Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-10-2017, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Innovation that Excites Innovation that Excites

Padł rekord!

Elbląg, Padł rekord! fot. P.S.

W elbląskich sklepach, a także punktach handlowych w Pasłęku, Młynarach i Milejewie, prowadzona jest Świąteczna Zbiórka Żywności. Już udało się pobić ubiegłoroczny rekord! Klienci przekazali potrzebującym 6,5 tony produktów.

Świąteczna Zbiórka Żywności tylko przez dwa dni (5 i 6 grudnia) przyniosła wspaniały efekt.
     - Udało nam się zebrać 6,5 tony żywności w Elblągu – cieszy się Teresa Bocheńska, szefowa Elbląskiego Banku Żywności. – Tylko w sobotę zebraliśmy 3,5 tony. Wiemy, że w Pasłęku do koszyków wolontariuszy trafiło 180 kg żywności (piątek) i 110 kg (sobota).
     - Wynik dwudniowy jest rekordowy – dodaje Teresa Bocheńska. – Podczas poprzedniej akcji zebraliśmy ok. 5 ton żywności.
     Świąteczna Zbiórka Żywności trwa jeszcze dziś (7 grudnia). Warto podczas robienia zakupów wrzucić do koszyka dodatkowe produkty, by przekazać je potrzebującym.

oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • piekna akcja, byle kler sie nie dorwał do tego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    croll(2008-12-07)
  • Oby tak dalej Tereso - moje wyrazy uznania za skuteczna akcję przynoszącą bardzo wymierne i miłe dla wielu efekty. A gdzie kościół i władze - śpią? No tak, jeszcze daleko do wyborów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MiejscowyAborygen(2008-12-07)
  • Bank Żywności to jest incjatywa obywatelska. Nie wszystkim musi zajmować się kościól czy samorząd. Wiele osób, a także firm angażuje się chętnie w takie akcje, ktore daja nie tylko wynierne efenty, ale i satysfakcję. Uznanie dla Teresy Bocheńskiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2008-12-07)
  • Aborygenie! Drogi! Są rzeczy, które przyzwoici ludzie robią sami z siebie. Bez udziału żadnej władzy, świeckiej czy kościelnej. Bez nagłosnienia, kamer i mikrofonów. Nie psujmy sobie tego takimi uwagami:).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    darywkoszu(2008-12-07)
  • Kościół nie lubi się chwalić!!!! O nich świadczą czyny i przestańcie wypisywać takie komentarze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wierząca(2008-12-08)
  • Wierząca. Chyba jesteś największą frajerką stąpającą po ziemi. Kościelni z darów które otrzymują dla potrzebujących przekazują niewielką częśc robiąc przy tym hałas medialny, jacy to oni hojni. Reszta znika w ich przepastnych kieszeniach. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że są na to dowody.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    krzysio(2008-12-08)
  • wszystko to piękne i dobre. sama wrzuciłam do kosza produkty o długim terminie ważności. Jednak znam osobiście jedną osobę, która z tej pomocy korzysta. Wiecie, co mi powiedziała? "na cholerę mi te makarony i ryż, daliby raz coś pożądnego". .. Przykro mi się zrobiło, bo przecież to jest jedzenie, które dostaje za darmo. .. Ona nie pracuje i nie robi nic by pracę znaleźć, a jeszcze jest jej źle, że nie dostaje rarytasów. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zawiedziona(2008-12-08)
  • jak mozna otrzymac paczke wstyt mi bo raz aj poprosiłam o pomoc to zazucono mi ze mam neta w domu i pomocy ni potrzebuje bo stac mnie otuz neta mam tylko jak pojade do kolezanki na odwiedziny ona mi pomaga ale ile mozna ja niepracuje moz po 12 godzin ale utrzymuje z tego rodziców bo tata chory i mama tez a swieta sie zblizaja w tamtym roku nie prosiłam o pomoc i mnielismy tylko nie 12 dan a 3 Bóg zapłac
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pragnaca pomocy(2008-12-09)
Reklama