Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 20-10-2017, imieniny Jana, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Po sezonie Po sezonie

Na razie bez kar

 
Elbląg, Na razie bez kar Elbląscy policjanci i strażnicy miejscy, póki co, będą jedynie pouczać (fot. AD)
Rek

Grzywną w wysokości nawet do 5 tysięcy złotych mogą zostać ukarane osoby handlujące na chodnikach, parkingach czy w innych miejscach, które nie zostały na taką działalność wyznaczone. Nowe przepisy obowiązują od 19 listopada. Jednak na wniosek radnych, elbląscy policjanci i strażnicy miejscy, póki co, będą jedynie pouczać.

Artykuł 60 p. 3 znowelizowanego kodeksu wykroczeń przewiduje, że karze grzywny będzie podlegać każdy, kto prowadzi sprzedaż na terenie należącym do gminy lub będącym w jej zarządzie poza miejscem do tego wyznaczonym przez urzędników. Przyłapany na gorącym uczynku handlarz będzie musiał zapłacić mandat w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł. Ponadto sąd będzie mógł zdecydować o odebraniu handlującym towaru.
     Fakt handlu niezarejestrowanego, skargi mieszkańców na to, że handlarze tarasują swoimi straganami chodniki bądź zajmują miejsca parkingowe lub po prostu – takie stanowiska handlowe psują estetykę miast – to argumenty, które zaważyły na przyjęciu nowelizacji przepisów.
     Nowe prawo zaczęło obowiązywać od 19 listopada (sobota). Stacje telewizyjne już pokazywały dramatyczne sceny m.in. z Wrocławia, Łodzi czy Krakowa, gdzie strażnicy miejscy i policjanci odbierali towar handlującym. Osoby te nie kryły rozżalenia czy gniewu. I trudno im się dziwić. To zajęcie jest ich jedynym źródłem dochodu. Ale z chodnika czy parkingu muszą zniknąć. Dotyczy to zarówno osób, które sprzedają hurtowe ilości towaru, jak i detalistów np. osoby, które sprzedają kwiaty ścięte w przydomowym ogródku, czy dwa koszyki grzybów lub wiaderko jagód. Bo kary są wysokie.
     Dziś (21 listopada) w komendzie Policji przy Al. Tysiąclecia odbyło się posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa i Spraw Samorządowych. Elbląscy radni złożyli wniosek o to, by w najbliższym czasie policjanci i strażnicy miejscy nie karali a pouczali handlujących na terenie miasta. I tak będzie, zapewnił insp. Marek Osik, Komendant Miejski Policji. Takie liberalne podejście nie będzie jednak trwało długo. Dotychczas, gdy wchodziły w życie zmiany w przepisach, służby traktowały ulgowo zainteresowanych przez ok. miesiąc.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama