UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kukiz'15 liczy na wysoką frekwencję

 
Elbląg, Kukiz'15 liczy na wysoką frekwencję
- Nie idziemy w polityczną awanturę między PO i PiS, wojny plemienne już nikogo nie interesują – mówił poseł Andrzej Maciejewski (pierwszy z prawej), fot. Anna Dembińska

- Jeśli będzie niska frekwencja, może się okazać, że Warmia, Mazury i Podlasie będą miały tylko jednego europosła, a nie dwóch – przestrzegał dzisiaj w Elblągu Andrzej Maciejewski, poseł Kukiz'15 i „jedynka” na liście tego komitetu w wyborach do europarlamentu, zachęcając do udziału w niedzielnym głosowaniu.

Wybory do europarlamentu już 26 maja. Lokale wyborcze będą czynne w godz. 7-21. Elblążanie, podobnie jak mieszkańcy innych miast i gmin województwa warmińsko-mazurskiego i podlaskiego będą wybierać spośród tych samych kandydatów. Jest ich w sumie 60, w tym czworo elblążan. Mandaty, w zależności od frekwencji może otrzymać jedna lub dwie osoby. O tym, że od frekwencji zależy wynik tych wyborów, mówił dzisiaj w Elblągu Andrzej Maciejewski, poseł Kukiz'15 i „jedynka” tego komitetu w nadchodzących wyborach.
     - Zachęcamy wszystkich do udziału w wyborach. Frekwencja jest wyznacznikiem tego, jaki będzie efekt naszej pracy. Jeżeli będzie niska, to może się okazać, że Warmia, Mazury i Podlasie będą miały jednego europosła, a nie dwóch – przestrzegał poseł Kukiz'15. - Wierzę też, że mieszkańcy Warmii i Mazur wybiorą najlepszego kandydata, by nasz region miał swój głos na forum unijnym. Od 10 lat europosłami z naszego okręgu albo są osoby z Podlasia, albo „spadochroniarze” z Warszawy czy Gdańska.
     Kandydaci Kukiz'15 przekonują, że przedstawicielami „trzeciej drogi” w polskiej polityce.
     - Nie idziemy w polityczną awanturę między PO i PiS, wojny plemienne już nikogo nie interesują – mówił poseł Maciejewski. - Nie chcemy mówić o problemach , tylko je rozwiązywać. Nie chcemy adorować nieszczęść, tylko z nimi walczyć. Mówimy o zmianie jakościowej w kulturze politycznej, aby działać dla Polski a nie przeciwko Polsce. Dwie główne siły polityczne w Polsce nie wiedzą, jakiej chcą Polski w Europie. Głównym tematem ich kampanii jest pedofilia, która nijak ma się do spraw związanych z eurowyborami. Nie ma mowy o tym, jakiej Unii chcemy, jak widzimy kwestię dopłat rolnych, jak chcemy wspólnie pracować dla Polski, a nie dla poszczególnych partii – dodał.
     Andrzej Maciejewski obiecuje, że jeśli znajdzie się w europarlamencie, zajmie się m.in. polityką wschodnią oraz prawami konsumentów.
     - Warmia, Mazury i Podlasie są wrotami do Europy dla państw wschodnich, więc Olsztyn, Białystok i Elbląg powinny być miejscami, w których dużo się mówi o Rosji, Ukrainie, Białorusi, gdzie kwitną interesy z tymi państwami. Rządzący naszym województwem politycy PO i PSL nic w tej sprawie nie zrobili, nie naciskali rządów przez te wszystkie lata, by na Warmii i Mazurach mógł powstać np. konsulat Rosji – mówił poseł Kukiz'15, dodając, że jest za przywróceniem Małego Ruchu Granicznego.
     - Skupiamy się w kampanii na tematach europejskich. Chcemy przerwać złą tradycję polskiej Targowicy w Brukseli, gdzie polskie partie wynoszą krajowe sprawy na forum brukselskie, co jest zjawiskiem wyjątkowym. Nie słyszałem o tym, by Niemcy czy Francuzi kłócili się w Brukseli o własne sprawy – mówił Stefan Rembelski, elblążanin, który na liście Kukiz'15 zajmuje trzecie miejsce. - Jak rządziły PO i PSL, do Brukseli skarżył PiS. Dzisiaj wiele spraw tam wytaczanych jest z inspiracji obecnej opozycji.
     Swoją dzisiejszą konferencję w Elblągu kandydaci Kukiz'15 zorganizowali przy Bramie Targowej, obok posągu Piekarczyka. - Piekarczyk kilkaset lat temu zatrzymał Krzyżaków. My jesteśmy po to, by zatrzymać korupcję i układy w Brukseli. Żeby nie urzędnicy i instytucje, ale ludzie rządzili Unią, która jest nam bardzo potrzebna – stwierdził Paweł Jaskółowski, 33-letni kandydat z Miłomłyna.
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Nowy model - Skoda Scala już w salonie | HADM
Modny Citroen C3 - HADM Gramatowski
Skoda Fabia z LPG już od 46 000 zł! - HADM
ZWYCIĘSKI SUV C5 AIRCROSS - HADM Gramatowski