Poniedziałek 20-08-2018, imieniny Bernarda, Sobiesława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Osiemset piątka na Druskiej Osiemset piątka na Druskiej

Metoda "na wnuczka" wciąż popularna

Elbląg, Metoda "na wnuczka" wciąż popularna Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność, szczególnie do osób starszych (fot. KMP Elbląg)

Policjanci radzą, by zachować czujność, gdy osoba w rozmowie telefonicznej podaje się za członka rodziny i prosi o pożyczenie pieniędzy. Najczęściej oszuści podają się za wnuczka bądź syna i twierdzą, że mieli wypadek, muszą zapłacić ratę w banku, są chorzy. W ostatnim czasie na terenie województwa warmińsko-mazurskiego odnotowano kolejne tego typu przestępstwa. Ofiary to osoby starsze.

Wczoraj (17 lipca) oszukana została 83-letnia elblążanka. Wracała akurat z banku, kiedy to na klatce schodowej mieszkania zaczepiła ją obca kobieta. Sprawczyni, podając się za daleką krewną poinformowała staruszkę o rzekomych problemach finansowych jej syna. Zatroskana kobieta na prośbę „ kuzynki” przekazała jej 7 tysięcy złotych oraz złotą biżuterię. Myślała, że w ten sposób pomoże swojemu synowi, który przebywał za granicą.
     Godzinę później na tej samej ulicy doszło do kolejnego oszustwa. Tym razem sprawca zadzwonił do starszego mężczyzny na telefon stacjonarny. Podając się za przyjaciela rodziny, poinformował 79-latka o rzekomym wypadku drogowym, któremu miał ulec jego wnuk. Oszust wyłudził od mężczyzny 25 tys. złotych. Po pieniądze przyszedł obcy mężczyzna w kapturze.
     W jaki sposób uchronić się przed tym? Oddzwońmy do osoby, za którą podaje się dzwoniący (syn, wnuczek) lub skontaktujmy się z innymi członkami rodziny, którzy mogą potwierdzić, że jest to ta osoba, za którą się podaje oraz czy rzeczywiście potrzebuje takiej pomocy, o jaką prosi.
     Dlatego też policjanci szczególnie proszą o czujność ludzi, których starsi członkowie rodziny zamieszkują sami. Wytłumaczcie babciom i dziadkom jak działają oszuści. Ustalcie, że nigdy nie będziecie finansowych spraw załatwiać telefonicznie, a już z całą pewnością nie przyślecie po ewentualne pieniądze nikogo obcego.
     W przypadku obaw i podejrzeń, co do próby dokonania przestępstwa natychmiast powiadommy najbliższą jednostkę policji, dzwoniąc pod numer alarmowy 997 lub 112. Rozsądek i rozwaga w tym przypadku z pewnością uchronią nas przed staniem się ofiarą naciągaczy.
     Warmińsko-mazurscy policjanci w ubiegłym roku zatrzymali siedem osób podejrzanych o tego typu oszustwa. Cztery z nich zostały tymczasowo aresztowane, wobec pozostałych zastosowano środki wolnościowe.
     Przypomnijmy, 32-letni Mariusz K. i 23-letni Mateusz R. oraz 36-letni Armus R. na pomysł okradania ludzi metodą „na wnuczka” wpadli w sierpniu ubiegłego roku. Dzwoniąc na przypadkowo wybrany numer podawali się za członka rodziny: bratanka, kuzyna, siostrzeńca itp., prosząc o pożyczenie znacznej sumy pieniędzy, które kazali przekazywać za pośrednictwem Poczty Polskiej. Częstochowianie działali na terenie województw warmińsko-mazurskiego, lubuskiego i podlaskiego. Do zatrzymania mężczyzn doszło w Częstochowie. Sprawcy usłyszeli zarzuty oszustwa, do których przyznali się. Łącznie mężczyźni wyłudzili kilkadziesiąt tysięcy złotych. Sprawcom grozi kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.

mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapeta z ludźmi
Fototapety Trójmiasto
Fototapety do łazienki
Fototapety z Paryżem