Poniedziałek 23-07-2018, imieniny Brygidy, Apolinarego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Na razie bez kar

 
Elbląg, Na razie bez kar Elbląscy policjanci i strażnicy miejscy, póki co, będą jedynie pouczać (fot. AD)
Rek

Grzywną w wysokości nawet do 5 tysięcy złotych mogą zostać ukarane osoby handlujące na chodnikach, parkingach czy w innych miejscach, które nie zostały na taką działalność wyznaczone. Nowe przepisy obowiązują od 19 listopada. Jednak na wniosek radnych, elbląscy policjanci i strażnicy miejscy, póki co, będą jedynie pouczać.

Artykuł 60 p. 3 znowelizowanego kodeksu wykroczeń przewiduje, że karze grzywny będzie podlegać każdy, kto prowadzi sprzedaż na terenie należącym do gminy lub będącym w jej zarządzie poza miejscem do tego wyznaczonym przez urzędników. Przyłapany na gorącym uczynku handlarz będzie musiał zapłacić mandat w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł. Ponadto sąd będzie mógł zdecydować o odebraniu handlującym towaru.
     Fakt handlu niezarejestrowanego, skargi mieszkańców na to, że handlarze tarasują swoimi straganami chodniki bądź zajmują miejsca parkingowe lub po prostu – takie stanowiska handlowe psują estetykę miast – to argumenty, które zaważyły na przyjęciu nowelizacji przepisów.
     Nowe prawo zaczęło obowiązywać od 19 listopada (sobota). Stacje telewizyjne już pokazywały dramatyczne sceny m.in. z Wrocławia, Łodzi czy Krakowa, gdzie strażnicy miejscy i policjanci odbierali towar handlującym. Osoby te nie kryły rozżalenia czy gniewu. I trudno im się dziwić. To zajęcie jest ich jedynym źródłem dochodu. Ale z chodnika czy parkingu muszą zniknąć. Dotyczy to zarówno osób, które sprzedają hurtowe ilości towaru, jak i detalistów np. osoby, które sprzedają kwiaty ścięte w przydomowym ogródku, czy dwa koszyki grzybów lub wiaderko jagód. Bo kary są wysokie.
     Dziś (21 listopada) w komendzie Policji przy Al. Tysiąclecia odbyło się posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa i Spraw Samorządowych. Elbląscy radni złożyli wniosek o to, by w najbliższym czasie policjanci i strażnicy miejscy nie karali a pouczali handlujących na terenie miasta. I tak będzie, zapewnił insp. Marek Osik, Komendant Miejski Policji. Takie liberalne podejście nie będzie jednak trwało długo. Dotychczas, gdy wchodziły w życie zmiany w przepisach, służby traktowały ulgowo zainteresowanych przez ok. miesiąc.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapeta lateksowa 260x150 cm - New York Taxi
Obraz na dibond 300x60 cm - Deski
Fototapety do biura
Fototapeta fizelinowa, laminowana 148x260 cm - Wodosp