Środa 21-11-2018, imieniny Janusza, Konrada
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Bieg Niepodległości Bieg Niepodległości

Mundurowi chorują częściej, a będzie jeszcze gorzej?

 
Elbląg, Mundurowi chorują częściej, a będzie jeszcze gorzej? Protest mundurowych przybiera na sile (fot. AD, arch. portEl)
Rek

- Sytuacja jest alarmowa, cały czas barabanimy w drzwi ministra (MSWiA), ale jest głucho - mówi przewodniczący ZW NSZZ Policjantów w Olsztynie Sławomir Koniuszy. Funkcjonariusze zbiorowo przechodzą na zwolnienia lekarskie, są jednostki, w których nie pracuje nikt oprócz kierownictwa. W Elblągu na L 4 jest ponad połowa policjantów - twierdzi związkowiec. Rzecznik KMP kom. Krzysztof Nowacki uspokaja: - Ciągłość służby jest zapewniona.

- Sprawa jest wysoce alarmująca, a zachowanie ministra Joachima Brudzińskiego zaskakujące - mówi Sławomir Koniuszy. - Przewodniczący zarządu głównego skierował do niego kilka dni temu pismo, prosząc go o pilne spotkanie. Podkreślał, że jest dostępny o każdej porze dnia i nocy i gotowy do rozmów. Próbował telefonować do ministra i pisać smsy. Nie ma żadnej reakcji - twierdzi lider związkowców z Olsztyna.
     Tymczasem funkcjonariusze od kilku dni przechodzą masowo na zwolnienia lekarskie. Tłumaczą się przemęczeniem. W Komendzie Miejskiej w Elblągu pracuje 378 policjantów. Zdaniem Sławomira Koniuszego ponad połowa z nich jest na L4.
     - Ciągłość służby jest zapewniona, pracują patrole ruchu drogowego i prewencji. Każdy, kto przyjdzie do komendy, by zgłosić przestępstwo lub wykroczenie również otrzyma pomoc - zapewnia rzecznik prasowy elbląskiej policji kom. Krzysztof Nowacki.
     Są jednak takie jednostki w kraju, w których braki kadrowe paraliżują pracę policji. Przykład z Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie zwolnienia L4 dostarczyli wszyscy policjanci z ruchu drogowego, czyli około 40 osób. Zastąpili ich m.in. funkcjonariusze z innych wydziałów. Nie dziwi już również sytuacja, gdy do służby patrolowej przechodzą naczelnicy, którzy na co dzień pracują za biurkiem.
     - Są jednostki, w których nie pracuje nikt oprócz kierownictwa - mówi Sławomir Koniuszy. - Jeśli nie będzie reakcji ze strony ministra to grozi nam katastrofa. A przecież nikomu nie trzeba przypominać, że chodzi o bezpieczeństwo nas wszystkich.
     W proteście biorą udział również inne służby mundurowe. Strażacy, podobnie jak policjanci, nie mogą strajkować więc wyrażanie przez nich niezadowolenia również jest ograniczone.
     - Oflagowanie to jedyna forma protestu, bo strajkować nie możemy - podkreślał w sierpniu  bryg. Tomasz Malesiński, związkowiec z KM PSP w Elblągu. - Wyjeżdżamy do zdarzeń i udzielamy pomocy, jak zawsze. I czekamy na spełnienie naszych postulatów.
     Teraz również strażacy przechodzą na L4.
     - Owszem, są takie przypadki, ale nie wynikają one z żadnej uchwały związkowej - zapewnia bryg. Malesiński. - Strażacy są przemęczeni i są wśród nich tacy, którzy decydują się pójść na zwolnienie lekarskie. Dziś były przeglądy techniczne z Komendy Wojewódzkiej i okazało się, że np. w Pasłęku sporo strażaków jest na zwolnieniu. Ale to nie jest tak, że nie przyszedł nikt do służby - wyjaśnia. - Ci, którzy byli wpisani na dziś, byli obecni. To pozostali mieli L4 albo byli w tym czasie na kursie. W piątek planujemy wziąć udział w akcji "Poleje się krew", ale krew będą oddawać tylko ci strażacy, którzy mają tego dnia wolne. Chodzi o zwrócenie uwagi na nasze postulaty. I nie są to żadne przywileje, jak niektórym się wydaje - podkreśla strażak - a nasze prawo wynikające z umowy o pracę. Chodzi o pełnopłatne nadgodziny, 100 proc. zwolnienia lekarskie, podwyżki płac.
     
     Protest Policji, Straży Granicznej, Służby Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Celno-Skarbowej, trwa od połowy lipca. Decyzję o podjęciu ogólnopolskiej akcji podjęła Rada Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Najpierw były to tylko niebieskie wstążki na radiowozach, oznakowanie komend i strażnic. Później policjanci ograniczyli wystawianie mandatów, w lżejszych wykroczeniach stosowali pouczenia. W październiku w Warszawie odbyła się manifestacja służb. Teraz sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej. Epidemia L4 się rozszerza. Szef MSWiA - zdaniem związkowców unika kontaktu - zamieścił w mediach społecznościowych propozycję m.in. podwyżek płac, którą kilka tygodni związkowcy odrzucili. Funkcjonariusze uważają, że nie ma woli dialogu z drugiej strony.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW BIZNES
Domena funkcyjna .com.pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)