Środa 24-10-2018, imieniny Antoniego, Marcina
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

(o)Błędne znaki

 
Elbląg, (o)Błędne znaki Pod znakami umieszczono tabliczki z błędem (fot. WS)
Rek

W piątek (11 października) między blokami nr 59 i 65 przy ul. Żyrardowskiej ustawiono dwa znaki informujące o tym, że w tych miejscach poruszać się mogą tylko zmotoryzowani mieszkańcy obu budynków oraz... "służby komunalone".

Rzecz dotyczy drogi osiedlowej przy ul. Żyrardowskiej i dwóch budynków: nr 59 pod zarządem ZBK oraz 65, którego zarządcą jest ETBS. W piątek rano postawiono tam dwa znaki drogowe B-2 "zakaz wjazdu" z tabliczkami o treści: "Nie dotyczy mieszkańców ETBS i ZBK oraz służb komunalonych". Jeden ze znaków stoi przy budynku 65 przed wjazdem prowadzącym do podziemnych garaży. Drugi postawiono przed blokiem nr 59, kilkanaście metrów przed niewielkim parkingiem. Pomysł i idea nie budzą zastrzeżeń, ale wykonanie, cóż...
     I nie chodzi wcale o to, jak te znaki ustawiono, bo słupki odpowiednio wkopane, znaki stoją sztywno, na odpowiedniej wysokości i są dobrze widoczne.

 

Chodzi o tekst znajdujący się na tabliczkach pod znakami. Ktoś napisał "komunalonych" zamiast "komunalnych". Wykonawca znaków popełnił błąd - niby każdemu może to się zdarzyć, choć w tym przypadku z pewnością nie powinno. Zastanawiające jest jednak, kto to odebrał i czemu za to zapłacił? Napotkani przez nas okoliczni mieszkańcy nie wiedzą czy z tego się śmiać, czy nad tym zapłakać.

Witold Sadowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Trodat
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem