Wtorek 13-11-2018, imieniny Benedykta, Stanisława, Arkadego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Borowik Borowik

Najpierw wymyślali, potem gotowali

 
Elbląg, Najpierw wymyślali, potem gotowali Młodzi kucharze podczas pracy (fot. AD)
Rek

Na stole obowiązkowe, podstawowe produkty: kasza pęczak, buraczki, skorzonera, bulion i pstrąg. Parę minut do namysłu i półtorej godziny na to, żeby z tych składników zrobić smaczne i sensowne danie. Ogólnopolski konkurs kulinarny Black Box, który odbył się w Zespole Szkół Gospodarczych, był sporym wyzwaniem dla młodych kucharzy, tym bardziej, że oceniali ich profesjonaliści. Zobacz zdjęcia z konkursu. 

Pstrąg i spółka na dziewięć sposobów
     Swoje dania musieli przygotować ze składników, których do momentu rozpoczęcia konkursu nie znali (stąd też wzięła się nazwa konkursu - Black Box, czyli czarna skrzynka). Do kaszy, buraczków, skorzonery, bulionu i pstrąga, czyli do produktów obowiązkowych, mogli dobrać przyprawy, zioła, sery pleśniowe, jajka, warzywa. Na obmyślenie koncepcji swojego dania mieli kilka minut po czym zabierali się do pracy. Na przygotowanie potrawy każdy z dwuosobowych zespołów miał półtorej godziny.
     - To mało czasu. Burak i ryba to bardzo fajne produkty, ale bardzo wymagające – mówiły Weronika Skiba i Paulina Zalman z Zespołu Szkół Gastronomiczno – Spożywczych w Olsztynie, tuż przed rozpoczęciem pracy. - Chcemy zrobić chipsy z jarmużu i krewetki, jako dodatek do ryby. Bulionem podlejemy kaszę, w ten sposób powstanie kaszotto.
     Kiedy wyznaczony czas się skończył nadszedł moment prezentacji potrawy i oceny. Tym zajęło się jury, złożone z profesjonalnych kucharzy, pracujących m.in. w elbląskich restauracjach.
     - Oceniamy przygotowanie stanowiska, wykorzystanie produktów, technikę przygotowania, wygląd i aranżację, dobór składników, smak potraw – wyjaśniał Józef Sadkiewicz, przewodniczący konkursowego jury. - W tym roku chcemy zwrócić szczególną uwagę na to, żeby wykorzystać produkty całkowicie, żeby ich nie marnotrawić.
     Wśród dziewięciu zespołów, które przyjechały z całej Polski, znalazł się jeden z Elbląga. Karol Sójka oraz Tomasz Baranowski z trzeciej klasy technikum reprezentowali gospodarzy, czyli Zespół Szkół Gastronomicznych. Młodzi kucharze przygotowali pieczonego pstrąga z burakiem, kaszą i sosem z imbiru, limonki, trawy cytrynowej, masła oraz śmietanki. Profesjonaliści wytknęli chłopcom błędy, których nie udało się uniknąć, ale i pochwalili za to, co było dobrze przygotowane.

  Potrawa Karola i Tomasza, uczniów ZSG (fot. AD) Potrawa Karola i Tomasza, uczniów ZSG (fot. AD)

- Jeśli zrobiliśmy błędy, to dobrze, że nikt tego nie ukrywa – mówił tuż po prezentacji potrawy Karol. - Poprzednim razem startowałem w innym konkursie, wtedy wiedzieliśmy, co będzie. Mogliśmy zaplanować potrawę i przystawkę, wyszło to lepiej. Dzisiaj zapomnieliśmy o kilku aspektach, na przykład o obraniu buraków czy wyfiletowaniu ryby.
     Jak jednak dodał takie konkursy są potrzebne.
     - Dają nam dużo doświadczenia, ponadto oceniają nas szefowie kuchni, a taki konkurs zawsze można dopisać do CV. Poza tym wiele osób, które były dobre w tym, co robiły, dostawały pracę od razu po szkole – wyjaśniał młody kucharz.
     Najlepszym zespołem okazał się duet z Gdańska – Kamila Formela oraz Kacper Serafińczuk z Zespołu Szkół Gastronomiczno – Hotelarskich. Drugie miejsce zajęła ekipa z Mrągowa: Mateusz Glabarczyk i Rafał Zajkowski z Zespołu Szkół nr 2 im. Władysława Jagiełły. Trzecie miejsce przypadło Agacie Błaszczyk i Kamilowi Piotrowskiemu z Zespołu Szkół Gastronomicznych nr 4 im. I Armii Wojska Polskiego w Łodzi.
     
     Praktyki nigdy dość
     Jak przyznała Karolina Wojtusiak, nauczycielka przedmiotów zawodowych w ZSG, która wraz z Katarzyną Gliniecką konkurs wymyśliła, sztuka kulinarna w dzisiejszych czasach wygląda zupełnie inaczej niż chociażby 20 lat temu.
     - Można być bardziej kreatywnym, to już nie tylko gotowanie na stołówkach czy w barach mlecznych, ale i w restauracjach o wysokim prestiżu – opowiedziała i wyjaśniła, jak konkurs szkolny stał się konkursem ogólnopolskim: - Najpierw ten konkurs, który miał pokazać umiejętności uczniów, a nie to, co mogą wcześniej przygotować i wyćwiczyć, odbywał się na poziomie szkolnym. Uczniom taka formuła się spodobała, więc wpadłyśmy na pomysł, by go rozszerzyć. Po raz drugi organizujemy ten konkurs na poziomie ogólnopolskim.
     Jak dodała Karolina Wojtusiak startować w nim mógł każdy, kto uczęszcza do szkoły o profilu gastronomicznym.
     - Są dzieci z czwartej klasy technikum, jak i te, które chodzą do klasy pierwszej, więc tak naprawdę uczą się dopiero pół roku – tłumaczyła. - A tu mogły zetknąć się z trudniejszymi surowcami, bo o rybie uczymy się dopiero w trzeciej klasie.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Volkswagen
Citroen HADM Gramatowski już otwarty!
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski