Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Gronowo Górne z lotu ptaka Gronowo Górne z lotu ptaka

Miłość nie zna wieku...

Elblążanie najczęściej decydują się na małżeństwo w miesiącach zawierających literę "r". Wybierają również letnią porę roku - czerwiec lub sierpień. W styczniu w związek małżeński w Urzędzie Stanu Cywilnego w Elblągu wstąpiło tylko 40 par.

Małżeństwo zawierane jest z miłości. Pary przychodzą do USC trzymając się za ręce, patrząc sobie głęboko w oczy.
     - Ciepło się robi na sercu, gdy patrzy się na osoby zakochane - mówi Anna Szocik, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Elblągu. - Pary pragnące zawrzeć małżeństwo są uśmiechnięte, trzymają się za ręce, z miłością i czułością patrzą na siebie. Są to takie ciepłe i sympatyczne momenty w szarej rzeczywistości. Najpierw ślub, później rejestracja urodzin dziecka. Najczęściej wówczas przychodzą tatusiowie. Są roztrzepani i szczęśliwi. Pod pachą często taszczą pampersy.
     Na małżeństwo najczęściej decydują się osoby młode, liczące niewiele ponad 20 lat. Ta grupa stanowi 70 procent wstępujących w zwiazki małżeńskie w elbląskim USC. Pozostali to ludzie w średnim wieku, mający już nierzadko za sobą inne małżeństwa.
     - Są również seniorzy, którzy jesień życia pragną dzielić z bliską osobą - mówi Anna Szocik. - Najczęściej są to wdowcy i wdowy po 70-tce. Cóż, miłość nie zna wieku.
     W elbląskim USC zawierane są również małżeństwa obcokrajowców z Polakami i Polkami.
     - W ubiegłym roku udzieliliśmy ślubu 17 parom, w których jedna z osób nie była obywatelem naszego kraju - wyjaśnia Anna Szocik. - Byli to obywatele niemal całego świata, najczęściej jednak Niemcy i Włosi, choć nie zabrakło Hindusów i Chińczyków.
     Elblążanie na ślubnym kobiercu stają najczęściej w miesiącach zwierających literę "r" – a szczególnie latem w czerwcu lub sierpniu. Wolimy chyba chuchać na zimne.
     - Ja, choć nie wierzę w przesądy, brałam ślub we wrześniu - dodaje A. Szocik.
     Zimą najwięcej ślubów przypada na grudzień - w ub. r. było ich 70. W styczniu br. na zawarcie związku małżeńskiego zdecydowało się tylko 40 par.
     - Wybór partnera przypomina trochę loterię - nigdy nie wiadomo jaki los się trafi - mówi Anna Szocik.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • "Najpierw ślub, później rejestracja urodzin dziecka" - szara polska rzeczywistosc. A moze tak niekoniecznie slub z dzieckiem w drodze? Zabrzmialo to jakby te uroczystosci byly niemal jedna po drugiej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Szymon(2002-02-13)
Reklama