Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Międzynarodowe spotkanie w Kamionku

10 młodych Niemców, 10 Rosjan i tylu samo Polaków spotkało się w Kamionku Wielkim w ramach programu Młodość - Sprawność - Ekologia - Europa. Projekt międzynarodowej współpracy i wymiany młodych ludzi z trzech państw wprowadzają w czyn jego autorzy z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.

W programie uczestniczyli Niemcy z organizacji Via Nova Itzehoe, młodzież rosyjska z Domu Dziecka „Dom Europejski” z Czerniachowska oraz wychowankowie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Kamionku Wielkim.
     Przez sześć dni poznawali się nawzajem - porównywali swoje obyczaje, kulturę i język, szukali podobieństw i różnic. Zajmowali się problemami ekologii, poznawali faunę i florę naszego regionu, badali historię II wojny światowej.
     Myślą przewodnią autorów programu, którzy są pedagogami pracującymi z tzw. trudna młodzieżą, jest poznanie postaw i poglądów podopiecznych a przez to korygowanie programów edukacyjnych i wpływanie na procesy wychowawcze. Młodzi mieli tylko się poznawać, uczyć i bawić.
     Materiał Marty Hajkowicz:

Mira Stankiewicz – Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ciekawe czy pochwalono się rozwalającym się zabytkiem?? Chodziło mi o Kanionek Wielki-zagroda holenderska typu wzdłużnego z podcieniem przy domu z mieszkalnym . Najstarszy z zachowanych(JESZCZE?) przykład budownictwa ludowego na wysoczyźnie Elbląskiej. Zagroda została wzniesiona w roku 1772. Taką informację możemy przeczytać w informatorach turystycznych!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dariusz Babojć(2006-05-29)
  • Panie Dariuszu, co mają wspólnego tego typu spotkania z brakiem wyobraźni, jeżeli nie nazwać tego po imieniu, mrzonkami pewnych osób o ochronie dóbr kultury materialnej w naszym jakże pięknym regionie. Pozdrawiam całą kadrę MOW w Kamiennicy Elbląskiej, tak za moich czasów się to nazywało.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xxxxx(2006-05-29)
  • dlaczego uczestniczyli w tym czymś Rosjanie? przecież oni nie mieszkają w Europie, o co tu chodzi?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    geogr(2006-05-29)
  • I tylko dodam, że to dzięki takim ludziom jak Pan na pamiatkowych mundialowych medalach, zamiast Krakowa, Wawelu czy Malborka wybili dwie gęsi i pastuszka. Haha. (ludzie to narod, a narod to kraj, lub tez jak cie widza tak cie pisza..). fuj!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-29)
  • Do na pewno nie Babojć. Mój miły elokwentny zaoczny ekonomisto, proponuję otworzyć na str. 82 książkę Pana Dariusza Bartona PRZEWODNIK KRAJOZNAWCZY „z myszką po Wysoczyźnie Elbląskiej. To takie budynki jak ten i w Łęczu mogą być atrakcją i dodatkiem do pięknego naszego krajobrazu!!!!! A przez takich elokwentnych jak ty i ich pi....nie powstało cudo techniki przynoszące ekonomiczne zyski patrz strona www.port.elblag.pl a co do moich zasług to chjyba jestem za młody , czego nie można powiedzieć o tobie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Koszałek opałek..może być(2006-05-30)
  • Napewno nie Babojć: A czasami to nie tacy jak ty są upamiętnieni na tych medalach?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ???(2006-05-30)
  • Nie Koszłałek ale Matołek powinienes sie podpisać.:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    @(2006-05-30)
  • Brawo dla kadry MOW za zorganizowanie takiej imprezy. Wymaga to wiele zaangażowania, kosztem swojego czasu wolnego. Ale warto robić rzeczy, które przynoszą satysfakcję. Chłopcom z MOW na pewno przyda się kontakt z nowymi, ciekawymi ludzmi. I o to chyba chodziło w tym artykule, żeby dostrzec, że coś się robi. Komentujący przede mną (nie wszyscy) chyba nie zrozumieli zbytnio tego artykułu i piszą "jakieś bzdety" o przyrodzie:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    F.S.(2006-05-30)
  • DO F.S a o czym tu piszą? "...Przez sześć dni młodzi będą poznawać siebie nawzajem: obyczaje, kulturę, język - czyli szukać podobieństw i różnic. Zajmą się problemami ekologii, zapoznają się z fauną i florą regionu, zbadają historię II wojny światowej, poznają miasta leżące na Bałtykiem. .." Czytaj uważniej!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dariusz Babojć(2006-05-30)
  • Dziwna dyskusja. Ale mam przekonanie, że na pewno organizatorzy tego spotkania powiedzieli zwłaszcza jego niemieckim uczestnikom, że w tej miejscowości znajdowała się niegdyś filia (tam właśnie gdzieś jest ośrodek wychowawczy) obozu koncentracyjnego w Stutthof.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    erg.(2006-06-07)
Reklama