Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Korekty nie są wykluczone

Lider listy PiS do sejmu w okręgu elbląskim, Leonard Krasulski deklaruje, że zmiana wojewódzkiej przynależności Elbląga będzie dla niego priorytetem. - To kwestia dalszej przyszłości - studzi emocje kandydata prezes partii, Jarosław Kaczyński, dodając jednak, że pewne korekty granic administracyjnych nie są wykluczone.

Obaj panowie byli bohaterami konferencji prasowej, która odbyła się w poniedziałek przed regionalną konwencją wyborczą Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnijmy, jeszcze w czasie wakacji Leonard Krasulski publicznie zapowiedział, że będzie dążył do likwidacji województwa warmińsko - mazurskiego i przyłączenia Elbląga do Pomorza.
     - Chcemy znaleźć się w Pomorskiem po zmniejszeniu liczby województw do ośmiu. Wynika to z rozmów, jakie przeprowadzałem w Zarządzie Głównym Prawa i Sprawiedliwości – mówił Krasulski.
     To oświadczenie wywołało ferment wśród polityków i samorządowców. 31 sierpnia radni sejmiku niemal jednogłośnie przyjęli stanowisko w sprawie integralności województwa. „W trosce o jedność, kontynuację historycznych tradycji i przyszłość regionu” sejmik zaapelował do kandydatów na parlamentarzystów o złożenie deklaracji, że jeśli dostaną się do sejmu czy senatu, będą „przedkładać interesy województwa nad własne ambicje polityczne i przeciwstawią się wszelkim próbom likwidacji województwa warmińsko – mazurskiego”.
     W czasie poniedziałkowej konferencji Leonard Krasulski powtórzył swoją deklarację.
     - Wierzę, że korektę da się przeprowadzić – przekonywał kandydat. - Do 1999 roku region elbląski rozwijał się, a po wprowadzeniu reformy administracyjnej, to się jakby trochę uwsteczniliśmy. Uważam, że będąc czwartym czy piątym miastem w województwie pomorskim, będziemy mieli znacznie lepsze warunki rozwoju, niż będąc drugim miastem Warmii i Mazur.
     Prezes PiS Jarosław Kaczyński wypowiadał się jednak w tej sprawie z rezerwą.
     - Reforma obowiązuje od niecałych siedmiu lat i w dziejach administracji nie jest to długo - zauważył Kaczyński. - Uważamy, że choć jej skutki nie są dobre, bo wiele utracono, a niewiele zyskano, to jednak na razie tego układu nie będziemy ruszać.
     Lider Prawa i Sprawiedliwości dodał, że „pewne korekty” granic województw nie są wykluczone.
     - Jeśli będzie w tym kierunku silny nacisk społeczny, a co tu dużo mówić, taka sytuacja ma miejsce w Elblągu, to oczywiście trzeba to brać pod uwagę – powiedział Jarosław Kaczyński. - Zasadniczych zmian, powtarzam, nie przewidujemy. Zresztą, uważamy, że należy nie zmniejszać liczbę województw, ale przeciwnie, zwiększać. Jest to jednak kwestia dalszej przyszłości. Sądzę, że o to będziecie państwo musieli pytać już innych ludzi.
     
     

***

     
     Zapraszamy do udziału w sondażu na temat wyborów parlamentarnych, który zamieściliśmy w dziale portElu Społeczeństwo

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jak wybory to wybory :-), ale mnie się ta stronka podoba: www.witoldstrzelec.pl/mail
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :-)(2005-09-21)
  • Leonard Krasulski to ten sam, którego złapali na jeździe samochodem po pijanemu? Jeśli tak, to Kaczyński ma niezłego lidera listy Prawa??? i Sprawiedliwości???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zbyszek(2005-09-21)
  • Radni sejmiku niemal jednogłośnie przyjęli stanowisko, niemal, bo był jeden głos przeciw - Pawła Jankowskiego z Platformy Obywatelskiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MaSer(2005-09-21)
  • Panie kandydacie Krasulski napewno włączenie miasta Elbląga do woj. warminsko-mazurskiego było błędem i nie chcę sie rozwodzić i uzasadniać swojej tezy. Równie istotnym błędem było by przyłączenie Elbląga do woj. pomorskiego gdyż dokładnie pamiętam te czasy gdy funcjonowaliśmy w woj. gdańskim. Jednym słowem w tamtym okresie byliśmy niczym innym wasalem m. Gdańska a tego nie znisę ponownie. Patrząc tak rozsądnie i po sportowemu lepiej byc na drugim miejscu w woj. warmińsko-mazurskim niż na piątym miejscu w woj. pomorskim jak Pan proponuje a najlepiej by było abyśmy byli samodzielnym woj. Po takich deklaracjach Pana Krasulskiego PiS ma o jeden głos w niedzielnych wyborach /mój/ mniej. A mógł być to głos decydujący.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JużniewyborcaPiS(2005-09-21)
  • O ile sie nie myle Elblag bylby trzecim miastem pod wzgledem wielkosci w pomorskim gdansk 455 tys, gdynia 250 tys. Elblag 130 tys, slupsk 100 tys, Tczew 60 tys, wejherowo, Wejherowo 47 tys, Reda 43 tysi, Malbork/Chojnice 40 tys, itd. Przy czym bylibysmy najwiejkszym miastem w pomorskim zaraz po trojmiecie, czyli de facto drugim tak jak w warminsko-mazurkskim. Nie szanowny kandydat z Pisu wiecej sie dowie na temat Ega!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prezydent(2005-09-21)
  • Czyją stronę trzyma PortEl tak naprawdę? Chyba powinien kibicować samej inicjatywie, bo wszystkim zależy, aby Elbląg miał jak najlepiej. A propos kolejności miasta w woj. pomorskim: można powiedzieć, że Elbląg byłby trzecim miastem, ale i także można założyć, że czwartym pod względem ważności, gdyby liczyć Gdańsk, Gdynię i Sopot, w końcu to praktycznie jedna aglomeracja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Francuz(2005-09-21)
  • Lepiej być ostatnim wśród zasobnych niż pierwszym wśród dziadów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zenek(2005-09-22)
  • Francuz - czyją stronę trzyma Portel - pytasz. Mnie się wydaje, że bezstronność jest tu jak najbardziej wskazana, a jak jest w rzeczywistości......hmmmm, stronniczość ma krótkie nogi. Ale mnie co innego nurtuje. We wczorajszym spocie przedwyborczym w Vectrze sam najgłówniejszy lider PiS-u Jarosław Kaczyński użył słowa "szlachetny" w stosunku do naszych kandydatów/ta - /nie pamiętam o kogo tam chodziło, gdyż skupiłem się na treści/. A słowo "szlachetny" to nie byle jakie słowo; w historii każdego narodu znajdują się takie jednostki, którym potomni nadają taki przymiotnik. Wg słownika onetowskiego: - "szlachetny" (Wilga) przym. Ia, ~ni, ~niejszy 1. ‘o człowieku: wspaniałomyślny, wielkoduszny, bezinteresowny i prawy w postępowaniu’. Koniec cytatu. Dlatego nie wiem, czy J.Kaczyński nie szkodzi swoim kandydatom szafując takimi slowami, które mnie osobiście oddalają od przychylności dla kogoś, czegoś. Bo chyba o czyjejś szlachetności, to można mówić raczej o zachodzie słońca lub w przypadku ewidentnie kryształowej postaci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2005-09-22)
  • Wielkość naszego miasta nie ma tu znaczenia. Sami się poniżamy wchodząc w d... Gdańskowi i juz się tam z nas śmieją. Elblążanie byli tak zapatrzeni w ten Gdańsk że stracili możliwośc wywalczenia silnej pozycji w obecnym województwie,a wtedy bylibysmy po prostu u siebie a nie na n-tym miejscu w pomorskim.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kaclerz(2005-09-22)
  • Kto tu mówi o drugim miejscu w warmińsko-mazurskim. Elbląg zaczyna konkurować z Olsztyniem i zdobywać przewage konkurencyjną
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    manolo(2005-09-22)
  • Dlaczego tylko ich dwóch było bohaterami tej konferencji? Czyżby nie było innych przedstawicieli politycznych startujących w wyborach? Przecież pan Krasulski w nowym Parlamencie nie rozerwie koszuli niczym Rejtan i nie postawi na swoim. Błędem była refo rma administracyjna (tak jak i pozostałe reformy), a kto był autorem tych reform to dobrze [pamiętam. Pamiętam też jakie to hasła i postulat „S” lat 80. wnosiła, i co z tego pozostało. Pan Krasulski jako polityk powinien się orientować, że to w wyniku reformy administracyjnej Elbląg został wepchnięty do obecnego województwa jako perełka, a czy ta reforma była potrzebna to pozostawiam do indywidualnej oceny czytelników. Panie Krasulski mam inne pytanie, czy nie uważa Pan, że obecnie jest gorzej niż było w latach 80.? Gdzie się podziały te hasała i ideały „S” z tamtych lat? Czemu ludziom (zwykłym wyrobnikom) żyje się gorzej? A może o to właśnie chodziło, aby elitom było lepioeJ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SmętekElbląski(2005-09-22)
  • Jeżeli utrzymamy rozwój naszego miasta Elbląga w takim tempie jak obecnie, to ONI sami do nas przyjdą. PAMIĘTAJCIE WYBORCY Z ELBLĄGA! To właśnie W. Gintowt-DZIEWAŁTOWSKI był (i jest - vide ostatnie spotkanie w Radiu-EL) zwolennikiem tego chorego podziału administracyjnego!Ten chory podział "rozwali" niedługo idiotyczna ilość powiatów (ponad 300!!!). Stąd wyjdzie "wojewódzka rozpierducha" i nie ważne będzie zdanie jakiegoś tam Krasulskiego, czy liliputa Kaczyńskiego. Jeszcze przed 2010 r. będzie w Polsce 8 REGIONÓW!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zwykły(2005-09-22)
Reklama