Środa 23-01-2019, imieniny Rajmunda, Ildefonsa
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pachnący cytrusami przybysz z Ameryki (Opowieści z lasu, odc.101)

 
Elbląg, Pachnący cytrusami przybysz z Ameryki (Opowieści z lasu, odc.101) fot. Jan Piotrowski
Rek

Do Europy sprowadzono ją w XIX wieku. I szybko okazało się, że pochodząca z Ameryki Północnej, pachnąca cytrusami daglezja świetnie się tu czuje. Drzewo to rośnie również na terenach wokół Elbląga.

"Na ziemiach polskich pierwsze daglezje posadzono najprawdopodobniej w 1833 r., w Niedźwiedziu (Małopolska), a inicjatorem tego przedsięwzięcia był hrabia Stanisław Wodzicki. Sadzonki - jak się uważa - pochodziły z doliny rzeki Fraser (Kolumbia Brytyjska, Kanada) i stanu Waszyngton" - tak o polskiej historii tego drzewa opowiada Eugeniusz Pudlis w artykule "Pachnąca pomarańczą", zamieszczonym w Echach Leśnych (nr 4 (622) 2015).
     - Daglezja rośnie również na terenie Nadleśnictwie Elbląg. Pojawiła się tu za sprawą pruskich leśników w drugiej połowie XIX wieku. I wygląda na to, że całkiem nieźle się tu czuje. Możemy to stwierdzić choćby po pięknych okazach tego gatunku w leśnictwie Górki - opowiada Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg. - Posadzone w szpalerze wzdłuż dawnej drogi urosły do imponujących rozmiarów. Jedna z nich jest pomnikiem przyrody i osiąga 330 cm obwodu oraz ok. 40 m wysokości. Jest to jeden z trzech daglezjowych pomników przyrody w naszym nadleśnictwie.
     To wysokie drzewo iglaste, które w Polsce może osiągnąć nawet 50 metrów, zimą pozostaje zielone. Jego cechą charakterystyczną jest zapach, określany przez niektórych jako cytrusowy, pomarańczowy albo kojarzący się z jabłkiem. 
"Pień młodszych okazów ma gładką, szarą korę i liczne żywiczne pęcherze o przyjemnym aromacie, przypominającym zapach cytrusów. Podobnie pachną roztarte igły i kwiaty" - kontynuuje Eugeniusz Pudlis. 
     Drzewo to rodzi również charakterystyczne szyszki. 
     - Trudno je pomylić z innymi – wyjaśniał Jan Piotrowski w artykule "Po szyszkach je rozpoznacie". - Ich podstawowa cecha to łuski okrywowe, które są równowąskie, widlasto wycięte, z długim szydłowatym wyrostkiem w środku, wyglądające jak małe języczki wystające spod zwartych łusek nasiennych.
oprac.mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED