Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Teraz ja - Parowóz „made in Elbląg” powraca po 70 latach

 
Elbląg, Teraz ja - Parowóz „made in Elbląg” powraca po 70 latach
Rek

Ku Elblągowi zmierza kolejny pociąg specjalny z niemieckimi turystami, tzw. sonderzug. Każdego roku odbywa się kilka takich przejazdów, jednak ten ma być szczególny. Otóż pociąg prowadzony będzie dwiema lokomotywami parowymi – niemiecką 52 8079 i polską Ty42-107 (są to jednak parowozy tego samego typu). Co ciekawe, parowóz 52 8079 został zbudowany w roku 1943 w elbląskich zakładach Schichaua.

W poniedziałek 30 września, pociąg ruszy ze stacji Bydgoszcz Główna o 14.55 i przyjedzie do Elbląga o 17.17, po drodze zatrzymując się m.in. w Malborku (przyjazd 15.33, odjazd 16.40). W środę 2 października ruszy z Elbląga o 7.00 do Braniewa (przyjazd 8.15), a stamtąd odjedzie do Kaliningradu (prowadzony lokomotywą spalinową). W czwartek wyruszy z Braniewa o 10.00, by przez Frombork (10.44/10.56) i Tolkmicko (11.36/11.51) dotrzeć do Elbląga o 12.37, zaś o 14.39 odjedzie w dalszą drogę przez Malbork, Tczew i Pruszcz Gdański do Gdyni.
     Ciekawe, że to akurat Niemcy przyjadą pokazać nam, do czego służą linie kolejowe. Turyści z kraju autostrad, z kraju bmw, porsche i mercedesa – przyjeżdżają pociągiem. Ci, których przodkowie przez 100 lat mozolnie rozbudowywali infrastrukturę kolejową w Prusach Wschodnich. Zbudowali nie tylko połączenie Elbląga z Braniewem, Olsztynem i Gdańskiem, ale też całkiem zapomniane linie przez Myślice do Ostródy, przez Słobity do Ornety, Lidzbarka Warmińskiego i Bartoszyc i wiele innych.
     Przyjeżdżają do kraju, gdzie przez ostatnich 20 lat linie kolejowe są coraz bardziej zapomniane, opuszczone i zdewastowane. Gdzie likwiduje się kolejne połączenia, tłumacząc to mityczą nierentownością, a jednocześnie rozwija się indywidualną motoryzację, będącą najmniej ekonomicznym sposobem podróżowania wymyślonym przez człowieka. Odrzuca się też kolejne środki na rozbudowę kolei oferowane przez UE (nazbierało się już ok. 17-18 mld zł przez ostatnich siedem lat). Wreszcie, do kraju, gdzie samochód zdaje się być wręcz religią, zaś pociągi są z reguły nazywane „ciuchciami” i „kolejkami” – niejako dla ośmieszenia i pokazania ich „zabawkowej” roli. Pojadą trasą, którą wiedzie dziurawa niczym ser szwajcarski droga, od jakiegoś czasu zresztą rozkopana, co jednak nie skłania nikogo do „odkurzenia” zawieszonego połączenia kolejowego.
     Kolejna ciekawostka – parowóz zbudowany w Elblągu powraca tu po 70 latach. Zbudowany w halach, w których obecnie można najwyżej kupić wiejskie jajka albo kartofle, ewentualnie chińskie buty. Przyjeżdża do miasta, gdzie portale internetowe są bardziej zainteresowane londyńskim autobusem niż elbląskim parowozem.
     Zachęcam elblążan do sięgnięcia po aparaty fotograficzne i kamery, do przyprowadzenia na stację dzieci i pokazania im prawdziwych parowozów. Do pokazania środka transportu, który był szybki, wygodny i bezpieczny, ale nie utrudniał wam chodzenia pieszo po chodnikach waszego miasta i nie dewastował zieleni koło waszych domów. Niedługo, żeby zobaczyć jakąkolwiek kolej, trzeba będzie jechać do... Niemiec. Albo zajrzeć do zdjęć i filmów zrobionych w najbliższych dniach.

focista
Liczba publikacji: 5
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
5.2 24 22

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Świetny artykuł. Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    21 1
    Czytelnik_MOBI_11264(2013-09-30)
  • Nostalgia, nostalgia. Obawiam się jednego, czy tory kolejowe oparte na starych podkładach, na trasie Tolkmicko - Elbląg wytrzymają te kilkunastotonowe parowe "atrakcje".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 4
    Izydor(2013-09-30)
  • Tak, to bardzo charakterystyczne - stosunek obecnych "elblążan" do kultury materialnej i jej wytworów powstałych w Elblągu nie koniecznie po 1945 roku. Omnipotencja PKP i jej nieustająca permanentna równia pochyła to wynik a właściwie kompletny brak polityki transportu powszechnego i alternatywnego na każdym szczeblu tego dziwnego kraju, który bardziej zajmuje się dolnym zakończeniem pleców niż istotnymi potrzebami otaczającego nas realu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 5
    MiejscowyAborygen(2013-09-30)
  • Aborygen Zamiejscowy to postać tragikomiczna !!!. Dobry Bóg poskąpił talentu literackiego - i otrzymaliśmy gawędziarza terenowego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 12
    lunna(2013-09-30)
  • elblaskie pendolino
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 1
    (2013-09-30)
  • teraz Schichau w grobie sie przewraca jak widzi ten dobrobyt elblazkowy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 1
    (2013-09-30)
  • A tak trochę na temat rozkoszna LUNNO. Bo ja i owszem literatem nie jestem i nie mam do tego pretensji, ale gdy widzę że argumenty schodzą na personalia zaczyna mi się to jedynie kojarzyć z serialem dla przygłupów lub gazetką ścienną na F. A tak w ogóle złapała „ Pani” co napisałem, czy mam tłumaczyć????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 2
    MiejscowyAborygen(2013-09-30)
  • a co na to minister nowak spec od zegarkow??? gdzie ta gelertowka oszuscie? a co z kolejami? Kolesie tuska to banda nierobow prezesow spolek pkp, kradnaca miliony przeznaczone na rozwoj polskich kolei, to stado okupantow, łotrow i szkodnikow ktorych nalezy deratyzowac jak szczury. a tusk i nowak twierdza ze wszystko jest ok i zmierza w dobrym kierunku!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 4
    turban(2013-09-30)
  • Z tego co pamiętam to paliwem w tym ustrojstwie jest węgiel, -więc jak to się ma do walki z zanieczyszczeniem atmosfery o czystość której tak usilnie walczą Niemcy!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 6
    wungiel(2013-09-30)
  • Już wiem. Aborygen Zamiejscowy to postać przygłupawa. Już wiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 9
    (2013-09-30)
  • a wagony to jakie będą? takie bydlęce, z drutem kolczastym w okienkach?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 5
    kotylion(2013-09-30)
  • bez przesady nie ma u nas takiej tragedi jesli chodzi o turystyke kolejową. Polecam strony turkol. pl lub zapraszam na parade parowozow do Wolsztyna lub Jaworzyny Śląskiej ewentualnie do Chabówki. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 2
    zamiejscowy(2013-09-30)
Reklama