Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Męski zawód

Elbląg, Męski zawód Uroczystości na lotnisku w Królewie Malborskim

Dziś zakończyły się ceremonie żałobne Andrzeja Zielke – elblążanina, jednego z dwóch Polaków, którzy tydzień temu zginęli w czasie ostrzału artyleryjskiego przy rozminowywania składów amunicji w Suwajrze, na południe od Bagdadu.

Andrzej Zielke służył w wojsku od 1997 roku. Miał 26 lat. Był kierowcą i elektromechanikiem w 16. Żuławskim Batalionie Remontowym w Elblągu. Do Iraku wyjechał w drugiej zmianie polskich sił stabilizacyjnych, gdzie zajmował się m.in. przeglądem i konserwacją sprzętu wojskowego. Wkrótce miał wrócić do domu.
     Pozostawił żonę i dwóch małych synów. Jeden z nich urodził się kilka tygodni temu.
     Już wczoraj, aby wziąć udział w oficjalnych uroczystościach, przyjechali przedstawiciele władz cywilnych i wojskowych, m.in. zastępcy szefów: Sztabu Generalnego - gen. Lech Konopka i Dowództwa Wojsk Lądowych - gen. Andrzej Tyszkiewicz oraz dowódca 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej – gen. Krzysztof Skarbowski. Mszy świętej oraz pogrzebowi w rodzinnym Próchniku przewodniczył dziekan Pomorskiego Okręgu Wojskowego, ks. prałat płk Józef Kubalewski.
     Na uroczystości pojawił się tłum mieszkańców Próchnika i Elbląga, krewnych zabitego żołnierza, jego przyjaciół i kolegów z 16. Żuławskiego Batalionu Remontowego.
     - Kapralu Zielke, towarzyszu naszej żołnierskiej służby - mówił gen. Andrzej Tyszkiewicz - wybrałeś najbardziej męski i twardy zawód, któremu towarzyszy nie tylko duma i poczucie honoru, ale także wielkie niebezpieczeństwo. Wybrałeś ryzykowną drogę, którą kroczy elita sił zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej.
     Za "wzorowe i sumienne wykonywanie obowiązków służbowych oraz ofiarne niesienie pomocy w ramach polskiego kontyngentu", decyzją dowódcy 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej w Elblągu Andrzej Zielke został dziś awansowany do stopnia kaprala nadterminowego, otrzymał także prezydencki Krzyż Zasługi „Za dzielność”.
     Jego koledzy mówili o nim: wewnętrznie zdyscyplinowany, wymagający przede wszystkim od siebie, ale także zawsze pełen skromności, taktu, dobry, serdeczny człowiek...
AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia inna niż inne
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna
RTV + SZAFA