Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Kosynierzy wyszli na starówkę

 
Elbląg, Kosynierzy wyszli na starówkę fot. mw
Rek

Były stroje z epoki, były też kosy, werble, a nawet strzały z karabinów kapiszonowych - po raz kolejny na ulice miasta wyszli ci, którzy lubią historię oraz chcą ją odtwarzać. Tym razem na elbląskiej starówce można było zobaczyć "Kucie kos według Grottgera".

Sobotnie spotkanie na starówce było upamiętnieniem Powstania Styczniowego, które wybuchło dokładnie 152 lata temu.  Inscenizację "Kucie kos według Grottgera" przygotowało Międzyszkolne Koło Historyczne, a także członkowie Elbląskiego Forum Odtwórców Historycznych.
     - Było około 30 odtwórców, a publiczności zdecydowanie więcej - mówił Piotr Imiołczyk, nauczyciel historii w Zespole Szkół Zawodowych nr 1, a także członek Forum, który od lat organizuje inscenizacje historyczne. - Mieliśmy kucie kos, mieliśmy inscenizację historyczną, szyk marszowy i ten, który obrazował przygotowanie do walki, strzelaliśmy również z broni.

  fot. mw fot. mw

Nie jest to pierwsza lekcja historii tego typu. Inscenizacje, które upamiętniają różnorodne wydarzenia historyczne, od Powstania Listopadowego, przez Konstytucję Trzeciego Maja, aż po Powstanie Warszawskie, na stałe wpisały się w krajobraz miasta. W dużej mierze tworzone są przez młodych ludzi.
     - To nie jest tak, że dzieci nastawione tylko i wyłącznie na to, żeby ich życie było świetne i cudowne - mówi Imiołczyk. -  Tylko forma podejścia do młodzieży jest już inna, bardziej indywidualna. Trzydzieści lat temu, kiedy zaczynałem pracę, nauczyciel miał autorytet branżowy, z racji tego, że był nauczycielem. Teraz każdy ten autorytet musi zdobyć sam.
     
     

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama