Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 28-04-2017, imieniny Piotra, Ludwika
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wesołych Świąt Wielkanocnych Wesołych Świąt Wielkanocnych

"Oko" czuwa

Elbląg, "Oko" czuwa

Nad bezpieczeństwem mieszkańców Elbląga czuwa "Oko". Jest to specjalna radiowa sieć alarmowa.

W inicjatywie - oprócz policji - uczestniczą też elbląskie korporacje taksówkarskie, agencje ochrony oraz Zakład Komunikacji Miejskiej. Wszyscy zostali wyposażeni w specjalne urządzenia radiowe, dzięki którym mogą natychmiast połączyć się dyżurnym policji i poinformować go to tym, co się dzieje w mieście.
     - To poprawi bezpieczeństwo w Elblągu - mówi Adam Walczyński, naczelnik miejskiego wydziału zarządzania kryzysowego. - Bezpieczniejszy będzie taksówkarz i jego pasażerowie. Pracownicy agencji ochrony będą mogli bez problemów połączyć się z policją, tak samo, jak kierowcy autobusów.
     - To bardzo potrzebna sieć - wyjaśnia nadkomisarz Krzysztof Święcicki, szef Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Mamy teraz bardzo szybki dostęp do informacji. A pod numer 997, gdy jest dużo interwencji, nie zawsze można się szybko dodzwonić.
     Dziś nastąpiło oficjalne otwarcie systemu. W rzeczywistości działa on już od kilku miesięcy. I są pierwsze efekty.
     – Często korzystamy z systemu np. podczas wypadków, gdy zagrożone jest czyjeś życie lub wtedy, gdy klienci robią się zbyt agresywni - mówi Dariusz Gołębiowski, wiceprezes jednej z korporacji taksówkarskich.
     Koszty eksploatacji sieci nie są duże. Rocznie jest to tylko kilkaset złotych. Jest szansa, że Urząd Regulacji Telekomunikacji zwolni miasto z tych opłat. Dodatkowo każdy z uczestników musiał na własny koszt kupić tzw. radio bazowe, które kosztowało około dwóch tysięcy zł.
     - Nie żałujemy tych pieniędzy, bo poprawiło to bezpieczeństwo taksówkarzy - dodaje Gołębiowski.
     Lista uczestników systemu jest otwarta. Policja zachęca do współpracy wszystkie firmy, instytucje, czy stowarzyszenia, których pracownicy dużo poruszają się po mieście i mogą dużo zobaczyć. Każdy z uczestników otrzyma nalepkę z logo akcji, którą można nakleić na szyby samochodów.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama