywali na wiosne !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-29)
  • 32 pasy?!?! To chyba łącznie z pasami dla tirów, ruskimi i powrotnymi. Ciekaw jestem czy jak wprowadzą ruch, to ruscy na przejściu dalej będą brali 100 rubli w łape
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bolololol(2012-05-29)
  • Nie wiem na ile to prawda, ale słyszałem, że oprócz tej opłaty 50 euro czy ileś tam, to jeszcze będą obowiązywać wołczery czy coś i dla przeciętnego człowieka który nie żyje z handlu kontrabandą nie opłaci się ponosić tych kosztów aby raz czy dwa w miesiącu zatankować autko. Podobno opłacać się będzie tym co będą mieli wizy biznesowe, lecz jak wspomniałem nie jestem dobrze zorientowany w tym temacie, moze ktoś z was forumowiczów się wypowie. Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ciekawski(2012-05-30)
  • Otwierać, otwierać paliwo drogie !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-30)
Reklama