Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 18-01-2018, imieniny Małgorzaty, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Łęcze odcięte

 
Elbląg, Łęcze odcięte Zaspa na wjeździe do miejscowości Łęcze
Rek

Dojazd do podelbląskiej miejscowości Łęcze jest od kilku godzin mocno utrudniony. Na przedłużeniu ulicy Fromborskiej, na granicy wsi utworzyła się potężna zaspa. Również droga od strony Pagórek i Ogrodnik jest nieprzejezdna. Mieszkańcom Łęcza pozostaje dojazd "dołem", przez Kamionek Wielki, ale nie wiadomo jeszcze jak długo, ponieważ odcinek między Bogdańcem i Łęczem też jest mocno narażony na zasypanie.

Na kierowców zmierzających w stronę Łęcza ulicą Fromborską czeka na wlocie do wsi przykra niespodzianka. Nigdzie wcześniej nie ma informacji o tym, że droga jest nieprzejezdna. Mniejsze samochody mogą próbować objazdu drogą gruntową, która odchodzi w prawo tuż przed znakiem z nazwą miejscowości. Innym pozostaje powrót do miasta i próba dotarcia częściowo ukończoną trasą 503.
     Administratorem tego odcinka drogi i organizatorem przetargów na zimowe utrzymanie jest Zarząd Dróg Powiatowych w Elblągu z siedzibą w Pasłęku.
     
     Dziś w miejscowości Łęcze pracowali elbląscy strażacy. Wyciągali samochód dostawczy, który wpadł do rowu. Zobacz zdjęcia.
     

wg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • a może służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg w końcu się ruszą do odśnieżania? czy może gmina znowu oszczędza ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    13 0
    (2013-12-07)
  • Co roku jest tak samo i jakos dajemy rade. .. .. kwestia przyzwyczajenia; p
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 4
    tolemko(2013-12-07)
  • kłamca tusk mówił na specjalnej konferencji kryzysowej że wszystko jest pod kontrolą a odpowiedzialne służby mają dodatkowe środki. W mediach ogólnopolskich nie słyszałem żeby ktokolwiek wspomniał o Żuławach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    Śledzę(2013-12-07)
  • nowy ratusz promykiem na śnieżnym zkręcie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    (2013-12-07)
  • tam nigdy się nie odśnieża bo i po co ludzie sobie drogę przetrą
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2013-12-07)
  • co na to prezydent Hajdukowski, Elbląg kończy się kilometr przed Łęczem, może im pomóc?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2013-12-07)
  • A co z dojazdem do szkoły ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2013-12-07)
  • Tak zaspa jak cholera, 5 minut roboty łopatą z piaskownicy można udrożnić tą "wielką zaspę" a swoją drogą skoro tworzy się w jednym miejscu to wystarczy jakiś płotek i po kłopocie; D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    Jan_ELB(2013-12-07)
  • Janie-proponuje zebys sie przejechał z łopata i w 5 minut sobie odśnieżył-skoro nie byłeś tam to nie pisz takich bzdur. Dziś o 7.40 utknęłam w zaspie i dopiero po 2.5h specjalny ciągnik mnie wyciągnął, ale Ty jeszcze masz okazje sie tam przejechać bo jest tylko gorzej. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    świadek(2013-12-07)
  • Łęcze, Milejewo i dalej pas zimy do Młynar, nic nowego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    Dinaeel(2013-12-07)
  • w Łęczu ani razu nie było pługu od czasu opadów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    obserwatorka1243(2013-12-07)
  • dzisiaj w nocy jechałem do domu (do łęcza) a tam pługo-piaskarka stała w zaspie a przed nią osobówka też utknęła nawet ciągnik nie pomógł bo nie mógł dojechać. zadzwoniliśmy po staż lecz pani dyspozytor powiedziała żebyśmy sobie jakoś sami poradzili bo nie ma kto przyjechać a służby porządkowe mają zadbać o przejazd. ta sama pługo-piaskarka była dwie godziny wcześniej i odśnieżała przejazd, w tym miejscu tak wieje że zawsze są zaspy na odcinku od tablicy przez 500 m. jak były drzewa (brzuski)gęsto po lewej stronie jezdni to takich zasp nie było od 1996roku, a teraz ani drzew ani ekranów przeciw zaspom nikt nie stawia ciekawe !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    UŻYTKOWNNIK(2013-12-07)
Reklama