Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Nie było ostrych cięć, nie będzie rewolucji

 
Elbląg, Nie było ostrych cięć, nie będzie rewolucji Insp. Krzysztof Konert: Priorytetem jest nowa komenda (fot. MS)
Rek

Kadra jest dobra, a wyniki, które osiąga jeszcze lepsze. Insp. Krzysztof Konert – komendant od kilku tygodni – chwali elbląskich policjantów. Jedyne na co narzeka to problemy lokalowe oraz kłopoty z transportem. Na rozwiązanie pierwszych ma już pomysł, co do stanu radiowozów: - Proszę następne pytanie.

Insp. Krzysztof Konert został komendantem miejskim policji w Elblągu 18 stycznia 2016 r., po tym, jak insp. Marek Osik przeszedł na emeryturę. Wcześniej szefował policjantom w Iławie. Był też funkcjonariuszem elbląskiej komendy. Służył tu 15 lat, ostatecznie na stanowisku zastępcy komendanta.
     
     - Można powiedzieć: wrócił Pan do domu. I jaki ten dom Pan zastał?
     Insp. Krzysztof Konert:
- Niezmieniony, jeśli chodzi o budynek. Uważam, że policjanci zasługują na lepsze warunki lokalowe i mam nadzieję, że w końcu coś się ruszy w tej sprawie. Mój poprzednik wiele zrobił, było rozpoznanie co do możliwości finansowych, rozważanie koncepcji. Ja już stoję przy jednej. Trzeba wyremontować obiekt przy al. Tysiąclecia, wybudowany w końcówce lat 80. specjalnie na potrzeby policji; zmodernizować obiekt przy ul. Strażniczej poprzez dostawienie nowego skrzydła, a budynek z ul. Królewieckiej oddać miastu. Ten ostatni wymaga wielkiego wkładu finansowego, a nie wiem czy policję na to stać i czy warto. Koszt remontu budynku przy Królewieckiej to 40 mln zł, a żeby postawić obiekt przy Strażniczej dostosowany do naszych potrzeb – 20 mln zł. Jest więc różnica w cenie. A i tak nie potrzebujemy budynku w centrum miasta.
     
     - Pierwsze decyzje na nowym stanowisku?
     - Zmian kadrowych nie było. To policjanci, których znam, z którymi już pracowałem. Wiem, że na tej kadrze mogę się opierać i będzie to dobra praca.
     
     - Wyniki od lat pokazują, że elbląscy policjanci mają się czym chwalić.
     - Jeżeli chodzi o wykrywalność, mamy najlepsze wyniki w województwie. Analizowałem raport za rok ubiegły, z którego wynika, że elbląska komenda zrobiła 1/5 wyników na Warmii i Mazurach.
     
     - Można powiedzieć, że świetna komenda przypadła Panu w udziale.

     - Od wielu lat KMP w Elblągu była wzorem w regionie. Przyjeżdżali tu policjanci, by podpatrzeć, co można „ściągnąć” i zastosować w swoich jednostkach.
     
     - Ale są i problemy. Transport?
     - Nie ma o czym mówić. Proszę następne pytanie. Ale już tak na poważnie - mamy problemy, ale mamy i nadzieję, że w końcu ta sytuacja się poprawi. Potrzebujemy nowego sprzętu, bo nasze pojazdy rocznie przejeżdżają wiele kilometrów, są bardzo eksploatowane, w służbie niemal 24 godziny na dobę. Wymagają wymiany, napraw.
     
     - A jeśli chodzi o przestępczość w mieście?
     - W Elblągu zagrożenia są podobne, jak w innych miastach. Drobna przestępczość, czyli kradzieże, włamania, uszkodzenia mienia, uszkodzenia ciała. Policja monitoruje te kategorie w całej Polsce. Ostatnim sukcesem elbląskich policjantów było zabezpieczenie 40 kg narkotyków. Cieszymy się, że nie trafiły one na rynek lokalny.
     Na pewno zauważamy, że jest coraz mniej przestępstw przeciwko mieniu, ale pojawiają się nowe zagrożenia np. cyberprzestępczość. Coraz więcej osób korzysta z dobrodziejstwa Internetu, ale, niestety, niesie to zagrożenia. Będziemy prowadzili działania profilaktyczne, aby użytkowników Internetu ostrzegać. Świat się zmienia i my musimy za nim nadążać.
     
     - Elbląska komenda duży nacisk kładzie na profilaktykę.

     - Elbląg zawsze słynął z programów prewencyjnych. Był pionierem, jeśli chodzi o profilaktykę społeczną skierowaną do różnych grup – od dzieci po seniorów. Właśnie z myślą o najstarszych prowadzimy kampanię mającą na celu uchronienie ich przed oszustami. Wspólnie z Urzędem Miejskim oraz Telewizją Elbląską zrealizowaliśmy spot telewizyjny nt. metody „na wnuczka”. Mam nadzieję, że będzie on emitowany często, by przestrzegać seniorów, by z naiwności nie stawali się ofiarami.
     Planujemy w ogóle rozszerzyć ofertę w zakresie profilaktyki społecznej. Sprawić, by była bardziej atrakcyjna.
     
     - Są plany, pomysły na ich realizację. Chyba Pan na dłużej zagości w elbląskiej komendzie?

     - Nie wiem, zobaczymy. Będę pracował z tymi policjantami najdłużej, jak będę mógł, bo warto.
rozmawiała Agata Janik
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia, a aneks kuchenny