Czwartek 19-07-2018, imieniny Wincentego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Rowerem w deszcz Rowerem w deszcz

MIG 21: Wydobywanie szczątków wraku

Elbląg, MIG 21: Wydobywanie szczątków wraku Samolot wbił się w ziemię na głębokość około 9 metrów

Najprawdopodobniej dzisiaj (środa) rozpoczną się prace przy wydobyciu szczątków Miga 21, który spadł na pole w miejscowości Nowa Pilona.

Prace przy wydobyciu utrudniać będzie z pewnością grząski grunt.
     - Dotychczas musieliśmy utwardzać ziemię, by móc wprowadzić ciężki sprzęt - powiedział płk. Władysław Wołkowski, szef specjalnej komisji do spraw badania wypadków lotniczych -Samolot wbił się pionowo na głębokość kilku metrów i jak podejrzewamy, części które nas interesują znajdują się na głębokości około 8 - 9 metrów. Nie wiadomo też, czy przez te kilka dni zachowały się jeszcze zapisy z czarnej skrzynki - dodał płk. Wołkowski.
     Chociaż do określenia rzeczywistych przyczyn katastrofy jeszcze daleko, członkowie komisji skłaniają się raczej do sugestii, że to była jednak awaria maszyny, a nie błąd pilota.
     - Zarówno z zeznań świadków, stwierdzeń pilota, który się katapultował i pilota z samolotu towarzyszącego wynika, że zawiodła maszyna, ale dopóki nie będziemy mieli faktów, nic na pewno nie można powiedzieć - stwierdził płk. Władysław Wołkowski.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jestem ciekaw jak dlugo jeszcze potrwa uswanie tego samolotu z pola.Chyba w Polsce moze to zajac dwa trzy tygodnie a moze dluzej.Nie wyobrazam sobie tego w innych krajach z ukladu NATO.Ale w koncu jestesmy w Polsce i niewymagajmy zbyt wiele od naszej armii. A tak na marginesie bylem tam osstatnio i mie widzialem ani jednego zolnierza ktory by tam stal i pilnowal tej reszty ktora pozostala po samolocie...a ponoc te najwazniejsze czescie jeszcze tam sa...moze nasi czekaja aby je wydobyli sobie Talibowie?-to taka mala dygresja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lukasz(2001-10-03)
  • Okazyjnie sprzedam boczne lusterka oraz tylną szybe do Miga 21.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-10-04)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia inna niż inne