Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 25-05-2017, imieniny Grzegorza, Urbana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś

Nabór trwa

Jeszcze do 16 lipca trwa nabór do Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych w Elblągu. Egzamin wstępny z języka angielskiego odbędzie się w sobotę 17 lipca.

Do końca tygodnia trwa nabór do Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych Regent College w Elblągu. Dodatkowy termin egzaminu wyznaczony został na 11 września, kandydaci mogą wówczas składać dokumenty do 4 września.
     Jak twierdzi dyrektor Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych w Elblągu dr Michael Moss dzięki zespołowi pracowników naukowo-dydaktycznych Uniwersytetu Gdańskiego studenci otrzymują gwarancję wysokiego poziomu nauczania:
     - Studenci nasi uczestniczą w międzynarodowych programach np. SOCRATES COMENIUS, wyjeżdżają na roczne asystentury językowe do wybranych przez siebie krajów, uczestniczą w praktykach studenckich - twierdzi.
     Opiekunem Kolegium z ramienia Uniwersytetu Gdańskiego jest prof. dr hab. David Malcolm.
     - Jestem przekonany - mówi prof. Malcolm - że studiując filologię angielską w Regent College nasi studenci mają możliwości specjalizacji w swojej dziedzinie, a biegłe opanowanie języka angielskiego otwiera drzwi na międzynarodowy rynek pracy naszym absolwentom.
     

opr. M (na podstawie informacji nadesłanej)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "Jezykow", to chyba liczba mnoga, co? Dlaczego tylko ten angielski i angielski i nic innego? Moze sa chetni na japonski, a tu nikt nie proponuje...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    almerka(2004-07-14)
  • tak, japonski to byloby cos...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    offca(2004-07-14)
  • ta... dobra znajomość języka obcego (zazwyczaj angielskiego) może pomóc w znalezieniu pracy, ale zazwyczaj tylko tu w Polsce... jako tłumacz, nauczyciel... owszem. Niestety (...a może i dobrze) za granicą nie jest to żaden atut (pomijam wąskie grono tłumaczy tłumaczy z obcego na polski). Tam znajomość języka - jaki jest używany w danym kraju - nie jest żadnym atutem, tylko normą! To tak, jakby ktoś w Polsce chwalił się, że zna język polski, ale rewelacja... zna go też coś ok 38 milionów Polaków :-) Dlatego nie rozumiem słów prof. Malcolma odnośnie otwiera drzwi na międzynarodowy rynek pracy ich absolwentom! Chyba, że ktoś traktuje te studia jako dodatkowe - robiąc, lub będąc jeszcze po jakiś innych. Sam angielski to nie wiele więcej niż nic.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lucas(2004-07-14)
  • Był ktoś w dziekanacie kolegium? Jest tam tak nieprzyjemna pani kierownik że odechceiewa sie wszystkiego a przede wszystkim studiowania w tej szkole.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    m(2004-07-15)
  • Lucas, a spróbuj znaleźć pracę w krajach anglojęzycznych (lub innych - cała Skandynawia i Holandia np.) ze znajomością polskiego. Powodzenia, chyba, że zagranica to wg Ciebie Stare Pole...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bac(2004-07-15)
  • A czy to pierwsza szkola wyższa w której pracownicy dziekanatu pomylili sie co do swojego powołania? Pomagać i wspierać studentów?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-07-15)
  • bac, staraj się czytać ze zrozumieniem!!! Ja napisałem, że angielski za granicą np. w Anglii nie jest żadnym atutem! To jest normalność... pozwalająca ci wogóle myśleć o szukaniu pracy (bo trudno byłoby raczej myśleć o dogadaniu się z angielskim pracodawcą po polsku!). Ze znajomością angielskiego - a bez dodatkowego fachu w ręku - to za granicą (np. w Anglii) możesz co najwyżej sprzątać toalety miejskie, tereny wogół centrów handlowych, pilnować dzieci, albo nosić cegły i deski na budowie. Z samym angielskim (bez niczego innego) w branży np. IT - ani w żadnej innej - jako fachowca raczej cię nie zatrudnią. Chyba nie sądzisz, że jeśli po szkole średniej - skończysz tylko filologię angielską - to otworzą ci się drzwi do świata dobrze płatnych prac za granicą, i że - w przykładowej Anglii - dostaniesz pracę jako lekarz, programista, albo manager w dużej firmie ?!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lucas(2004-07-15)
  • Lucas: a czy ja napisałem, że po filologii to się jedzie za granicę? Filologię się kończy m.in. po to, żeby nauczyć tu, w Polsce podstaw angielskiego przyszłe sprzątaczki, opiekunki, rzeźników, budowlańców, bo tylko tacy fachowcy tam znajdą (jeśli już znajdą) pracę a nie "managerowie" (zwłaszcza elbląscy, hehehe)....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bac(2004-07-15)
  • bac, chodzi o to, że prof. Malcolm mówił o międzynarodowym rynku pracy (a nie tylko polskim) - więc odnośnie tych słów pisałem pierwszy komentarz (żeby ktoś - podatny na reklame i krasomówczość specjalistów od marketingu w uczelni - nie uwierzył w łatwe o dostanie zarobki na międzynarodowym rynku pracy (czyli głównie za granicą). ...a dobrą pracę za granicą można dostać! Pod warunkiem, że masz konkretny fach w ręku a angielski potraktujesz jako uzupełnienie swojego wykształcenie, a nie jako główny atrybut - bo nie dalej jak za 3 lata (jeśli nie już) polski rynek pracy przesyci się filologami angielskimi! ...i co wtedy? Z całego wykształcenia pomocna okaże się tylko sama znajomość angielskiego - do rozumienia piosenek i wiadomości na CNN, ewentualnie osoba taka będzie mogła założyć własną szkołę językową - ale już teraz szkół tych w samym Elblągu jest więcej niż kościołów...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lucas(2004-07-15)
  • Lucas: na temat "przesycenia" filologami to proponuję wczorajszą Rzeczpospolitą - ona ma cokolwiek odmienne zdanie. Przy okazji: zgadnij jaki % już studiujących zaocznie w Regencie to czynni nauczyciele angielskiego w szkołach (możesz być zszokowany!)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bac(2004-07-15)
  • uczę się w tej szkole II rok, poziom jest wysoki, ale najbardziej denerwujący są wykładowcy zwłaszcza ci z Elbląga z tytułem mgr, zachowują się jakby mieli tytuł prof , traktuja nas tak jak coś gorszego, a nie wiem dlaczego, przecież wielu z nas na zaocznych ma skończone różne kierunki studiów, niektórzy traktuja to jako uzupełnienie swoich kwalifikacji, niektórzy (nauczyciele jęz. ang) po to by mieć odpowiednie kwalifikacje.Wielu z tych wykładowców nie dorasta do pięt niektórym, ludziom którzy mają różne tytuły dr tazkże. Niektórym wykładowcom też by się przydał test z ang. zwłaszcza zrobiony przez pewną panią dr z Gdańska, ciekawe ilu z naszych elbląskich mgr by go załiczyło na pozytywna ocenę.Tak nie jest to miłe doświadczenie, ponieważ jak zwykle jesteśmy daleko w Europie w dziedzinie szkolnictwa, podobno nauka powinna byc przyjemnością, u nas niestety jest inaczej, i nic dziwnego że nas wszystkich a zwłaszcza dzieci taki sposób traktowania tylko zniechęca do nauki...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ucząca się (ale nie nauczyciel(2004-07-16)
  • tak, tak gdyby wykładowcy byli bardziej ludzccy..nie byli tacy nadmuchani .tak poza tym jest OK, poziom nauczania jest wysoki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kasia(2004-07-16)
Reklama