Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Może w lutym?

W elbląskim Sądzie Rejonowym miał się dziś rozpocząć się proces oskarżonych w łapówkarskiej aferze związanej z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Elblągu. Proces miał się rozpocząć, ale nie rozpoczął się - i to już po raz trzeci.

Pierwszy raz, jesienią ubiegłego roku sprawa spadła z wokandy, na kolejnym posiedzeniu okazało się, że jeden z oskarżonych - Manfred T. leży w szpitalu, dziś nie pojawił się inny z oskarżonych - Roman S. Do sądu dotarła informacja, że mężczyzna przebywa na kuracji w Nałęczowie.
     Akt oskarżenia obejmuje osiem osób: byłego policjanta - i wicedyrektora elbląskiego Ośrodka Ruchu Drogowego, lekarza oraz właścicieli i instruktorów szkół jazdy z Elbląga, Prabut, Sztumu i Malborka. Prokuratura zarzuca im pośredniczenie w załatwianiu kursantom zaliczenia egzaminu na prawo jazdy. W zamian za łapówki instruktorzy obiecywali zdanie egzaminu, a lekarz wystawiał zaświadczenia, dzięki którym kursanci, zamiast zaliczania testu na komputerze, mieli specjalne egzaminy pisemne. Choć niektórzy kursanci w ogóle na takim egzaminie się nie pojawiali, a inni nawet nie uczestniczyli
     w kursach, to otrzymywali prawo jazdy. W ten sposób dokument mogło kupić nawet dwa tysiące osób.
     - Byli kursanci zeznawali, że działali pod przymusem - mówi prokurator Krzysztof Kumor.
     Tymczasem prokuratura w Tczewie, która prowadzi śledztwo w sprawie elbląskiego Ośrodka, przygotowała już kolejny akt oskarżenia, w którym zarzuty ma siedem osób. Jak się jednak dowiedzieliśmy, nie będą to jeszcze wszyscy - śledztwo wciąż trwa i prokuratura pracuje nad oskarżeniem następnych osób.
     Po raz kolejny sąd spróbuje rozpocząć proces 23 lutego.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • i przez te cale sprawy..tzn proby wsadzenia do paki egzaminatorow trudniej jest zdac..!!! taka prawda..a Ci ludzie co dawali łapówki dobrze wiedzieli co robia..i niech nie pierdziela bzdur "że robili to pod przymusem" mam nadzieje,ze sedzina bedzie w miare inteligentna...i skojarzy fakty..i wogole...kazdy orze jak moze.. przyczepili sie do ludzi..niech lepiej lapia tych co okaradja..starsze babcie...rabuja..i morduja...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kursantka(2005-01-26)
  • Chory kraj i chore w nim prawo facio byczy się w sanatorium i sąd nie może rozpocząć procesu. Po jakie licho zwolniono go z aresztu czyżby zabrakło wyobraźni,a może o to chodziło ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zdrowy(2005-01-26)
  • odpowiedź dla kursantki jeżeli tak bronisz łapówkarzy z WORD i czepisz się żeby Policja zajęła się bandziorami i mordercami to dotyczy też Ciebie bo jeżli dałas łapówkę za zdanie prawka to jesteś potencjalną "morderczynią" z kółkiem bo Twoje umiejętności w prowadzeniu pojazdów są znikome. A niestety tacy ludzie jak Ty powodują najwięcej wypadków.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    uczciwy(2005-01-27)
Reklama