Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 02-12-2016, imieniny Pauliny, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Niebezpieczne igły

Badania trojga dzieci z Elbląga, które ukłuły się brudnymi igłami od strzykawek na razie nie wskazują na to, by zostały czymś zarażone. Dzieci znalazły strzykawki z resztkami krwi niedaleko śmietnika przy ul. Sadowej.

W szpitalu miejskim zrobiono dzieciom badania na obecność przeciwciał żółtaczki i HIV.
     - Dzieci zostały poddane badaniom i wyniki już mamy. Na razie są one prawidłowe, ale dzieci poddawane będą jeszcze badaniom kontrolnym przez pół roku - powiedziała Joanna Majewska, ordynator oddziału dziecięcego Szpitala Miejskiego w Elblągu.
     Tymczasem policja prowadzi intensywne dochodzenie w sprawie tego, kto mógł pozostawić w tym miejscu zużyte strzykawki z igłami.
     - Sprawdzamy wszelkie okoliczności i niczego nie wykluczamy. Jak wiadomo, w pobliżu znajduje się szpital wojskowy, ale równie dobrze ten materiał może pochodzić od innych służb medycznych. Mogli też wyrzucić te strzykawki narkomani - powiedział komendant miejski policji w Elblągu Krzysztof Święcicki.
     Tymczasem dzisiaj przed dwiema godzinami na opuszczonym cmentarzu przy ul. Sadowej znaleziono kolejnych kilkadziesiąt sztuk strzykawek. Były nieużywane.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Mieszkam w New York i czytalam o ty w Polskim lokalnym dzienniku i sadze,ze jest to dla Elblaga bardzo zla wizytowka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mala_an(2004-03-10)
  • A ja mieszkam w Elblag city i czytam o tym co w tym prowincjonalnym dzienniku napisala kolezanka z New York i mysle ze to jest dla ameryki bardzo zla wizytowka ze maja prezydenta z Bushu i ze maja takich mieszkancow. Bardzo bardzo zla wizytowka ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zdegustowany(2004-03-11)
  • A Kraszan być w Usa I Polska i mówić że jak się znajdzie winowajca to powinien dzieciom wypłacić full pieniędzy za odszkodowanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kraszan niedoprana skarpeta(2004-03-11)
  • badali strzykawki, czy dzieci? chyba czegoś nie rozumiem. nawet jak dzieci są zakarzone, to minie trochę czasu zanim wirus się rozmnoży i będzie wykrywalny np: przez pojawienie się przeciwciał we krwi. coś im się pomyliło, powinni zabrać się za badanie resztek krwii w strzykawkach, ew. za chodowle tego co tam było w celu dalszej identyfikacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    trzeźwy(2004-03-11)
  • Słuchajcie - z pierwszej ręki wiem, że dwoje dzieci zakłuło się w sobotę, zaś policja nie zabezpieczyła miejsca wypadku i strzykawki zostały tam, gdzie były. Trzecie dziecko miało z tym badziewiem do czynienia dopiero w niedzielę. Tak więc mamy pokrój na to, jak działa elbląska służba mundurowa. Tak więc niestety - ale badali dzieci a nie ewentualnie zakażone strzykawki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-03-15)
Reklama