Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Mercedes zatrzymał się na drzewie

..., a moim
zdaniem
Zobacz 26
komentarzy
Zobacz lokalizację
zdarzenia na planie
Zamknij
Wpisy w kategorii Wypadki drogowe (inne)
Proszę czekaćCzekaj
Dodaj do
zakładek
Wersja
do druku

2010-11-12 21:09
Elbląg, Mercedes zatrzymał się na drzewie (fot. Witold Sadowski)
Rek

Dziś (12 listopada) około godz 20 na krętym odcinku drogi nr 22 między Jegłownikiem a Elblągiem osobowy mercedes uderzył w rosnące na poboczu drzewo. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Skończyło się na wielkim strachu i mandacie wystawionym kierowcy przez policję.

Mercedesem podróżowało dwóch dwudziestokilkuletnich mężczyzn. Droga była mokra i śliska. Kierujący jadąc od strony Jegłownika nie zastosował się do stojącego kilkadziesiąt metrów wcześniej ograniczenia prędkości do 60km/godz. Po wyjściu z jednego z zakrętów autem zaczęło obracać wokół własnej osi - powiedział nam pasażer mercedesa. Kręcący się samochód wpadł do rowu przecinając przeciwległy pas ruchu i i zatrzymał się uderzając bokiem w drzewo. Według relacji mężczyzny z auta pomogły im się wydostać młode kobiety, które jechały kilkadziesiąt metrów za nimi.

 


     Na miejsce przybyła karetka pogotowia i policja. Mężczyźni po zbadaniu przez lekarza nie zostali zabrani do szpitala. Obaj byli w wielkim szoku. Na szczęście w momencie przecinania przez nich drogi nikt z przeciwka nie jechał. Mogłoby wówczas dojść do tragedii...

Witold Sadowski
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Znowu "miszcz kierownicy" w starym mercu poczuł się jak Hołek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    strzelec_wyborowy(2010-11-12)
  • Za taką jazdę w takich warunkach na tak krętej drodze powinni gnojowi zabrać prawo jazdy na dziesięć lat. Jak widać ktoś już wcześniej niestety otworzył mu łeb i nasrał do środka bo myśleć toto nie potrafi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    CYTADELA(2010-11-12)
  • No młodzi dalej gaz do dechy!. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Normal(2010-11-12)
  • Gówniarstwo na drogach. A co na to mama z tatusiem ? A gdyby tak TIR z nad przeciwka sobie buta cisnął ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ktoś?(2010-11-12)
  • Żadna kraksa nie straszna, gdy jadą za nami młode kobiety.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-12)
  • ten zakręt jest nie bezpieczny sam kiedyś tam poleciałem jechałem nie całe 60 obróciło mnie ale zatrzymałem się na poboczu, za mną jechała też młoda kobieta i jak mnie zobaczyła noga na hamulec i poleciała po barierkach. Ten zakręt jest naprawdę nie bezpieczny a szczególnie samochodem napędzanym na tył. Powinien być lepiej oznaczony a nie tylko 60 parę set metrów wcześniej. Pewnie 60 nie jechali ale tu winy bym szukał w nie odpowiednim oznakowaniu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-12)
  • Powinni tam zrobić szykane jak na WRC :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zeb Mackaine(2010-11-12)
  • Zakręt jest niebezpieczny bo zaczyna się lekkim łukiem a potem zaostrza się. Jak kierowca nie ma doświadczenia to w momencie gdy zorientuje się że musi hamować jest już na łuku i po ptokach. Taka pułapka dla nieznających trasy co cisną.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    cpt. Bolo(2010-11-12)
  • Jechałem tą drogą więc widocznie chwilę po mnie musieli tam wlecieć bo jak jechałem to było czysto. Nawierzchnia była dość przyczepna i jadąc nawet 70km/h nie miałem problemu z autem. Oni pewnie lecieli ponad 85km/h więc finał jak widać :D. Dobrze że nic się im nie stało. Szczęścia życzę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    anonimus(2010-11-12)
  • do czego doprowadza bezmyślność
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-13)
  • Latałem sobie po tych zakrętach Nysą 522 i Żukiem mikrobusem czasami w dziesięć osób bez problemu do 90 km/ h bo to więcej nie szło. Wszystkim znajomym, nie tylko tym którym to nie wyszło i ledwo przeżyli spotkanie z drzewem lub samochodem z przeciwka zawsze mówiłem wolniej. Chłopak tutaj przesadził i zerwał przyczepność co przy tej klasie auta można już przy ruszaniu zrobić, ale miejmy nadzieję, że się czegoś nauczy a nie tylko kolejna zabawka się zepsuła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    doświadczony na zakrętach(2010-11-13)
  • i kto te drzewo tam posadził
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-13)
Reklama