Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 24-05-2018, imieniny Zuzanny, Joanny
 
Rek

UWAGA!

Ofiarom Sprawy Elbląskiej

 
Elbląg, Ofiarom Sprawy Elbląskiej Ta zastępcza tablica pozostanie na obelisku do czasu wykonania nowej, trwalszej (fot. WS)
Rek

W bardzo skromnej oprawie, w obecności nielicznych, przy … zastępczej tablicy odbyły się dziś (17 lipca) uroczystości poświęcone pamięci Ofiarom Sprawy Elbląskiej.

„Nocą z 16 na 17 lipca 1949 roku spłonęła hala nr 20 Zakładów Mechanicznych. Pod zarzutem sabotażu i działania na rzecz obcego wywiadu aresztowano wielu elblążan. W sfabrykowanym przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego śledztwie najbardziej ucierpieli osiedleni w Elblągu reemigranci z Francji, którym zarzucono stworzenie siatki szpiegowskiej. Skazano kilkadziesiąt osób, w tym trzy na karę śmierci. Był to najsilniejszy cios, jaki zadano mieszkańcom Elbląga w czasach stalinowskich” – taki napis widniał na tablicy pamiątkowej umieszczonej przy Skwerze Ofiar Sprawy Elbląskiej. Tablicy, która… zniknęła. Prawdopodobnie padła łupem złodziei i trafiła na złomowisko. Urzędnicy dowiedzieli się o tym fakcie z komentarzy naszych Czytelników.
     - W dzisiejszych czasach nie ma świętości – przyznaje Leszek Sarnowski, dyrektor Departamentu Kultury Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Tablica, na której jest wyraźnie napisane „pamięci ofiar represji stalinowskich” staje się łupem złodziei. W związku z rocznicą działaliśmy „na gorąco” – kontynuuje. – Naprędce przygotowaliśmy więc tablicę zastępczą, która pozostanie na obelisku do czasu wykonania nowej, trwalszej. Być może będzie to tablica granitowa albo napis wykuty w kamieniu. Pomnik na pewno tu pozostanie, bo tu jest Skwer Ofiar Sprawy Elbląskiej. Idealnie więc wkomponowuje się w przestrzeń publiczną – podkreśla dyrektor Sarnowski.
     I tak, przy zastępczej tablicy skromna delegacja Urzędu Miejskiego z wiceprezydentem Tomaszem Lewandowskim na czele złożyła kwiaty i zapaliła znicze, by w ten sposób oddać cześć ofiarom stalinowskiego terroru. Przed obeliskiem pochyliła głowę również posłanka Elżbieta Gelert. Uroczystość trwała kilka minut.

 


     - To rocznica ku pamięci. Nie chcemy robić wokół niej wielkiego święta, ale gest w postaci wiązanki kwiatów, zapalonego znicza, chwili refleksji przyda się każdemu mieszkańcowi miasta – zauważa Leszek Sarnowski. – Wcześniej nie była wpisana w kalendarz miejski i chcemy to zmienić – dodaje. - Rozmawiamy z wojskiem o odpowiedniej oprawie. Dodatkowo może historyczna konferencja, bo przecież chodzi o przypominanie. Wiem, że przychodzą tu miejscy przewodnicy, ale na pewno dobrze byłoby, gdyby ten element historii znalazł się w podręcznikach dla szkół gimnazjalnych i licealnych – wskazuje Leszek Sarnowski.
     A historia to bolesna. Urząd Bezpieczeństwa aresztował ponad 100 osób. Troje z aresztowanych skazano na śmierć, sześcioro na długoletnie więzienie. Wiele osób zmarło podczas śledztwa lub krótko po nim. Był to najbardziej odczuwalny w Elblągu akt stalinowskiego terroru.
     - To była największa sprawa związana z terrorem stalinowskim w regionie elbląskim, a nawet gdańskim – wskazuje elbląska dziennikarka Grażyna Wosińska. - Ba, była to sprawa, z której ubecy mieli brać przykład, jak rozwiązywać problemy.
     - To był paradoks – dodaje Leszek Sarnowski. - Ludzie, którzy pracowali przy odgruzowaniu i zagospodarowaniu miasta stali się oskarżonymi. Przykładem może być pan Stanisław Wójcicki. Przejechał do Elbląga jako jeden z pionierów, członek Morskiej Grupy Operacyjnej, komendant straży pożarnej w Zamechu, a został oskarżony o współpracę z wywiadem amerykańskim. Sprawa Elbląska to złamane życiorysy – podkreśla dyrektor Departamentu Kultury. – Wyroki śmierci, na szczęście, nie zostały wykonane, ale jedna czy dwie zostały doprowadzone do samobójstwa w celi. To pośrednio efekt tych działań.
     - Część świadków historii jeszcze żyje – kontynuuje Leszek Sarnowski. - Można z nimi rozmawiać, spisać wspomnienia. Jeszcze można… W trosce o pamięć powstaje książka Tomka Glinieckiego przy współpracy z IPN. Może uda się w końcu wyjaśnić, kto w imieniu władzy ludowej ferował tamte wyroki - zapowiada.
     Ofiary Sprawy Elbląskiej zostały zrehabilitowane.
     - Tak naprawdę rodziny dostały informację „są niewinni z braku dowodów”. To bardzo bolało – mówi Grażyna Wosińska.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A jak ktos ta tablice ukradnie to co z nia zrobi? Przeciez na zlomowcu tego nikt nie kupi. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-17)
  • pewnie spadkobiercy PZPR-u to uczynili
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-17)
  • Tablica zginęła. .. tak jak zginął Krzyż Katyński na Powązkach Wojskowych, postawiony pod koniec lipca 1981 roku. .. "nieznani sprawcy" ukradli ten Krzyż przed rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. .. aby nie był widoczny dla ludzi, aby ludzie nie pytali, nie widzieli. .. cudem powrócił do Dolinki Katyńskiej w ostatnich dniach lipca 1989 roku, zaraz wkleję zdjęcia, oczywiście o ile pozwoli mi na to portal; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-17)
  • To cudem odnaleziony Krzyż Katyński. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-17)
  • Tablica pod drugim Krzyżem. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-17)
  • Dobrze, a teraz czekam, aż ktoś się na POWAŻNIE zajmie grobem Powstańca Warszawskiego na cmentarzu przy ul. Agrykoli. .. zwracam się tu do harcerza-radnego PO pana Siwko. .. apel wystosowuje matka harcerki :) Wstydem jest, aby ten pomnik był zaniedbany, sprawę będę monitorować. .. skoro tu dało radę nagłośnić. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-17)
  • Wczoraj tam przechodziłem - tablicy nie było. To gdzie oni te kwiaty składali? Może stare zdjęcie wyjęli z archiwum.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Edek8578(2012-07-17)
  • Tablica jest ta sama co była. .. żenujące jest to, że tak ważna data dla Elbląga i Elblążan, a tu tak skromne uroczystości. .. wstyd i hańba. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-17)
  • A oprawcy i sędziowie z tamtych czasów biorą wysokie emeryturki na które my pracujemy i śmieją się ze wszystkiego, dziękujemy panie Mazowiecki za grubą kreskę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2012-07-17)
  • • Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MiejscowyAborygen(2012-07-18)
  • dobrze ze pomnik zostanie popieram
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Czytelnik_MOBI_49885(2012-07-18)
  • Disce, sed a doctis, indoctos ipse doceto.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-07-18)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapeta samoprzylepna 400x260 cm - Jesień
Fototapety przestrzenne
Fototapety z kwiatami
Fototapety do łazienki