Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Piętnaście lat minęło...

 
Elbląg, Piętnaście lat minęło... To my - cały zespół PortEl.pl - mamy zaszczyt codziennie przekazywać wszystkim Państwu informacje (fot. MS)
Rek

Chciałoby się powiedzieć jak jeden dzień. Ale tych dni było znacznie więcej – ponad pięć tysięcy. Wszystkie zapełnione wiadomościami, które staramy sie przekazywać jak najszybciej i najdokładniej. Dlatego nasz jubileusz – 15 lat Elbląskiej Gazety Internetowej PortEl.pl – obchodziliśmy wspólnie z tymi, którzy w pewien sposób również ją współtworzą. Zobaczcie, jak świętowaliśmy. 

- Pamiętam, jak jesienią 2000 r. chodziłem od jednej redakcji do drugiej i próbowałem kogoś zapalić do pomysłu wydawania gazety wyłącznie w Internecie. To, co dzisiaj wydaje się nam zupełnie naturalne, w tamtym czasie było pomysłem dość rewolucyjnym. Wiadomo było bowiem od wielu stuleci, że gazetę wydaje się na papierze – wspominał Włodek Gęsicki, wydawca Elbląskiej Gazety Internetowej. - Zapewne spotkałbym się z większym zrozumieniem, gdybym przyszedł z pomysłem wydawania gazety na kamiennych tablicach, na glinianych tabliczkach, czy na papirusie. Natomiast pomysł gazety ukazującej się tylko i wyłącznie w Internecie każdemu rozsądnemu człowiekowi, związanemu z prasą, wydawał się bezsensowny i z góry skazany na niepowodzenie. Trudno się temu dziwić, ponieważ na początku naszego wieku w Elblągu było zaledwie kilka procent mieszkańców z dostępem do Internetu.
     Ostatecznie do tego przedsięwzięcia udało się przekonać Macieja Zareckiego – pierwszego redaktora naczelnego gazety – który zgodził się zbudować zespół.
     - Warto wiedzieć, że portal Gazety Wyborczej został uruchomiony kilka miesięcy później niż my. Mamy więc ten zaszczyt, że jesteśmy jedną z najstarszych gazet internetowych w kraju – dodał Włodek Gęsicki.
     Skład gazety zmieniał się przez te wszystkie lata. Po Macieju Zareckim redaktorem naczelnym był Piotr Derlukiewicz, obecnie funkcję tę sprawuje Rafał Gruchalski.
     - Przez cały czas była to grupa profesjonalistów, zaangażowanych w swoją pracę, dzięki którym zyskiwaliśmy z roku na rok coraz większą poczytność. W tej chwili nasze strony odwiedza ok. 20 tys. indywidualnych użytkowników na laptopach i komputerach oraz ok. 7 tys. użytkowników smartfonów. Docenili to nasi reklamodawcy, dzięki którym to przedsięwzięcie może funkcjonować – dodał Włodek Gęsicki.
     Jubileusz nie doszedłby do skutku i nie byłby tak udany, gdyby nie gościnne progi Sand Valley Golf Resort. Nasi goście mogli wziąć udział w kilku konkursach, jednym z nich był ten na najdalsze odbicie. Zwycięzcą okazał się Tomasz Chętnik, który pozbawił konkurentów wszelkich szans. Serdecznie gratulujemy! W puttowaniu najlepszy okazał się Wojciech Opęchowski, drugie miejsce zajął Jerzy Łaba, a trzecie Jarosław Śmietana. Panom również gratulujemy. Nad tym, by wszystko przebiegało prawidłowo czuwali sędziowie – Mirosław Stojanowski oraz Jakub Kalata.
     Dziękujemy również grupie Endibar, która cały czas czuwała nad tym, by goście mogli ugasić pragnienie. Szczególną furorę zrobiły drinki bez procentów z suchym lodem. Za atrakcyjny, aktywny wypoczynek na trampolinach dziękujemy Jump Fitness, a grupie Solo Fitness za wyścigi drużynowe. Skromnie przyznajemy – byliśmy najlepsi.
     Podziękowania należą się Krzysztofowi Skrobotunowi, który pokazał nam, że magia naprawdę istnieje.
     Dziękujemy również za przemiłą niespodziankę chórowi Cantata – wasze wykonanie "Tolerancji" Stanisława Soyki wzruszyło nas wszystkich.
     Dziękujemy wszystkim, którzy tego dnia byli z nami – za życzenia, za miłe słowa, za obecność. Bez was nie byłoby tak dobrze!
Wydawcy oraz redakcja EGI PortEl.pl
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na dibond 300x60 cm - Kawa
Fototapeta fizelinowa, laminowana 148x260 cm - Wodosp
Fototapeta lateksowa 150x260 cm - Zebra
Naklejki na meble