Niedziela 19-08-2018, imieniny Jana, Bolesława
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Konstal 5N wjeżdża na Plac Słowiański Konstal 5N wjeżdża na Plac Słowiański

Lekko ranna rejestracja

By zarejestrować samochód w referacie komunikacji Urzędu Miejskiego w Elblągu trzeba cierpliwości i... mocnego, acz krótkiego snu, ponieważ dla niektórych wstanie z łóżka o 4.00 lub przed 5.00 rano to nie lada wyczyn. A tak niestety jest.

Trzeba zająć kolejkę na długo przed otwarciem Urzędu Miejskiego, by później odebrać tak zwane zaproszenie z zaznaczoną godziną, kiedy przyjmie nas pracownik referatu. Wszystko musi odbyć się tego samego dnia. Rano, około 6.00 pod elbląskim ratuszem ciekawy widok. Niektórzy zupełnie zaspani i "cierpiący", inni po przyjacielsku - stoją za kolegę, innym po prostu powiedziano, że trzeba przyjść wcześniej.
     - Pierwszy raz tu jestem, a dowiedziałem się od kolegi, że trzeba tu przyjść przynajmniej około 5.00, by w ogóle coś zdziałać - mówi jeden z mężczyzn.
     - Ja przyszedłem zarejestrować samochód... - rzecze skulony od chłodu poranka młody chłopak - Jeszcze śpię...
     Nie jest bujdą, że pod urzędem pojawili się tak zwani "stacze". Za pieniądze
     (niewielkie wprawdzie) stoją za innych.
     - Oczywiście słyszałem, że przychodzą tu jedni za drugich, ale nie można przecież rejestrować samochodu bez obecności właściciela - dodaje inny mężczyzna.
     - Zawsze "stacz" może postać od tej czwartej do siódmej, właściciel samochodu przynajmniej się wyśpi - komentuje inny.
     Według kierownika referatu komunikacji, Jerzego Chrabąszcza, sytuacja wcale tak źle nie wygląda i nie zawsze jest tłok.
     - Ale trudno to przewidzieć... - stwierdza. - Proszę sobie porównać inne miasta. Np. we Wrocławiu kolejki są naprawdę wielkie i długie.
     Zdaniem Jerzego Chrabąszcza, nic na razie nie można poradzić w tej sytuacji. Pomysł, by zapisywać interesantów np. na termin późniejszy niestety nie znajduje aprobaty.
     - Nie mam pewności, czy będę w stanie obsłużyć wszystkich interesantów, którzy zostali zapisani np. z dwudniowym wyprzedzeniem. Brakuje mi kadr, a co zrobię, kiedy jedna z obsługujących pań np. będzie miała zwolnienie lekarskie? - odpowiada kierownik referatu.
     Kierownik dodał, że najgorszy okres wzmożonych ilości rejestracji (tj. koniec czerwca, początek lipca) już minął. Co na to ci, którzy muszą właśnie teraz zarejestrować samochód?
     - Przypominają mi się kolejki z lat 80-tych, kiedy dniami i nocami stało się za pralką czy meblami, i wcale to nie było miłe - komentuje jeden z mężczyzn, którego zastaliśmy o 6 rano pod urzędem.
     

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Cats Best 10L
Agama brodata
Karma dla papug średnich
Królik minaturka