Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Nowe Monasterzysko: nissanem w drzewo

..., a moim
zdaniem
Zobacz 13
komentarzy
Zobacz
fotoreportaż
Zobacz lokalizację
zdarzenia na planie
Zamknij
Wpisy w kategorii Wypadki drogowe (z rannymi)
Proszę czekaćCzekaj
Dodaj do
zakładek
Wersja
do druku

2015-02-10 11:28
 
Elbląg, Nowe Monasterzysko: nissanem w drzewo fot. Witold Sadowski
Rek

Dziś (10 lutego) około godz. 9:30 na drodze między Milejewem a Młynarami, tuż za miejscowością Nowe Monasterzysko, pojazd osobowy ciągnący przyczepkę uderzył w przydrożne drzewo. Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policja. Jedna osoba została przewieziona do szpitala na badania. Ruch w rejonie zdarzenia przez kilkadziesiąt minut był utrudniony. Zobacz więcej zdjęć.

Jak nam powiedzieli pracujący na miejscu zdarzenia policjanci, 32-letni kierowca nissana primera z przyczepką jechał z pasażerem drogą powiatową nr 1145N od strony Milejewa w kierunku Młynar. Około 300 metrów za Nowym Monasterzyskiem kierujący nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze i nissan uderzył w przydrożne drzewo.
     Na miejsce wezwano służby ratunkowe i policję. Do szpitala z ogólnymi obrażeniami na badania został przewieziony kierujący nissanem. Ruch w rejonie zdarzenia przez kilkadziesiąt minut, na czas pracy służb ratunkowych i policji, był utrudniony. Kierujący był trzeźwy.
     

Witold Sadowski
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a moim zdaniem powinno sie pisac nissanem w wielkiej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 4
    (2015-02-10)
  • Żyjemy w demokracji i masz prawo do własnego zdania. Nawet jeśli nie masz racji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 4
    parach(2015-02-10)
  • Sposób załadowania tej przyczepki był powodem tej kolizji. Odciążył hak i jednocześnie tył pojazdu który stał się nadsterowny. wystarczył mocniejszy łuk lub hopka i koniec trakcji. Tak kiedyś znajomy skasował VITO
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 2
    lsb(2015-02-10)
  • to tak jest jak ktoś z osobówki na siłę chce zrobić ciężarówkę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 3
    bynio199(2015-02-10)
  • Pewnie znowu kilku pacanów napisze że służby drogowe zawiodły bo nie posypali he he
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    (2015-02-10)
  • ". .. pojazd osobowy ciągnący przyczepkę uderzył w przydrożne drzewo. Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policja. " z tych dwóch zdań wynika że w tym samym czasie był wypadek i pracowały służby ratunkowe. Moim zdaniem poprawnie notatka powinna wyglądać tak. .. pojazd osobowy ciągnący przyczepkę uderzył w przydrożne drzewo. Na miejsce przybyły służby ratunkowe i policja. Potem dopisać można co one robiły
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 2
    CzepJalski(2015-02-10)
  • Fakt - czepiasz się :) Bo chyba zrozumiałeś o co kaman? :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    jestgit(2015-02-10)
  • Facet może i jechał z pracy / do pracy. .Rodzinę chciał utrzymać. .Może był w trakcie remontu swojego mieszkania. .domu. .Tak czy siak, najważniejsze, że przeżył. Może i za szybko jechał, ale każdemu z nas może się takie coś przytrafić. .To może być wasz tata. .dziadek. .oby nikt z nas nie musiał mieć takiej sytuacji, a jeśli już to oby miał tyle szczęścia co ten Pan. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i oby nie było coś poważnego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    rzal_i_bul(2015-02-10)
  • Oczywiście, wina kierującego, przeładował przyczepkę, za długi ładunek oraz prędkość spowodowały rozhuśtanie przyczepki i zarzucanie tyłem pojazdu a w efekcie jego ściągnięcie na pobocze i drzewo. Nie doszło by do tego żeby samochód był cięższy lub jechał z mieszą prędkością.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    biegły(2015-02-10)
  • same fachowce od transportu. .. .. ciekawe jak latacie busami po 3T na pace albo duzymi po 48T tak sie mądrzycie hi hi. Pozdro dla wszystkich
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 2
    (2015-02-11)
  • a mnie w ogóle nie interesują takie wiadomości, są mi do niczego niepotrzebne, to są śmieci informacyjne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    (2015-02-11)
  • To nie czytaj :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    parach(2015-02-11)
Reklama