Czwartek 16-08-2018, imieniny Stefana, Rocha
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Nowodworska Nowodworska

Najważniejsza jest dobra zabawa

 
Elbląg, Najważniejsza jest dobra zabawa Wyścig na rolkach w Łęczu. Poniżej relacja wideo. fot.Witold Sadowski
Rek

Wyścigi na rolkach, bieg na „łęczowską milę”, dmuchany zamek, pokazy i konkurencje strażackie, skoki na trampolinie, loteria, a także specjalny konkurs o bezpieczeństwie w rolnictwie – te i wiele innych atrakcji czekały na tych, którzy postanowili udać się do Łęcza na wczorajszy (30 czerwca) festyn pn. „Czerwcowe harce". Zobacz fotoreportaż

Wczorajsze (30 czerwca) czerwcowe harcowanie rozpoczął wyścig na rolkach, w którym wzięło udział ponad trzydzieści osób, w tym grupy dziecięce oraz grupa dorosłych. Łącznie wystartowało dziewięć grup. Swoje umiejętności pokazali zarówno amatorzy, jak i Ci bardziej profesjonalni zawodnicy.
– Dzisiejsza trasa była trochę trudna, ciężko było wyhamować, ale jakoś daliśmy radę. Współczuję mojej koleżance, która miała mały wypadek, ale ten sport ma to do siebie – opowiadała Daria, która przyjechała na zawody z Elbląga. – Od czterech lat trenuję wrotkarstwo szybkie. Jeździłam na rolkach unihokejowych od czwartego roku życia, jakoś tak mnie to zaciekawiło, w innych dyscyplinach nie szło mi aż tak dobrze. Zaczęłam trenować i bardzo się z tego cieszę. Mam już jakieś wyniki, chciałabym powiązać z tym przyszłość.
– Nasze dzieci uczęszczają na zajęcia w sekcji hokeja, a rodzice idąc śladem dzieci również jeżdżą na rolkach.– mówił pan Andrzej z Elbląga, który jeździ już drugi rok. – Próbowałem różnych dyscyplin sportu. Bieganie mnie trochę nudzi, jazda na rowerze też, natomiast rolki były czymś pośrednim. Z uwagi na to, że z racji wieku trochę szwankują nam kolana jest to bardzo dobra dyscyplina sportu, nie obciążająca stawów kolanowych, można się porządnie zmęczyć. Jeździć może każdy, dyscyplin na rolkach jest mnóstwo.
– Jestem zadowolony z liczby chętnych, ponieważ w tamtym roku brały udział dwadzieścia dwie osoby, a w tym roku już trzydzieści osiem. Liczba zainteresowanych rośnie, co bardzo nas cieszy. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze więcej osób – mówił Tomasz Rygiel ze Stowarzyszenia „Łęcze – wieś z perspektywą”.
     Niemalże od razu po wyścigu piękna, słoneczna pogoda zamieniła się w deszcz i burzę. Niemniej organizatorzy postanowili przeczekać niekorzystną aurę i…doczekali się powrotu słońca, a wraz z nim większej liczby zainteresowanych festynem. A było co robić. Bardzo wiele konkurencji, atrakcji oraz nagród, wśród których znalazły się statuetki dla pierwszych trzech miejsc we wszystkich kategoriach biegu na rolkach oraz dla laureatów biegu przełajowego na „łęczowską milę”. Zostały one zaprojektowane przez Wojciecha Chochoła pochodzącego z Łęcza. A wszystko otoczone aromatem specjałów kulinarnych łęczowskich gospodyń.
– Po raz pierwszy jestem na festynie. Trenowałem kiedyś łyżwy, dlatego chciałem pokazać dzieciom jak wyglądają zawody na rolkach. Pomimo pogody zostaliśmy i namówiłem dzieci, żeby wzięły udział w biegach przełajowych – opowiadał pan Grzegorz z Elbląga. – Najważniejsze, że pogoda wróciła. Zwycięstwo nie jest aż tak ważne, ale to, żeby się dobrze bawić i żeby każdemu dopisywał humor.
– Jesteśmy pierwszy raz na festynie w Łęczu, super atmosfera i dobra organizacja oraz bardzo ciekawe konkurencje. Córka wygrała wyścig na rolkach, dowiedzieliśmy się przy okazji, że dystans biegu na „łęczowską milę” będzie miał około pięćset metrów i córka zdecydowała się wziąć udział – opowiadał pan Ryszard z Elbląga, który na festyn przyjechał wraz z córką Mają.
     Festyn był dobrą okazją nie tylko do integracji mieszkańców, ale także do zaprezentowania tego, czym m.in. żyje społeczność Łęcza.
– W tej chwili mamy drużynę młodzieżową chłopców, planujemy także otworzyć żeńską drużynę młodzieżową. Mamy znów żeńską drużynę seniorów [powyżej 16 roku życia-przyp. red.], które wygrały zawody gminne, jeśli w następnym roku wygrają po raz kolejny jedziemy na zawody powiatowe. Chcielibyśmy także utworzyć podwójną męską drużynę seniorów – opowiada pan Jerzy Markiewicz, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Łęczu. – Młodzi są bardzo zaangażowani, pojawia się coraz więcej chętnych, ale również wracają do nas Ci, którzy odeszli. Ważne, że coś się dzieje w Łęczu.
– Ludzie czasami chcą się po prostu spotkać. Mieli okazję popatrzeć jak takie imprezy wyglądają w innych okolicznych miejscowościach, a po jakimś czasie zrodziła się idea, by zorganizować coś takiego w Łęczu. Stwierdziliśmy, że mamy do tego warunki, jest dobre ku temu miejsce, są też ludzie, którzy chcieliby coś dla tej miejscowości robić. Udało nam się coś zorganizować, a ludziom spodobało się to, że mogą się razem bawić, biegać, ścigać, grać w piłkę, a potem spokojnie usiąść, spotkać kolegę czy sąsiada. W tygodniu raczej rzadko mają okazję by się spotykać, tak po prostu być razem – opowiada pani Elżbieta, mieszkanka Łęcza. – Poza tym mieszkańcy zaczęli zauważać, że Łęcze to bardzo ładna miejscowość. Również przyjezdni mówią jak tu u nas ładnie, jakie wszystko jest zadbane, wtedy to też bardzo „buduje” mieszkańców, zmienia się ich podejście do samej miejscowości. Jak coś jest organizowane wszyscy pomagają. Staramy się tworzyć jedność i nie robić podziałów. Nawet dzieci się tego uczą, jeśli jest jakaś impreza pytają, jak mogą pomóc.
     Organizatorami „Czerwcowych harców” było Stowarzyszenie „Łęcze- wieś z perspektywą”, Ochotnicza Straż Pożarna w Łęczu oraz Rada Sołecka. Impreza finansowana była z projektu ogłoszonego przez UMiG Tolkmicko „Aktywizacja społeczności lokalnej na obszarach wiejskich” oraz przez sponsorów. Impreza była jednocześnie podsumowaniem projektu :"Remont wiaty w Łęczu jako element integracji społeczności lokalnej oraz obiekt wspierający wizerunek Łęcza jako wsi przyjaznej turystom", finansowanym przez Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego z siedzibą w Olsztynie.
     
     

Marta Wiloch
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Swietna impreza. Gratulacje dla organizatorow i uczestnikow. Tylko dlaczego oldboje nie biegaly? Wystarczylo zabezpieczyc karetke pogotowia i wio. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :-)DDDDD(2012-07-02)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Domena .pl
Czytnik kart kryptograficznych Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Hosting WWW START