Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Narkotykowy biznes

Już z racji swojego położenia obwód kaliningradzki jest obszarem, na którym działają handlarze narkotyków. Walczą z nimi milicjanci, pogranicznicy oraz celnicy. Wg statystyk narkotyki zażywa regularnie aż 10 tysięcy mieszkańców regionu.

Przez powojenne dziesięciolecia w radzieckich mediach istniało wiele tematów zakazanych, których absolutnie nie wolno było tak poruszać, jak i nagłaśniać. Tematem tabu była prostytucja, jak też narkomania. Takich zjawisk patologii w radzieckim wzorowym społeczeństwie nie mogło być. Zawsze podkreślano, że te sprawy dotyczą tylko państw kapitalistycznych i społeczeństw zdegenerowanego Zachodu.
     Teraz po okresie transformacji społecznej z tymi problemami patologii nie mogą sobie poradzić służby medyczne, jak również organy porządkowe. I bardzo chętnie korzystają z pomocy mediów, które nagłaśniają każdą akcję zakończoną sukcesem.
     Kilka dni temu zatrzymano kobietę, która jak się okazało handlowała narkotykami. W jej podręcznej torbie znaleziono kilka tysięcy sztuk preparatów leczniczych, zawierających w swoim składzie środki narkotykowe o silnym działaniu. Kobieta została zatrzymana na ulicy stolicy obwodu. I jak się okazało nie po raz pierwszy miała przy sobie narkotyki. Odpowiadała już przed kaliningradzkimi sądami za posiadanie i handel narkotykami. W tym przypadku grozi jej poważny, kilkuletni wyrok.
     W tym tygodniu w ciągu tylko jednej doby zatrzymano za posiadanie narkotyków aż 6 osób.
     Fakt łatwego dostępu do środków odurzających przyciąga na teren obwodu kaliningradzkiego amatorów narkotykowej przygody także z sąsiednich państw. Wiedząc o tym, dużą czujność wykazują rosyjscy pogranicznicy i celnicy. Wczoraj, podczas rutynowego sprawdzania na rosyjsko-polskiej granicy młodego Polaka, znaleziono przy nim amfetaminę. Narkotyk znajdował się w kieszeni jego spodni. Polski podróżny był bardzo zdziwiony, że jest to środek niedozwolony. Tłumaczył się celnikom, że nic nie wiedział o jego posiadaniu, ponieważ... nie są to jego spodnie.
     Z kolei na przejściu granicznym z Litwą narkotyki znaleziono u powracającej z Kaliningradu Litwinki. Tym razem 16 tabletek z syntetycznym narkotykiem niedbale leżało pośród innych rzeczy w kieszeni drzwi auta.
     Według danych służb medycznych obwodu kaliningradzkiego, zajmujących się leczeniem narkomanów, środki te zażywa regularnie aż 10 tysięcy mieszkańców nadbałtyckiego regionu. Co prawda region nie przewodzi w tej tragicznej statystyce, ale znajduje się w czołówce i ustępuje tylko dwóm innym rosyjskim miastom, w tym Sankt Petersburgowi.
     Specjaliści od walki ze światem narkotykowego biznesu oceniają, że w ciągu roku handlarze obracają towarem wartości przeszło 150 milionów rubli (ok. 5 mln. USD).

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • czekam na artykul, ze ktos przedawkowal...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-09-19)
  • "Walczą z nimi milicjanci" - nie wiedziałam, że takowych jeszcze mamy, a jednak całe życie człowiek się uczy:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    L.(2003-09-19)
  • U Ruskich jest nadal milicja. Ucz sie człeczku, oj ucz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Małolepszy(2003-09-19)
  • zalegalizujcie w koncu marichane, wowczas zdecydowanie mniej mln $ bedzie sie obracac na mafijnych/politycznych kontach. A poza tym, w naszem kraju, najbardziej uzywkowa grupe stanowia, tuz po wojsku, nasi swiatli politycy - oczywiscie, to sprawa indywidualna, aczkolwiek zazywanie czegokolwiek w godzinach pracy to przesada - teraz juz wiemy jak powstaja te wszystkie chore ustawy...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    w(2003-09-21)
  • dobre sobie zlapali kobiete i goscia z woreczkiem speeda wow ale sukcesy jest sie czym chwali, a rzeczywistoscia jest to ze w rosji jak placisz to mozesz sobie handlowac do woli i nikt ci nic nie zrobi, moga ci skoczyc, jak masz zielone, wiec ten artykul jest kolejnym ktory nie pokazuje prawdy tylko jakas mala czaskte o ktorej dowie sie ktos w naszym portalu. pozdrawiam mily gosc
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mily gosc(2003-09-22)
Reklama