UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Nowe życie Nowej Hanzy

 
Elbląg, Nowe życie Nowej Hanzy
Nowa Hanza jedzie po nowe życie (fot. Witold Sadowski)

Statek Nowa Hanza płynie, a właściwie jedzie po nowe życie. Niszczejącą jednostkę kupił za 100 tysięcy złotych armator z Łeby i na własny koszt podjął się jej remontu. Dziś (10 sierpnia) za pomocą dźwigów statek został przeniesiony na lawetę i nocą pojedzie do nowego portu. Zobacz fotoreportaż.

Nowa Hanza – statek za pół miliona złotych – miał być atrakcją dla elblążan i turystów. W pierwszy rejs wyruszył w 2004 r., a już w następnym sezonie wymagał remontu. Później nikt nie chciał nim pływać więc niszczał na przystani Bryza. W końcu zdecydowano o jego sprzedaży. Armator z Łeby nabył jednostkę za 100 tys. zł i podjął się jej remontu. Dziś (10 sierpnia) przed południem rozpoczął się załadunek statku na lawetę ciężarówki. Nocą, by uniknąć dużego ruchu na drodze, zostanie przewieziony do nowego portu. Będzie pływał po wodach Jeziora Łebsko.
     
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a biurowiec na modrzewinie pchną za 300 tysiączków, za parę latek; D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jasnowidz(2011-08-10)
  • Statek popłynął a z nim powinni ludzie co do tego doprowadzili. Żądam wyjaśnień!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SPOŁECZNIAKQQQQ(2011-08-10)
  • społeczniak --nie denerwuj się jeszcze nikt nigdy urzędnika długo nie pociągnie do odpowiedzialności dopóki będzie wydawał podatników kasę bez konsekwencji chore i porąbane prawovivpańsywo
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bardzo zły(2011-08-10)
  • No Elbląg też popłynął na niezłą kasę (strat)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tender bender(2011-08-10)
  • nikt nigdy za to nie beknie. nie w tym państwie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-10)
  • nie jeden niemiec chetnie by poplynol sobie tym stateczkiem np. do malborka. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tutti(2011-08-11)
  • no i kolejne pieniądze poszły w błoto bo sie urzędasom zachciało zabawki na jeden rejsik. Pokazane było pare lat temu jak to sobie pływali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-11)
  • szacun dla kierowcy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-11)
  • powinni pogrzebać w papierach i ustalić kto go sobie zafundował. przecież od 2004 roku nie mineło tak dużo
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-11)
  • słonina z własnej kieszyni powinien różnice (400 tys ) włożyc do kasy miasta!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-11)
  • Po zdjęciach wnioskuje, że przed sprzedażą został odmalowany albo tak ładnie wygląda.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-11)
  • Po komentarzach wnioskuję, że mało jest wiedzy wśród elblążan na temat w/w stateczku. Miasto a w zasadzie pan Słonina wraz z jednym jegomościem wybudowali ten statek w miejscu gdzie mieścil się Centrostal na Dębowej. Była to swoista pralnia kasy nic więcej. po pierwszym rejsie potrzebna była przebudowa jednostki nieja piszą niewiedzący remont. Przeszklona część statku nie miała otwieranych okien co spowodowało gotowanie się wręcz podróżnych przy letnim słońcu. No i to tyle popływała Nowa Hanza. Przebudowy już nie było bo po co? Ci co mieli zarobić już zarobili. I pan Słonina pozostawił statek, który nie pływał a kosztował. Ile? Około sześć tysięcy miesięcznie za postój w Bryzie. Tyle miasto buliło co miesiąc za "parking" jednostki. Więc nie mówcie proszę, ze sprzedaż to zło. To jedynie zatarcie interesów poprzednika i podratowanie kasy miasta. Stał bubel i z kasy miasta szły na to pieniądze. I to jakie !!! Oj Słoninka biznesy robił. oj robił.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gawel(2011-08-11)
Reklama