Niedziela 16-12-2018, imieniny Albiny, Zdzisława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Pilot źle wylądował

Pasażerowie polskiego samolotu lecącego z Warszawy do Kaliningradu byli mocno zdziwieni, kiedy zamiast uśmiechniętej obsługi lotniska cywilnego, ujrzeli zakłopotanych rosyjskich żołnierzy, strzegących by nikt niepostronny nie poznał kolejnej tajemnicy państwowej. Okazało się, że cywilny samolot wylądował na... lotnisku wojskowym.

Samoloty Polskich Linii Lotniczych LOT trzy razy w tygodniu latają na trasie Warszawa - Kaliningrad – Warszawa. We wtorek odbywał się kolejny rejs polskiego samolotu, obsługujący uruchomioną niedawno regularną linię na tej trasie. W ubiegły piątek polski wicepremier i minister infrastruktury Marek Pol oraz rosyjski minister transportu Siergiej Frank podpisali międzyrządową umowę o tymże właśnie stałym połączeniu.
     Wtorkowy lot samolotu ATR- 42 z przeszło 40 pasażerami na pokładzie przejdzie zapewne do historii polsko - kaliningradzkich kontaktów jako fatalna pomyłka polskiego pilota. Załoga polskiego samolotu nie zgłaszała w trakcie krótkiego lotu żadnych problemów technicznych. Jednakże w trakcie podchodzenia do lądowania na międzynarodowym lotnisku Chrabrowo lotowski samolot nagle zniknął z ekranów radarów rosyjskich służb. Po kilku minutach okazało się, że wyładował bez żadnych przeszkód, ale... na rzadko wykorzystywanym lotnisku wojskowym Czkałowsk pod Kaliningradem. Lotnisko to znajduje się zaledwie kilka kilometrów od pasów lotniska cywilnego. Polscy piloci, latający na tej trasie od niedawna, po prostu zagubili się i przeoczyli pasy międzynarodowego sektora lotniska Chrabrowo.
     Od razu samolotem Lotu zajęły się rosyjskie służby bezpieczeństwa. Przeprowadzono rutynowe śledztwo, wyjaśniające cały przebieg tego niefortunnego incydentu. Po zakończeniu wstępnego dochodzenia samolot już bez większych problemów doleciał do lotniska cywilnego w Chrabrowo. Dopiero po zakończeniu wszystkich procedur dochodzenia samolot z powracającymi do Warszawy pasażerami, z kilkugodzinnym opóźnieniem, odleciał w drogę powrotną.
MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem