Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 25-07-2017, imieniny Jakuba, Krzysztofa
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Potrącenie rowerzysty skrzyżowanie ul. Niepodległosci płka Dąbka Potrącenie rowerzysty skrzyżowanie ul. Niepodległosci płka Dąbka

Luksus zamiast standardu?

Aby pracownik Powiatowego Zarządu Dróg otworzył barce lub żaglówce most w Nowakowie, musi się ona pojawić o godzinie 7, 14 lub 20. W innym przypadku – trzeba poczekać albo zapłacić 30 złotych.

Od kilku dni most pontonowy w Nowakowie otwierany jest tylko trzy razy w ciągu dnia: o godz. 7.45, 14 i 20. 15. Jeśli barka lub jacht - a sezon żeglarski właśnie się rozpoczął - pojawi się w innych godzinach, musi czekać albo zapłacić opłatę "rekompensującą zwiększony koszt eksploatacji".
     Zarządzenie w sprawie wprowadzenia opłat wydał dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych, Marian Łukaszuk.
     Jak mówi dyrektor Łukaszuk, opłata i nowe godziny otwierania mostu mają być sposobem na oszczędzanie.
     - Nie może być tak, że most otwierany jest 20-30 razy dziennie, na każde zawołanie - mówi dyrektor - bo ja za to płacę. Zależy mi na tym, żeby ta przeprawa była czynna, ale stać mnie tylko na trzy otwarcia dziennie.
     Na razie stosowne "porozumienia" w sprawie opłat otrzymało kilkanaście firm, które wodą transportują towary.
     - Nie ma żadnych protestów - zapewnia Marian Łukaszuk.
     Waldemar Zimnoch z Elbląskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego jest jednak zaskoczony wprowadzeniem opłat:
     - W kwietniu, wraz z przedstawicielami Urzędu Morskiego spotkaliśmy się z dyrektorem Łukaszukiem i nie zgodziliśmy się na opłaty, bo dyrekcja Zarządu Dróg nie potrafiła przedstawić nam skutków ekonomicznych zmian - mówi. - Obiecano nam, że zostanie wymyślony inny sposób na oszczędzanie.
     Dojdzie do tego, że część żeglarzy będzie trzymało jachty w Krynicy Morskiej, a ci z zagranicy będą czekać wiele godzin i zastanawiać się, czy jeszcze przyjeżdżać do kraju z takimi utrudnieniami. Będziemy protestować - dodaje Waldemar Zimnoch.
     Żeglarze przypominają utrwalone zwyczajem prawo, że najpierw była woda a dopiero później most, który jako przegroda na wodzie powinien być otwierany na każde wezwanie.
     Uwagę zainteresowanych zwraca także fakt, że w tekście zarządzenia nie umieszczono żadnej podstawy prawnej, na jakiej ZPP oparł swoją decyzję.
     Marian Łukaszuk twierdzi:
     - Nie ma takiego zapisu, że most należy otwierać na każde zawołanie, to rodzaj opłaty lokalnej - twierdzi dyrektor. - Dla samochodów korzystających z promu w Kępinach także wprowadziliśmy opłaty. Za pokonanie przeprawy wodą nie płaci się.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • W pozostałych godzinach dyrektor Łukaszuk powinien pobierac opłaty od przejeżdżających samochodów. Czemu most ma nie zarabiać na premię dla dyrektora. Poza tym los portu morskego w elblagu leży w rękach dyrektora.Jak nie otworzy albo podniesie czesne to trzeba będzie port zamknąć. Może lepiej zamknąć dtrektota zanim da mu sie brzytwę do reki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    de-bil(2002-05-13)
  • Myślę, że Łukaszuka przekonałaby dopiero ustawa sejmowa podpisana przez Prezydenta RP i papieża gdzie stało by dosłownie "Łukaszuk ty debilu, masz otwierać przeprawę na żądanie". Takich jełopów kwadratowych to do gnoju...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nurek(2002-05-14)
  • Ciekawe ile zarabiał dyrektor ZDP na swoim stanowisku ,bo mam nadzieję że już tam nie pracuje?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dociekliwy(2002-05-14)
  • Jeżeli otwierano most 30 razy dziennie a zasada była taka, że musi być minimum 3 jachty to spójrzmy na skalę problemu. Tylko dla czego bardzo często czekałem od 2 do 3 godzin na otwarcie mostu gdzy byłem sam. Proponuję wzorem innych tego typu przeszkód wyznaczyć więcej stałych godzin otwarcia np.: 7.45 ; 09:45 ; 12:45 ; 15:45 ; 17.45 ; 20.15. Były by to pory umożliwiające funkcjonowanie żeglarstwa w Elblągu. W obecjnej formie jest to raczej zaporowe. Ja przepływając min. 8 razy w miesiącu przez most w Nowakowie musiałbym zapłacić 240 zł a w ciągu sezonu od maja do września to by było 1200 zł. Ładna kwota.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Żeglarz Tomasz(2002-05-14)
  • od kiedy dyrektor ZDP posiada prawo do ustanawiania opłat lokalnych? ZDP należy do starostwa powiatowego w elblągu i jako taki wolno mu tylko tyle ile zaoisane jest w prawie. W polskim systemie prawa brak zapisu uprawniającego dyrektora ZDP do wprowadzania opłat lokalnych. Prawo takie posiada rada powiatu jako organ samorządu terytorialnego. Proszę p. Lukaszuka o okazanie upoważnienia rady powiatu na wprowadzanie takowych opłat. Przepraszam szanownych przedmówców, iz podpowiadam dyrektorowi legalny sposób załatwienia sprawy. Bądźcie wyrozumiali skąd chłopina ma o tym wiedzieć. Kazali wprowadzić opłaty to wprowadził i wara maluczkim od dyrektora. Kto kazał wprowadzić opłaty? Ja wiem a wy?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    żeglarz(2002-05-15)
  • za społeczne pieniądze zbudowano mosty dla pana starosty Ciekawe czy autor piosenki miał na myśli ten w Nowakowie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2002-05-15)
  • Krynica Morska nie jest jedynym portem na Zalewie Wiślanym, można trzymać jachty np: w SUCHACZU, gdzie miejsce postojku kosztuje 60 zł/miesiac - czyli 2 otwarcia mostu / jedno wyjscie na Zalew/. " NENUFAREK"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    NENUFAREK(2002-05-15)
Reklama