UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pikieta z wiatrem w tle

 
Elbląg, Pikieta z wiatrem w tle

We wtorek (12 lipca) o godzinie 10 na ulicy Browarnej rozpoczęły się dwa wydarzenia. W Urzędzie Gminy Elbląg – rozprawa administracyjna poświęcona projektowi budowy w Janowie dwóch elektrowni wiatrowych, natomiast na przejściu dla pieszych na wysokości Urzędu Gminy – protest mieszkańców przeciw temu projektowi. Zobacz fotoreportaż.

Rozprawę administracyjną szybko przerwano z dość błahych przyczyn formalnych.
     Protest przebiegał tak, jak wiele niedużych, ulicznych manifestacji – spokojnie, choć głośno. Skandowano hasła, manifestanci byli może lepiej niż zazwyczaj zaopatrzeni w transparenty i hasła. Organizatorzy protestu – Stowarzyszenie Aktywności Społecznej im. Tadeusza Rejtana – spodziewało się setki uczestników. Przyjechało ich około 50, mieszkańcy Janowa stanowili chyba mniejszość, większość to członkowie Stowarzyszenia z gminy Gronowo Elbląskie.
     Protest bezpośrednio dotyczy budowy dwóch elektrowni wiatrowych, czyli dwóch pojedynczych wiatraków, w Janowie. Pośrednio – budowy małej farmy wiatrowej, liczącej około 20 wiatraków, w Adamowie leżącym z drugiej strony Elbląga.
     Rozmawialiśmy ze wszystkimi stronami uczestniczącymi w postępowaniu administracyjnym dotyczącym Janowa. Rozmowy te publikujemy w osobnych tekstach:
     Waldemar Badeński, prezes Stowarzyszenia Aktywności Społecznej im. Tadeusza Rejtana
     Piotr Szymański, inwestor
     dr Jan Borzyszkowski, kierownik Zakładu Ocen Środowiskowych w Instytucie Ochrony Środowiska w Warszawie
     Zygmunt Tucholski, zastępca wójta Gminy Elbląg.
     
     Sprawa dotyczy jednak szerszego gremium niż mieszkańcy Janowa czy Adamowa. Pytanie: „Czy chcesz, aby na Żuławach budowano wiatraki?”, jest, naszym zdaniem, bardzo trafnym pytaniem na referendum w naszym regionie, obejmującym w tym przypadku Żuławy podzielone między dwa województwa – pomorskie i warmińsko-mazurskie. Referendum powinno być, rzecz jasna, poprzedzone szeroką kampanią informacyjną na temat elektrowni wiatrowych – merytoryczną i pozbawioną demagogii, której nie ustrzegli się uczestnicy dzisiejszego protestu.
     Ciekaw jestem opinii czytelników na ten temat.
Piotr Derlukiewicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Dzięki zdjęciom poznamy osoby chcące cofnąć nas o sto lat.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2011-07-13)
  • Widzę, że ekoterroryści ujawnili się już nawet w Elblągu :]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    strzelec_wyborowy(2011-07-13)
  • Wiadomo, że nikt takiego protestu nie poprze. Trzeba iść z postępem, a nie cofać się do epoki kamienia łupanego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    twwt(2011-07-13)
  • Hahaha na pewno coś wywalczą. Jak widzę te hasło 'nie tędy droga' to nie wiem czy się śmiać czy płakać, to może elektrownie atomową im pod domem lepiej zrobić?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    elblag_(2011-07-13)
  • Na co im wiatraki. Wybudujcie im spalarnie smieci. Bedzie to bardziej ekologicznie i wizualnie dla oka lepiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    !!! Gosciu!!!!(2011-07-13)
  • nie lubię kiedy sie coś krytykuje a samemu nie daje innych rozwiązań. To oznacza, że sie nie ma pojęcia czemu sie to robi. .. ot tak bo kazali
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    żałosne(2011-07-13)
  • temu Panu ze zdjęcia nr 6,chętnie zadałbym pytanie dlaczego uważa, że jest to strefa zagrożenia. Proszę o ligiczne i rzeczowe wyjasnienie. Nie bajanie. Chciałbym poznać temat z obu stron.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    jeszcze śpiący(2011-07-13)
  • Hasła trochę nie wiadomo czego dotyczą. .. jakiegoś protestu ale gdyby nie te rysunki wiatraków to grzyb wie o co im chodzi. Tak samo jak mieszkańcom Gronowa powinno być g. Niech się wypowiedzą przyszli sąsiedzi wiatraków. Ale jak dla mnie wiatraki to przyszłość a brak takich inwestycji to zacofanie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-07-13)
  • postawienie obiektu na 80 lat to musi budzić zastanowienie. .. .bo wnukom coś podrzucisz. .. . jakieś mody i trendy to nie wszystko. Ludzie w jakimś miejscu żyją i jakość ich życia jest najważniejsza niż instalacje dające pieniądze innym ludziom kosztem ich spokoju. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-07-13)
  • POrtel to już nie ma o czym pisać, bo jako tuba propagandowa PO i prezydenta Nowaczyka nie może przecież zamieszczać informacji o nieudolnej władzy w osobie prezydenta Elbląga oraz to, że Wcisła jest najgorszym przewodniczącym RM. W końcu to sam pan redaktor Derlukiewicz, tak zakochany w PO nie może publicznie przyznać sie do POrażki!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-07-13)
  • Wiocha, prostactwo, tak można skomentować tych protestujących. Zamiast brać się za politykę do roboty rowy wykosić bo pola wam zaleje. Syf i brud i smród na wsi posprzątajcie podwórka i przed domami, pomalujcie wszystko. DZIWAKI Z EPOKI LUDZI KAMIENIA ŁUPANEGO.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-07-13)
  • Współczuję ludziom mieszkającym w sąsiedztwie takich wiatraków - hałas i infradźwięki są bardzo szkodliwe, dlaczego w Polsce nie mówi się o tym publicznie, dlaczego prawo nie chroni mieszkańców naszego kraju, poprzez ścisłe i rzetelne określenie wymogów dot. odległości wiatraków od zabudowań mieszkalnych, podobnie jak ma to miejsce w krajach europejskich, gdzie tego typu urządzeń jest wiele - ale w Niemczech i Holandii one nigdy nie stoją blisko domów i gospodarstw! Wszelkie raporty, analizy itp. dotyczą jedynie "ewentualnego" wpływu na środowisko (bo jaki będzie prawdziwy, to się okaże za kilka czy kilkanaście lat), a nie wpływu na zdrowie ludzi i zwierząt gospodarskich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elb(2011-07-13)
Reklama