Środa 22-08-2018, imieniny Marii, Cezarego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pierwsza ofiara chłodu

Elbląg, Pierwsza ofiara chłodu Zwłoki bezdomnego znaleziono na śmietniku przy ul. Wyczółkowskiego

Przy ul. Wyczółkowskiego na osiedlu Za Politechniką znaleziono ciało bezdomnego mężczyzny. Zmarł on najprawdopodobniej na skutek wyziębienia organizmu.

Odkrycia dokonał pracownik jednej z elbląskich firm oczyszczających miasto, podczas opróżniania koszy na śmieci. 49-letni Ryszard M. leżał w pomieszczeniu na kosze. Mieszkańcy okolicznych domów twierdzą, że bezdomny już od jakiegoś czasu zamieszkiwał koło śmietników.
     - Wykluczyliśmy działanie osób trzecich - mówi Alina Zając, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Najprawdopodobniej to był wypadek.
     Jest to pierwsza ofiara chłodu w Elblągu w tym roku. W roku ubiegłym na pewno były dwa takie przypadki - zwłoki zmarłego z powodu wyziębienia bezdomnego znaleziono w zsypie na śmieci przy ul. Brzeskiej oraz w samochodzie zaparkowanym na targowisku miejskim. Policja twierdzi, że zamarznięć w ubiegłym roku nie było więcej niż cztery.
     W okresie zimowym policja stara się zawozić bezdomnych w miejsca, gdzie mogą spędzić noc w cieple. Najczęściej jednak nie zostają oni tam długo.
     - Nie możemy ich tam na siłę zatrzymać - dodaje Alina Zając. - Wypijają coś gorącego i zaraz wracają na ulicę. Sami mówią, że nie po to są bezdomnymi, aby gdzieś siedzieć.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To tragiczne, że dochodzi do tego typu sytuacji, ze w cywilizowanym państwie ludzie nie maja gdzie mieszkać i szukają schronienia przy śmietnikach :(((
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oburzona(2001-09-27)
  • zgadzam się z tobą, teraz ludzie nie mają gdzie się podziać a nie mając pracy i mieszkania koczują gdzie się da, współczuję im
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    smutna(2001-10-01)
  • Oczywiście, że macie rację..ale jest też druga strona medalu. Bezdomni najczęściej wracają do "siebie", to znaczy do swoich smietników, kartonów, czy ławek. Nie wiem dlaczego, ale nie chcą spać w domach pomocy społecznej. Dlaczego wolą mróz od ciepłego posiłku i koca..ja prawdę mówiąc nie rozumiem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sum(2001-10-01)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Karma dla papug średnich
Ochotka żywa
karma p. falista
Królik minaturka