Środa 26-09-2018, imieniny Kosmy, Damiana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Może w lutym?

W elbląskim Sądzie Rejonowym miał się dziś rozpocząć się proces oskarżonych w łapówkarskiej aferze związanej z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Elblągu. Proces miał się rozpocząć, ale nie rozpoczął się - i to już po raz trzeci.

Pierwszy raz, jesienią ubiegłego roku sprawa spadła z wokandy, na kolejnym posiedzeniu okazało się, że jeden z oskarżonych - Manfred T. leży w szpitalu, dziś nie pojawił się inny z oskarżonych - Roman S. Do sądu dotarła informacja, że mężczyzna przebywa na kuracji w Nałęczowie.
     Akt oskarżenia obejmuje osiem osób: byłego policjanta - i wicedyrektora elbląskiego Ośrodka Ruchu Drogowego, lekarza oraz właścicieli i instruktorów szkół jazdy z Elbląga, Prabut, Sztumu i Malborka. Prokuratura zarzuca im pośredniczenie w załatwianiu kursantom zaliczenia egzaminu na prawo jazdy. W zamian za łapówki instruktorzy obiecywali zdanie egzaminu, a lekarz wystawiał zaświadczenia, dzięki którym kursanci, zamiast zaliczania testu na komputerze, mieli specjalne egzaminy pisemne. Choć niektórzy kursanci w ogóle na takim egzaminie się nie pojawiali, a inni nawet nie uczestniczyli
     w kursach, to otrzymywali prawo jazdy. W ten sposób dokument mogło kupić nawet dwa tysiące osób.
     - Byli kursanci zeznawali, że działali pod przymusem - mówi prokurator Krzysztof Kumor.
     Tymczasem prokuratura w Tczewie, która prowadzi śledztwo w sprawie elbląskiego Ośrodka, przygotowała już kolejny akt oskarżenia, w którym zarzuty ma siedem osób. Jak się jednak dowiedzieliśmy, nie będą to jeszcze wszyscy - śledztwo wciąż trwa i prokuratura pracuje nad oskarżeniem następnych osób.
     Po raz kolejny sąd spróbuje rozpocząć proces 23 lutego.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • i przez te cale sprawy..tzn proby wsadzenia do paki egzaminatorow trudniej jest zdac..!!! taka prawda..a Ci ludzie co dawali łapówki dobrze wiedzieli co robia..i niech nie pierdziela bzdur "że robili to pod przymusem" mam nadzieje,ze sedzina bedzie w miare inteligentna...i skojarzy fakty..i wogole...kazdy orze jak moze.. przyczepili sie do ludzi..niech lepiej lapia tych co okaradja..starsze babcie...rabuja..i morduja...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kursantka(2005-01-26)
  • Chory kraj i chore w nim prawo facio byczy się w sanatorium i sąd nie może rozpocząć procesu. Po jakie licho zwolniono go z aresztu czyżby zabrakło wyobraźni,a może o to chodziło ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zdrowy(2005-01-26)
  • odpowiedź dla kursantki jeżeli tak bronisz łapówkarzy z WORD i czepisz się żeby Policja zajęła się bandziorami i mordercami to dotyczy też Ciebie bo jeżli dałas łapówkę za zdanie prawka to jesteś potencjalną "morderczynią" z kółkiem bo Twoje umiejętności w prowadzeniu pojazdów są znikome. A niestety tacy ludzie jak Ty powodują najwięcej wypadków.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    uczciwy(2005-01-27)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ochotka żywa
Krewetkarium
Karma dla papug średnich
Fretka