Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Na blokadzie spokojnie

Elbląg, Na blokadzie spokojnie Blokada rozpoczęła się w szalejącej śnieżycy

Rolnicy zablokowali dzisiaj skrzyżowanie siódemki (Orłowo-Pikowo) na wysokości Nowego Dworu Gdańskiego. Ponad 100 osób protestowało przeciwko polityce rolnej rządu.

Nawet zawieja śnieżna i mróz nie zakłóciły blokady rolniczej, która rozpoczęła się o 13 na skrzyżowaniu siódemki przy wyjeździe z Nowego Dworu Gdańskiego. Protestujący zebrali się na jezdni obok pomnika "Samoobrony", ale jak sami twierdzili, nie przyszli tutaj wyłącznie na wezwanie lidera tej partii Andrzeja Leppera.
     - Nie wezwało nas żadne ugrupowanie, jesteśmy tu, bo na wsi jest coraz gorzej - mówili. - Cukrownia nie chce płacić za buraki, ceny za wieprzowinę są niskie, o mleku nie ma już co mówić. Musimy pokazać, że jest źle.
     - Nie trzeba było nikogo wzywać, wystarczyły dwa telefony, aby pomimo takiej pogody, zgromadzić tutaj tylu ludzi. Chcemy się dowiedzieć, co będzie tak naprawdę z rolnictwem po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Co dla nas wywalczono - mówił Mirosław Gołda z Orłowa (gm. Nowy Dwór Gd.), a główny organizator blokady Tadeusz Kolor z Malborka dodał: - Ludzie przyszli i przyjechali, ponieważ chcą zaprotestować przeciwko pogarszającej się sytuacji rolników. Są tu osoby nie tylko z tej gminy, przyjechały także z terenu Malborka i Prabut.
     Blokujący z transparentami niekiedy przepuszczali czekające na swoją kolej samochody. Kierowcy reagowali różnie, niektórzy okazywali zniecierpliwienie, inni spokojnie czekali na swoją kolej.
     - Wcale nie dziwię się rolnikom, że protestują. Każdy chce żyć, a jakoś nikt nie pamięta, że to co mamy na stołach, zazwyczaj rozpoczyna się od ich pracy - powiedział Tomasz Tomachowski z Bydgoszczy, kierowca samochodu ciężarowego.
     Na miejscu protestu znalazło się kilka radiowozów z policjantami z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim.
     Blokada przebiegała dość spokojnie do momentu, gdy na miejsce dotarli studenci z Trójmiasta z organizacji "Inicjatywa Obywatelska Studentów Przeciw Prostactwu Kontratak", którzy głośno okazywali swoje niezadowolenie w związku z protestami rolników. Padały okrzyki: "Drogi są po to, aby po nich jeździć", "Znajdzie się cela dla Leppera", "Precz z chłopskim terroryzmem", "Do krów...", "Danusia Żakiem". Doszło do przepychanki, która na szczęście nie zamieniła się w poważną bójkę. Kilkunastu studentów powstrzymywał, a jednocześnie ochraniał, kordon miejscowych policjantów.
     - To prowokacja Platformy Obywatelskiej, Płażyński im zapłacił po 50 złotych, aby tutaj nas sprowokować - skwitowała całą sytuację posłanka Samoobrony Danuta Hojarska, która w międzyczasie pojawiła się na blokadzie. - Nas jednak nic nie ruszy, a ta blokada to dopiero początek, teraz zaczną się większe manifestacje - dodała.
     Na pytanie, czy rolnicy nie boją się konsekwencji prawnych takich wystąpień, jeden z nich, Mirosław Gołda odpowiedział: - A czego mamy się bać? Czego może bać się człowiek, który nie ma co do pieca włożyć, a wśród tych ludzi jest wielu takich. Że wsadzą ich do więzienia? Proszę bardzo, w Polsce więźniowie mają lepiej niż rolnicy.

OZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ludzie , którzy pracują nie mają czasu na blokady.Mają go ci, którzy nic nie robią. Przeszkadzają innym pracować. Ja nie blokuję im drogi do obory. Dlaczego oni blokują mi drogę do pracy??????!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bj(2003-02-07)
  • Masz prace, to musisz na nich łożyć. Rolnik swięty jest i basta!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Arek(2003-02-07)
  • Tak czy tak sa na przegranej pozycji
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alwin(2003-02-08)
  • JAK LAMAC PRWO TO LAMAC.NA WIOSNE OBSIEJTA POLA MARICHUANA ,PILNUJTA TEGO PREZ LATO OD POLICJI I CPUNOW,NA JESIEN SKOSTA I SPRZEDAJTA ZA KROCIE DOBRYM CHLOPAKOM.POWINNO STARCZYC WAM NA JAKIES 20 LAT SIEDZENIA W DOMU.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WD-40(2003-02-08)
  • a waszym zdaniem jak rolnik ma zaprotestowac?? moze nie wysiewajac nic i pozostawic pole "w samopas"?? to z glodu poumierają WIĘCEJ BLOKAD !!!!!!! A MOZE BY TAK PRZENIESC SIE DO MIAST?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jst za(2003-02-09)
  • "Jest za" Nasz rolnik przedewszystkim jest niewyksztalconym czlowiekiem .... skoro buraki sa calym ich zyciem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sachmet(2003-02-12)
  • "Jest za" Nasz rolnik przedewszystkim jest niewyksztalconym czlowiekiem .... skoro buraki sa calym ich zyciem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sachmet(2003-02-12)
Reklama