Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 15-12-2017, imieniny Waleriana, Celiny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Spotkałam Mikołaja Spotkałam Mikołaja

Opaski bronią przed inwazją

 
Elbląg, Opaski bronią przed inwazją Takimi foliami zostało oklejonych 850 kasztanowców (fot. Anna Dembińska)
Rek

Elbląskie kasztanowce ponownie zostały oklejone folią z substancją zwalczającą szrotówka kasztanowcowiaczka. Ten niewielki motyl potrafi siać prawdziwe spustoszenie wśród drzew. Koszt tegorocznej akcji to 50 tysięcy złotych.

Akcję oklejania kasztanowców prowadzi Zarząd Zieleni Miejskiej. Na 850 drzewach w ostatnich dniach pojawiły się folie nasączone substancją chroniącą przed inwazją szrotówka kasztanowcowiaczka. Ten niewielki motyl przywędrował do Polski z Macedonii w latach 90. i co pewien czas spędza sen z powiek osobom odpowiedzialnym za ochronę przyrody.
     - Szkodniki żerują na liściach i osłabiają drzewa do tego stopnia, że obumierają one w ciągu kilku lat – tłumaczy Leon Budzisiak, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej.
     By temu zapobiec, pracownicy ZZM na foliowych opaskach umieszczają tak zwany dyspender feromonowy. - Feromony zwabiają dorosłe samce tego gatunku. Szkodniki przyklejają się do pokrytej klejem powierzchni. Dyspendery działają do ośmiu tygodni, po tym czasie zostaną wymienione. Zabiegi z ochroną drzew potrwają do września - wyjaśnia dyrektor ZZM.
     Ostatnia taka akcja została w Elblągu przeprowadzona dwa lata temu. - Wyeliminowanie całkowicie szkodnika nie jest możliwe. Dlatego ważna jest też profilaktyka, która polega na usuwaniu i utylizacji opadłych liści przed pojawieniem się larw, a więc do końca marca. Porównując ubiegłoroczny stan kasztanowców do tego sprzed kilku lat stwierdzamy znaczną poprawę. Prowadzone działania przynoszą więc skutek – dodaje Leon Budzisiak.
     Tegoroczna akcja będzie kosztować 50 tysięcy złotych. Zarząd Zieleni Miejskiej apeluje do mieszkańców, by nie zrywali foliowych opasek z drzew.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama