Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 21-05-2018, imieniny Wiktora, Jana
 
Rek

UWAGA!

Najtrudniejsze insekty

 
Elbląg, Najtrudniejsze insekty fot. WS
Rek

Dziś (4 czerwca) w Gimnazjum nr 6 odbyła się druga edycja konkursu dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów pt. „Spelling Piekarczyk”. Zadanie polegało na przeliterowaniu angielskich nazw zwierząt fruwających, pełzających, pływających, skaczących, gryzących itp. Najwięcej kłopotu przysporzyły te najmniejsze stworki.

- Chcemy promować angielski, który jest językiem międzynarodowym, posługuje się nim cały świat - mówi Marcin Deonizak, współorganizator konkursu, nauczyciel jęz. angielskiego w Gimnazjum nr 6. - Naszym celem jest integracja szkół, młodzieży. Konkurs cieszy się coraz większym zainteresowaniem, tym razem na nasze zaproszenie odpowiedziało więcej szkół niż przed rokiem.
     W konkursie wzięli udział reprezentanci ośmiu podstawówek i sześciu gimnazjów z Elbląga i okolic. Quiz został podzielony na dwie kategorie wiekowe. Każdy z uczestników losował grupę zwierząt. Wybór padał na zwierzęta czworonożne, domowe, insekty, zwierzęta żyjące na farmie, w wodzie, w powietrzu i w zoo.
     Na przeliterowanie 20 nazw zawodnicy mieli 90 sekund. Wygrywał ten, kto popełnił najmniej błędów. Bywało różnie. Uczniom plątał się język, niektórzy byli pewni zwycięstwa, innych zjadał stres. Byli też tacy, dla których 1,5 minuty okazało się zbyt dużym marginesem. Paweł Kroll, uczeń Szkoły Podstawowej nr 19, skończył literować długo przed czasem, robił to tak szybko, że komisja otwierała oczy ze zdumienia.
     - Do konkursu przygotowywałem się około dwóch miesięcy - przyznaje piątoklasista. - Miałem kartkę z nazwami i po prostu codziennie je sobie literowałem. Najtrudniejsze były owady, bo jest tam kilka bardzo długich wyrazów.
     - Dla mnie trudniejsze były kategorie water i air - dodaje Maja Patalon, uczennica SP 19, która do konkursu przygotowywała się dwa tygodnie.
     Uczniowie „dziewiętnastki” są wprawieni w boju, ponieważ brali udział w pierwszej edycji „Spelling Piekarczyk”. Jednak, by wystartować również w tym roku, musieli przejść szkolne eliminacje.
     - Większość uczniów chętnie uczy się angielskiego - stwierdza Magdalena Hoppe, nauczycielka SP 19. - Myślę, że jest to jeden z łatwiejszych języków. Bardzo prosty pod względem gramatyki, nie ma odmiany czasowników, rzeczowników. Poza tym dzieci są najbardziej osłuchane z tym językiem.
     Choć rywalizacji zawsze towarzyszą emocje, konkursem nie stresowali się chłopcy ze Szkoły Podstawowej nr 21.
     - Czytaliśmy sobie, powtarzaliśmy - zdradza sekrety przygotowań Krzysiek Pietruszka. - Najtrudniejsze były owady, czyli to, co wylosował Michał...
     - Tak, najtrudniejsze były te wszystkie robale - przyznaje Michał Bałasz.
     Bumblebee (trzmiel), grasshopper (konik polny), cockroach (karaluch), earthworm (dżdżownica), caterpillar (gąsienica), dragonfly (ważka) - to te wyrazy sprawiły największą trudność dzisiejszym śmiałkom.
     - Poziom był bardzo wysoki, uczniowie byli bardzo dobrze przygotowani - podsumował konkurs Marcin Lendzion, przewodniczący komisji. - Niektóre kategorie faktycznie mogły wydać się trudniejsze, ale mam nadzieję, że przy okazji uczniowie nauczyli się kilku nowych słów.

 


     Wśród uczniów szkół podstawowych najlepiej ze „spelowaniem” poradził sobie Krzysztof Pietruszka (SP 21), drugi był Paweł Kroll (SP 19), a trzeci - Filip Wudkowski (SP 6).
     W kategorii gimnazjów pierwsze miejsce zajęła Agnieszka Adamczyk z Gimnazjum w Wilczętach, na drugiej pozycji uplasowała się Patrycja Ochab z Gimnazjum nr 4, trzecie miejsce przypadło Wiolecie Langier z Gimnazjum nr 6.
     Wszyscy uczniowie otrzymali nagrody ufundowane przez wydawnictwa: Oxford, Longman, Macmillan, Nowa Era, magazyn „The Teacher” oraz komitet rodzicielski.
     W przyszłym roku tematem przewodnim konkursu „Spelling Piekarczyk” będzie dom. Można zacząć przygotowania!

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Bezpłatne badanie wzroku
Okulary korekcyjne EVA MINGE