Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Oswajanie maturzysty

Już w poniedziałek uczniowie ostatnich klas elbląskich szkół ponadgimnazjalnych będą pisać próbną nową maturę z języka polskiego.

Chęć sprawdzenia swojej wiedzy i – co najważniejsze - tego, w jaki sposób trzeba będzie ją zaprezentować, wyraziły wszystkie szkoły średnie w Elblągu. Do obecnej próby nie przystępują technika i szkoły dla dorosłych, bo idą one jeszcze dotychczasowym trybem, więc i uczniów obowiązuje jeszcze stara matura.
     - Ta próba jest ważna dla trzech stron: ucznia, dla nauczyciela i rodzica - podkreśla Grażyna Kluge, dyrektor elbląskiej delegatury Kuratorium Oświaty. - To jeden z elementów sprawdzania wiedzy i umiejętności na określonym poziomie. Jest to przygotowanie się do zdawania matury w trochę innym kształcie, zatem wszystkie organizacyjne sprawy będą tu przećwiczone. Ponadto każdy przyszły maturzysta zapozna się z arkuszem egzaminacyjnym. Będzie mógł przyjrzeć się formie tego egzaminu, przeczytać pytania. A nauczyciel będzie miał szansę coś poprawić czy wskazać uczniom lepsze rozwiązania.
     Obecna próba przed majową, maturalną premierą, obejmuje dwa przedmioty: język polski i przedmiot wybrany przez ucznia. Egzamin pisemny z każdego przedmiotu wyznaczony jest na określony dzień. Tak więc obok języka polskiego, z którego próbny egzamin wszyscy uczniowie napiszą w poniedziałek, to np. pisemny egzamin z chemii odbędzie się 30 listopada, z historii 3 grudnia, a z matematyki 6 grudnia.
     Próbną maturę sprawdzą nie zewnętrzni egzaminatorzy, jak to będzie w maju, ale nauczyciele ze szkoły. Dla wszystkich maturzystów przygotowane będą formularze matury na poziom podstawowy. Ci, którzy zdecydują się, mogą pisać również poziom rozszerzony. Prace będą zakodowane.
     - Jest coś, co nazywamy wypracowaniem, ale nie będzie ono tak obszerne, jak było dotychczas. Ważne będzie to, jakie rzeczy w tym wypracowaniu się znajdą - dodaje Grażyna Kluge. - Nie można sobie „popłynąć w siną dal”, zostawić temat i pisać tylko to, co się wie, umie czy lubi. Oceniana będzie np. oryginalność ujęcia tematu, ciekawy sposób wypowiadania się, inny niż wszystkie. To wszystko jest punktowane. Praca musi mieć określoną zawartość.
     Dyrektor Kuratorium uspokaja, że ta matura jest do zdania.
     - Pytania nie są z kosmosu, one w sposób logiczny ujmują pewne tematy. Kwestią do rozważenia dla uczniów pozostaje tylko to, jak oni sami się postarają i ile zdobędą punktów. Powinni bowiem wiedzieć, że ten wynik uczelnie z pewnością wezmą pod uwagę – dodaje.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jetem tegoroczna maturzystka i tez zdaje nowa mature jestem przerazona .Rozwiazujac dotychczasowe testy na nowa mature maialam duze problemy.Nauczyciele wciaz nas gnebia i mowia jezeli sie nie wezmiemy do roboty to wieksza polowa niez zda tej matury ktora do niej przystepuje.Nauczyciele mowia ze jest ona trudna.Rozwiazujac razem testy nauczyciele nie znali polowy odpowiedzi.Moim zdaniem nauczyciele powinni ja pisac razem z nami.I jestem ciekawa ile by zdobyli procen.Mysle ze malo.Pozniej po wynikach beda nas gnebic w szkole.A tak jakby pisali razem z nami i ich wyniki bylyby ogloszone to mielibysmy z nich wielki ubaw.Moze by nas tak nie gnebili jak robia to tej pory "wasza glupotę az widac na odleglosc", "nie zdacie tej matury" , "uczcie sie!" "jestescie zacofanym pokoleniem" itp. Jak mamy sie przygotowac do tej matury jak to wszystko polega na umyslowym rozumiewaniu.Kazdy jest inny,kazdy mysli inaczej.I kazdemu cos innego przychodzi do glowy.Skad mamy wiedziec o co chodzi tym ktorzy to wymyslali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    maturzystka(2004-11-19)
  • popieram,zwlaszcza matura z jez.polskiego i jej "model odpowiedzi" jest beznadziejny,przeciez kazdy moze zinterpretowac temat inaczej,nie tak jak tego zyczyliby sobie tworcy modelu,a za niezgodnosc z modelem grozi obciecie punktow.bzdura
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    maturzystka2(2004-11-19)
  • podzielam twoje zdanie "maturzystko", choc nie zdaje w tym roku matury,bo mam to juz za soba, to masz w tym wszystkim racje,moze wlasnie nauczyciele by sie wykazali swoja wiedza,to co raz przygotuja to pozniej przez lata dyktuja ze swoich notesikow.a ich teksty "nie zdacie tej matury" moga swiadczyc tylko o nich,tzn. ze oni nie potrafia nas niczego nauczyc.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    guśka(2004-11-19)
  • kazdy ma swoja interpretacje,ale zawsze musi byc tak jak chce nauczyciel,tak jak on to rozumie,ale czy on to rozumie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    guśka(2004-11-19)
  • maturzystki nie nauczyciele wymyslili te nowa mature a jest to kolejny beznadziejny pomysl ministerstwa jak zreszta cala reforma oswiaty-jeden wielki niewypal Dla nauczycieli to tez nowe doswiadczenie i sami nie wiedza jak to bedzie bo ktos madry na gorze wymyslil wiec tak ma byc i koniec Nikt w tym dziwnym kraju nie zastanawia sie nad skutkami swoich decyzji- wystarczy spojrzec na gimnazja-czarna rozpacz Wspolczuje Wam szczerze tego ze akurat na Was przypadl ten eksperyment i trzymajcie sie Wszyscy mamy nadzieje ze jakos bedzie ze sie uda :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nauczycielka(2004-11-19)
  • Matura ma być przepustką na studia, zamiast egzaminów. Dziś średnio można przyjąć, że na 1 miejsce na studia kandyduje 2-3 uczniów. Czyli egzamin zdaje 30-50%. Oczywiście np. na informatykę bywa 20 na 1 miejsce, więc 5% się dostaje... Tym samym matura nie może być taka jak dotychczas - 95% podchodzących zdaje, 50% na cztery i pięć. Wówczas nie dałoby się wyeliminować egzaminów. Uczelnia miałaby 100 miejsc i 500 kandydatów ze średnią 5.0 i co teraz? Druga sprawa - wiadomo, że dziś matura nie ma żadnego prestiżu, bo każdy ją zdaje, szkoły średnie ogłaszają się "matura w rok" itp. Jeśli będzie trudna, to za parę lat będzie coś znaczyć. Unikniemy wtedy sytuacji, że po licencjacie szczytem marzeń jest praca w Hypernovie i na 1 robotnika przypada 3 kierowników.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-11-20)
  • Trzy - czego Wy się boicie? Że trzeba myśleć na maturze? Twierdzenie, iż każdy myśli inaczej jest pozbawione podstaw, bowiem każda interpretacja jest właściwa, jeśli znajduje potwierdzenie w tekście. O to nie ma obaw. Klucz, czyli to, co powinno się znaleźć w wypracowaniu jest po to, by uczeń pisał na temat. Do tej pory wypocił 5 stron, z czego pierwsze 3 linijki na temat, a reszta na zasadzie "piszę wszystko co wiem". Koniec z tym. Precyzja wypowiedzi+wiedza. Wreszcie - zwalanie winy na nauczycieli nie ma sensu, ponieważ np. egzamin ustny z j.polskiego polega na tym, iż uczeń sam wybiera temat spośród ok. 100. Ma 7 miesięcy na jego przygotowanie i całkowitą swobodę w doborze lektur. Po tych 7 miesiącach (od września do kwietnia) ma zaprezentować to, co przygotował w aż... 15 minutach :-)) Wybaczcie drogie maturzystki, ale jeśli 7 miesięcy pracy to dla Was za mało by móc przedstawić temat w 15 minut i kolejne 10 porozmawiać z egzaminatorem to chyba faktycznie czas się wziąć do roboty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Nauczyciel(2004-11-20)
  • Guśka: Ja chciałem raz nauczyć swojego psa śpiewać. Nie udało mi się. W myśl Twojej interpretacji jestem złym nauczycielem. Naprawdę? Rozumiem, że jeśli istnieje lubiany przez Ciebie belfer, to z pewnością mój pies dziś występowałby w operze po 2,5 roku pracy z nim (tyle trwa aktualnie szkoła średnia). Wybacz, ale jakoś nie wydaje mi się to możliwe. Materiał (znaczy pies) czasami bywa niewyuczalny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-11-20)
  • uwaga do artykułu: od wtorku do piątku odbywają sie też egzaminy z języków obcych, np. angielski- 23,11, niemiecki 24,11. nie zauważyliście tego???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    natalia- maturzystka(2004-11-20)
  • Nauczycielu chyba jednak sie mylisz. Po pierwsze pisemna matura z jezyka polskiego to jest naprawde bzdura a w szczegolnosci ten model odpowiedzi. My maturzysci musimy trafic w to co mial na mysli jakis czlowiek z kuratorium oswiaty. Pisalem juz duzo prac w szkole ktore mialy mnie do tego przygotowac. nie dostalem oceny wyzszej niz 3, a dlaczego bo nie dostalem jeszcze 2 punktow ktorych mi zabraklo bo minimalnie minolem sie z modelem odpowiedzi. powiem ze na ogol mialem z takich wypracowan 4 i 5. a druga rzecz zmieniles temat na ustna z polaka. i zaczoles pisac o tym co tak naprawde nie jest najwazniejsze. jesli juz pytan na ustna bylo okolo 150. fakt mamy na przygotowanie sie 7 miesiecy, ale co z tego jak zadne z nas nie wie jak to ma wygladac. ta matura jest wedlug mnie nie przemyslanym pomyslem, ktory My maturzysci musimy przetestowac
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    santhanas(2004-11-20)
  • Nauczycielu czy nie słyszałeś o rożnych interpretacjach np.przepisow prawa dokonywanych przez urzednikow !I tez jest ta sama podstawa czyli tekst.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-11-20)
  • matura ma byc przepustka na studia!!!wiekszosc renomowanych uczelni i nie tylko i tak bedzie przeprowadzac egzaminy wstepne tak jak do tej pory,wiec co to zmienia.matura zawsze byla dla wszystkich przepustka na studia,bo bez niej nie ma szans co myslec o studiach. A panie nauczycielki to sie teraz bronia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-11-20)
Reklama