Środa 21-11-2018, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Był sobie chodnik.... Był sobie chodnik....

Liczyła się każda sekunda

 
Elbląg, Liczyła się każda sekunda Drużyna portEl.pl i przyjaciele w kaskach czuła się bezpieczniej na wodzie:) (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Woda nie jest najcieplejsza, a niebo wygląda tak, jakby zaraz miało zacząć padać. Niektórzy mają wrażenie, że łódki przeciekają. Tuż obok siedzą ludzie z osady, którzy chcą wygrać i dobrze się bawić. A na łódce obok siedzi taka sama ekipa z takimi samymi wątpliwościami.  Drugi wyścig smoczych łodzi za nami. Zobacz więcej zdjęć. 

Swoje załogi wystawiły elbląskie firmy i instytucje. Nie zabrakło wśród nich reprezentacji naszej redakcji.
     - Uczestnicy mają do pokonania dystans około czterystu metrów – mówi Wojciech Załucki, jeden z sędziów zawodów.
     Szesnaście osób uzbrojonych w pagaje na czterdziestokilogramowej łodzi. Na dziobie smok, który ma wzbudzać przerażenie u rywali. Sympatyczny bębniarz na dziobie nadaje rytm wiosłowania i można zaczynać. Wystrzał z pistoletu rozpoczyna zmagania.
     - Wygra ta załoga, która szybciej złapie równy rytm wiosłowania – Wojciech Załucki zdradza receptę na zwycięstwo.
     Trasę pomiędzy dwoma mostami na starówce załogi pokonywały w minutę z sekundami. Najlepsi z kilkoma, ci odrobinę słabsi z kilkunastoma. Walka była zażarta. W zależności od wyścigu ten sam czas mógł dać awans do następnej rundy, skazać na baraże albo zakończyć zmagania. O zażartości wyścigu świadczy pierwszy ćwierćfinał, w którym osada Olimpii Judo Elbląg pokonała I Liceum Ogólnokształcące w Elblagu o trzy sekundy. Cały wyścig judocy prowadzili o przysłowiową „głowę smoka” i dopiero na ostatnich metrach odnieśli bardziej przekonujące zwycięstwo.
     - Startowaliśmy w zeszłym roku i okazało się, że to wspaniała frajda – mówił Wojciech Janik, kapitan osady judoków. – Chcemy się dobrze bawić, a po drodze wygrać co się da.
     Na starcie zameldowało się 15 załóg, które rywalizowały systemem pucharowym „do dwóch przegranych”. Taki system był najbardziej sprawiedliwy i dopuszczał jedną porażkę. O zajęciu drugiego miejsca często decydowały sekundy, o chwilę późniejsze złapanie rytmu.
     W wielkim finale zmierzyli się policjanci z KMP w Elblągu z osadą PTTK Elbląg. Po wzbudzającym emocje wyścigu duży puchar za zwycięstwo powędrował do policjantów.Trzecie miejsce zajęli żołnierze z 16 Batalionu Dowodzenia.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety dziecięce
Fototapety z pejzażami
Fototapety z erotyką
Fototapeta fizelinowa 320x148 cm - Samolot