Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

idzie zima pamiętajmy.... idzie zima pamiętajmy....

Najtrudniejsze insekty

 
Elbląg, Najtrudniejsze insekty fot. WS
Rek

Dziś (4 czerwca) w Gimnazjum nr 6 odbyła się druga edycja konkursu dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów pt. „Spelling Piekarczyk”. Zadanie polegało na przeliterowaniu angielskich nazw zwierząt fruwających, pełzających, pływających, skaczących, gryzących itp. Najwięcej kłopotu przysporzyły te najmniejsze stworki.

- Chcemy promować angielski, który jest językiem międzynarodowym, posługuje się nim cały świat - mówi Marcin Deonizak, współorganizator konkursu, nauczyciel jęz. angielskiego w Gimnazjum nr 6. - Naszym celem jest integracja szkół, młodzieży. Konkurs cieszy się coraz większym zainteresowaniem, tym razem na nasze zaproszenie odpowiedziało więcej szkół niż przed rokiem.
     W konkursie wzięli udział reprezentanci ośmiu podstawówek i sześciu gimnazjów z Elbląga i okolic. Quiz został podzielony na dwie kategorie wiekowe. Każdy z uczestników losował grupę zwierząt. Wybór padał na zwierzęta czworonożne, domowe, insekty, zwierzęta żyjące na farmie, w wodzie, w powietrzu i w zoo.
     Na przeliterowanie 20 nazw zawodnicy mieli 90 sekund. Wygrywał ten, kto popełnił najmniej błędów. Bywało różnie. Uczniom plątał się język, niektórzy byli pewni zwycięstwa, innych zjadał stres. Byli też tacy, dla których 1,5 minuty okazało się zbyt dużym marginesem. Paweł Kroll, uczeń Szkoły Podstawowej nr 19, skończył literować długo przed czasem, robił to tak szybko, że komisja otwierała oczy ze zdumienia.
     - Do konkursu przygotowywałem się około dwóch miesięcy - przyznaje piątoklasista. - Miałem kartkę z nazwami i po prostu codziennie je sobie literowałem. Najtrudniejsze były owady, bo jest tam kilka bardzo długich wyrazów.
     - Dla mnie trudniejsze były kategorie water i air - dodaje Maja Patalon, uczennica SP 19, która do konkursu przygotowywała się dwa tygodnie.
     Uczniowie „dziewiętnastki” są wprawieni w boju, ponieważ brali udział w pierwszej edycji „Spelling Piekarczyk”. Jednak, by wystartować również w tym roku, musieli przejść szkolne eliminacje.
     - Większość uczniów chętnie uczy się angielskiego - stwierdza Magdalena Hoppe, nauczycielka SP 19. - Myślę, że jest to jeden z łatwiejszych języków. Bardzo prosty pod względem gramatyki, nie ma odmiany czasowników, rzeczowników. Poza tym dzieci są najbardziej osłuchane z tym językiem.
     Choć rywalizacji zawsze towarzyszą emocje, konkursem nie stresowali się chłopcy ze Szkoły Podstawowej nr 21.
     - Czytaliśmy sobie, powtarzaliśmy - zdradza sekrety przygotowań Krzysiek Pietruszka. - Najtrudniejsze były owady, czyli to, co wylosował Michał...
     - Tak, najtrudniejsze były te wszystkie robale - przyznaje Michał Bałasz.
     Bumblebee (trzmiel), grasshopper (konik polny), cockroach (karaluch), earthworm (dżdżownica), caterpillar (gąsienica), dragonfly (ważka) - to te wyrazy sprawiły największą trudność dzisiejszym śmiałkom.
     - Poziom był bardzo wysoki, uczniowie byli bardzo dobrze przygotowani - podsumował konkurs Marcin Lendzion, przewodniczący komisji. - Niektóre kategorie faktycznie mogły wydać się trudniejsze, ale mam nadzieję, że przy okazji uczniowie nauczyli się kilku nowych słów.

 


     Wśród uczniów szkół podstawowych najlepiej ze „spelowaniem” poradził sobie Krzysztof Pietruszka (SP 21), drugi był Paweł Kroll (SP 19), a trzeci - Filip Wudkowski (SP 6).
     W kategorii gimnazjów pierwsze miejsce zajęła Agnieszka Adamczyk z Gimnazjum w Wilczętach, na drugiej pozycji uplasowała się Patrycja Ochab z Gimnazjum nr 4, trzecie miejsce przypadło Wiolecie Langier z Gimnazjum nr 6.
     Wszyscy uczniowie otrzymali nagrody ufundowane przez wydawnictwa: Oxford, Longman, Macmillan, Nowa Era, magazyn „The Teacher” oraz komitet rodzicielski.
     W przyszłym roku tematem przewodnim konkursu „Spelling Piekarczyk” będzie dom. Można zacząć przygotowania!

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Żarówki LED