Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej. Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej.

Mało, coraz mniej

Mimo zapowiedzi władz Elbląga, że podwyżki dla nauczycieli wynikające ze znowelizowanej Karty Nauczyciela nie odbiją się negatywnie na budżecie miejskiej edukacji, 1 września w placówkach oświatowych wprowadzony zostanie "plan oszczędnościowy".

2400 elbląskim nauczycielom szkół podstawowych, średnich, gimnazjów i przedszkoli ubędzie w nadchodzącym roku szkolnym tyle godzin, ile wynosi 260 etatów (1 etat to 18 godzin tygodniowo - red.). Dla większości pedagogów oznacza to przejście na "goły" etat.
     - Uznaliśmy, że tak będzie lepiej - mówi Artur Zieliński, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Miasto mogłoby przecież zachować dotychczasowy stan rzeczy i zwolnić prawie 300 z nich.
     W ramach planu oszczędnościowego w szkołach może także dojść do łączenia mniejszych klas, a w średnich - grup językowych.
     Gorsze informacje Urząd Miasta ma dla przedszkolanek. 1 września w 30 miejskich przedszkolach zabraknie pracy dla 30 nauczycieli.
     - Części z nich, pod warunkiem uzupełnienia wykształcenia w czasie kursu organizowanego przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową, zaproponowaliśmy przejście do pracy w specjalnych ośrodkach wychowawczych - dodaje Artur Zieliński. - Wypowiedzenia otrzyma jednak około 16 osób.
     Wydatki na szkoły i przedszkola w Elblągu wyniosą w 2001r. 133 mln zł. Połowę tej kwoty - prawie 60 mln - samorząd dokłada do zmniejszającej się z roku na rok subwencji z budżetu państwa. Z powodu realizacji zapisów w Karcie Nauczyciela w tym roku miastu zabraknie na oświatę co najmniej 6 mln zł.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Biedni nauczyciele rozbijają się luksusowymi samochodami wykonując zlecenia w trakcie zwolnień lekarskich. Nie wierzycie, ok. przykład: Koralowy Mercedes - wypadek, zielony metalik Mercedes 4 kolizje 2 na podwójnym gazie, Astra schlana skasowana... teraz Audi czeka aż go pani nauczycielka zmasakruje po alkoholu, wszak alkoholowe ma zlecenie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nazwisko do wiad. redakcji(2001-07-16)
  • nie przesadzajcie z tymi nauczycielami, wcale nie zarabiaja tak zle, ja tak jak kazdy chcialbym zarabiac wiecej ale nie mam wolnych wakacji za ktore mi placa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-07-16)
  • "Uznaliśmy, zrobiliśmy, zadecydowaliśmy" - no, no! Pan Artur pięknie opowiada o działaniach prezydentów i zarządu. Och jak płyniemy....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mariusz(2001-07-16)
  • Droga Redakcjo,w przedszkolu pracują nauczycielki .Dziewczynka chodząca do przedszkola/4-6 lat/to przedszkolanka/określenie przestarzałe/oraz chłopiec-przedszkolak. N-l przedszkola pracuje 22 godz.tyg,a np.na świetlicy-26 godz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    i.(2001-07-17)
  • Jak to jest z tymi nauczycielami? Pracują po parę godzin dziennie, mają ferie zimowe, 2-miesięczne wakacje i jeszcze chcą więcej zarabiać. Pytam - za co? Że stresująca praca? Niech popracują w pierwszym lepszym sklepie albo biurze obsługi klienta. Że wyczerpująca? No ja przepraszam - zapierniczam 6 dni w tygodniu po 9 godzin za mniejsze pieniądze niż oni i nie narzekam jakoś. Bez przesady - nauczycielem nie jest się dla kasy przecież! Tak mi się przynajmniej wydawało...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mulder(2001-07-17)
  • a ja Ci Mulder proponuje na tydzien byc nauczycielem i po tych kilku godzinach pracy w szkole - jak piszesz - wrocic do domu i dalej pracowac, czyli sprawdzac prace klasowe, sprawdzany i wypracowania (około 120 tygodniowo), przygotowac klasowki na nastepny tydzien... piszesz, że nie ma stresu? myslisz, ze w szkole to jak w niebie? szalone dzieciaki i jeszcze bardziej szaleni rodzice... nauczyciel wcale nie pracuje przez 18 godzin, czyli tyle, ile ma w etacie, tylko o wiele, wiele wiece - w domu! Proszę bardzo zamien się! Ciekawe, kto dłużej wytrzyma, Ty na miejscu belfra, czy belfer na Twoim miejscu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    belfer(2001-07-17)
  • Czy ktoś się zastanawia nad tym, że to są wychowywane następne pokolenia Polaków, w klasach łączonych z okrojonymi lekcjami wf-paranoja, ważne żeby posłowie i inne "tałatajstwo" w rzadzie dobrze zarabiali, nauczycielami niedługo będą bezrobotni brani na prace interwencyjne, ponieważ nikt normalny w tym zawodzie pracował nie będzie, cieszę się, że moje dziecko zdało właśnie maturę i ma ten bałagan z głowy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jerzy C.(2001-07-17)
Reklama