Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ? Czekamy tygodnie czy miesiące na pierwsze złamania ?

Pięciolatka bez opieki wyszła z przedszkola

 
Elbląg, Pięciolatka bez opieki wyszła z przedszkola fot. AD
Rek

Trwa wyjaśnianie, dlaczego pięcioletnia dziewczynka wyszła dziś (7 października) rano sama, przez nikogo niezauważona z jednego z elbląskich przedszkoli. Wszystko zakończyło się szczęśliwie, bo błąkające się  w pobliżu placówki dziecko zauważył przypadkowy przechodzeń, który zaalarmował przedszkole i policję.

Z ustaleń policji wynika, że pięciolatkę do przedszkola odprowadził konkubent jej matki.
     - Zostawił ją w szatni i wyszedł, a dziecko za nim. Być może mała chciała mu coś jeszcze powiedzieć – mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Finał był taki, że spacerującą w pobliżu placówki przy ul. Browarnej dziewczynkę zauważył przypadkowy przechodzeń. Zaprowadził ją do przedszkola i powiadomił o sytuacji dyrekcję, a także policję.
     - Dziewczynka jest cała i zdrowa, nic jej się nie stało - zapewnia Sawicki. -  Pochodzi ze zwyczajnej rodziny,  żadna to patologia - zastrzega.
     Policjanci spotkali się również z dyrekcją i pracownikami przedszkola, by wyjaśnić, jakie procedury związane z przyprowadzaniem i odbieraniem dzieci w tej placówce obowiązują.
     Dyrektorka przedszkola z ubolewaniem przyjęła dzisiejszą sytuację i nie chciała jej komentować. Przyznała, że dziewczynka jest przesympatyczna, chodzi do tego przedszkola już kolejny rok i po raz pierwszy zdarzyło się, by ona czy inne dziecko niezauważone wyszło z placówki: - Procedura jest bowiem jasna – rodzic odprowadza dziecko do grupy i przekazuje pod opiekę nauczyciela. Podpisuje również listę frekwencyjną. W tej sytuacji jednak mężczyzna, który przyprowadził do przedszkola pięciolatkę nie dopełnił formalności.
     - Zalecana jest większa czujność – radzi policja.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Odebrać prawa rodzicielskie, takie rzeczy nie mogą się dziać !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 49
    (2013-10-07)
  • Bzdura ! Dziecko przyprowadzone na teren przedszkola jest już pod opieką przedszkolanek. Gdyby coś się stało w momencie przekroczenia bramki to odpowiada przedszkole. Dzieci są też ubezpieczone na takim terenie a cała odpowiedzialność spoczywa na nich czyli na przedszkolu. Coś tu śmierdzi a rzecznik kombinuje jak łysy pod górę. Papier podpisuje osoba uprawniona przez rodziców lub przez osobę prawną która wskaże odbiór dziecka a sama nie może w tym dniu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    14 36
    Rodzicedziecizprzedszkola(2013-10-07)
  • tak właśnie MYŚLĄ niektórzy tatusiowie! nie wyobrażam se sytuacji zaprowadzić dziecko do szatni i je tam zostawić nie prowadząc do sali!...na szczęście nic sie dziecku nie stało,ale naprawdę,trzeba dziecko przekazać nauczycielce w sali...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    30 3
    (2013-10-07)
  • dziecko jest pod opieka przedszkolanek w momencie wprowadzenia dziecka na salę badz przekazane bezposrednio nauczycielce np w szatni! inaczej jak to rozumiec?tak jak pan co zostawil dziecko same?...powstal z tego duzy problem! kto normalny zostawia same dziecko w szatni? przedszkolanki to nie wróżki!...badzmy odpowiedzialni za wlasne dzieci i nie traktujmy przedszkoli jako przechowywalnie naszych pociech! moj syn pierwszy rok poszedl do przedszkola nr 15 i tam jest naprawde super!...nie zostawia sie dzieci samych w szatni mimo ze jest tam caly czas jedna z pan!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    20 4
    (2013-10-07)
  • Był to czas porannej kawy, nie czepiać się
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 25
    (2013-10-07)
  • Już kiedyś pisało sie o tym przedszkolu www.portel.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 6
    elekio(2013-10-07)
  • jak dziecko nie trafiło na salę pod opiekę nauczycielki, czyli nie zostało doprowadzone właściwie na salę przez opiekuna bądz rodzica, to nie wina nauczycielki, i podkreślam, nauczycielki, bo czasy przedszkolanek się skończyły, przedszkolanki to osoby po liceum pedagogicznym 20 lat temu, teraz mamy wykwalifikowane nauczycielki któe ciągle się muszą uczyć i mają skończone po kilka kierunków. a wracając do tematu, to problemy nie ma z dziećmi tylko z ich rodzicami, ktorzy sami nie radzą sobie wychowawczo a cała winę pokładają w nauczycielach. Rodzice weźcie się w końcu do roboty!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    30 3
    justHK(2013-10-07)
  • teren przedszkola głąby to nie to samo co sala w której jest nauczycielka!! Rodzic powinien zaprowadzić dziecko nie na teren przedszkola, tylko na salę!!! Współczuje nauczycielkom ze muszą cierpieć przez taaakich niemyślących rodziców!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    24 2
    justHK(2013-10-07)
  • Jak można obwiniać przedszkole i nauczycielki. Dziecko musi zostać odprowadzone do sali pod opiekę pań. Cóż to za nieodpowiedzialny człowiek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19 3
    olak2(2013-10-07)
  • owszem jest pod opieką przedszkola w momencie jak rodzic oddaje je do rąk nauczyciela a nie zostawia w szatni :))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    19 1
    (2013-10-07)
  • Nie było babki w szatni więc ich wina, tłumaczenie się że trzeba zaprowadzić na sale ?? Piękna wskazówka dla złodziei że w szatni nikogo nie ma
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 19
    wwi(2013-10-07)
  • nauczycielka nie ma być w szatni tylko na sali ty nie rozumny wwi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    16 3
    (2013-10-07)
Reklama