Wtorek 25-09-2018, imieniny Władysława, Aurelii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

PiS dyktuje warunki przed wyborami

 
Elbląg, PiS dyktuje warunki przed wyborami (fot. RG)
Rek

„Elblążanin Plus” wejdzie w życie, podobnie jak uchwała o kierunkach działań prezydenta Elbląga. Zdecydowały o tym głosy radnych PiS i radnej niezależnej Marii Koseckiej. Pozostali radni albo wstrzymywali się od głosu, albo byli przeciw. W trakcie obrad w stronę PiS padały zarzuty o prowadzeniu kampanii wyborczej. - Kampania wyborcza zaczyna się zawsze dzień po wyborach – skwitował Janusz Hajdukowski, radny PiS.

Nadzwyczajna sesja została zwołana na wniosek klubu radnych PiS trzy dni przed planowaną sesją. Wszystko po to, by przegłosować na niej dwie uchwały: w sprawie programu „Elblążanin Plus” i uchwały (drugiej już w tej kadencji) o kierunkach działań prezydenta Witolda Wróblewskiego. Obie PiS mógł bez problemu przegłosować, bo ma w radzie 13 przedstawicieli. Pomysły poparła także niezależna radna Maria Kosecka, a pozostali radni mogli jedynie wyrazić swoje niezadowolenie ze sposobu i okoliczności, w jakich klub PiS wprowadza nowe przepisy lokalnego prawa.
     - To, czego świadkami dzisiaj jesteśmy, to jest program wyborczy PiS-u. Przypominam, że kampania wyborcza nie została jeszcze ogłoszona i uczestniczymy w wydarzeniach, niezgodnych z prawem – apelował radny PO Piotr Derlukiewicz. - Mieliście cztery lata na wprowadzenie tego programu, wtedy byśmy go poparli, bo wierzylibyśmy, że robicie to w dobrej wierze. Robiąc to dzisiaj rozpoczynacie kampanię wyborczą.
     - Każdy może zgłosić taką uchwałę. Inicjatywa uchwałodawcza została zgłoszona zgodnie z prawem. Czy problemem jest to, że zrobiliśmy to pierwsi? – pytał z kolei radny PiS Paweł Fedorczyk. - Wybory niech wygra lepszy i realizuje ten prospołeczny program.
     - Nigdy nie będzie dobrego terminu, kiedy można złożyć prospołeczne inicjatywy. A kampania wyborcza rozpoczyna się następnego dnia po wyborach – stwierdził radny PiS Janusz Hajdukowski.
     Radny SLD Wojciech Rudnicki zarzucił inicjatorom uchwały, że nie ma ona opinii organizacji pozarządowych, że nie przeprowadzono w tej sprawie odpowiednich konsultacji społecznych. - To nie jest program, tylko zbiór haseł. Idea jest słuszna, ale nie możemy ocenić tej uchwały w tym momencie. Dopiero po jej uzupełnieniu, by stała się programem – tłumaczyła dziennikarzom brak opinii organizacji pozarządowych Teresa Bocheńska, obecna na sesji przedstawicielka Elbląskiej Rady Organizacji Pozarządowych. „Tak” uchwale bez zastrzeżeń mówi natomiast NSZZ „Solidarność”, którego szef – Grzegorz Adamowicz, również był na sesji.
     
     Skarbnik mówi "nie"
     
Okazuje się też, że uchwała w sprawie programu „Elblążanin Plus” nie ma kontrasygnaty skarbnika, co zdaniem radców prawnych ratusza może być podstawą do jej unieważnienia przez wojewodę. Powinna też być ujęta w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Na te wątki zwracał uwagę Michał Missan, szef klubu radnych PO. Bezskutecznie.
     - Pieniądze na pierwszy etap programu „Elblążanin Plus”, czyli obniżkę cen biletów od 1 września, są ujęte w tegorocznym budżecie (600 tys. zł - red.). Niestety, nasza propozycja nie ma kontrasygnaty skarbnika, ale propozycja prezydenta w tej samej sprawie już kontrasygnatę ma. To niepoważne podejście – zwracał uwagę Marek Pruszak, przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu i radny PiS. - Konkretne finansowe zobowiązania wskażemy w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Mamy dzisiaj ogólne założenia i harmonogram, zgodnie z którym przyszłe władze będą realizować ten program.
„Elblążanin Plus” przewiduje zniżki i ulgi dla osób, które mieszkają lub uczą się w Elblągu. We wrześniu obniżone mają być ceny biletów komunikacji miejskiej, w przyszłym roku – zwiększona liczba miejsc w żłobkach i dotacje dla żłobków niepublicznych z budżetu miasta, w 2020 r. - wprowadzenie systemu bezpłatnych i ulgowych biletów wstępu do CRW Dolinka oraz na wydarzenia kulturalne i sportowe, w 2021 r. - mają być zwiększone środki na stypendia przyznawane przez prezydenta jak i dotacje dla instytucji organizujących wypoczynek dla dzieci i młodzieży. Skąd wziąć na to pieniądze? - Środki będą przyznawane w miarę potrzeb przy tworzeniu budżetu miasta na każdy kolejny rok – stwierdził Marek Pruszak.
     Jakie konkretnie rozwiązania mają być wprowadzone? W uchwale klub PiS dodał zapis o tym, że szczegóły wypracuje zespół, złożony m.in. z przedstawicieli organizacji pozarządowych i związków zawodowych.
     - Na taki tryb zasłużył sobie prezydent Wróblewski, ignorując interpelacje radnych. Stawia na wielomilionowe inwestycje, zamiast skupić się na alternatywnych rozwiązaniach – podsumowała radna Maria Kosecka.
     
     Spór o uzasadnienie
     
Prezydenta Witolda Wróblewskiego na sesji nie było, bo musiał pojechać do Olsztyna na podpisanie umów w sprawie dofinansowania kolejnych inwestycji. Do pomysłów radnych PiS odniósł się na konferencji prasowej, zwołanej dwie godziny przed sesją. Podczas obrad do pomysłów PiS odnosił się wiceprezydent Janusz Nowak, który zarzucał radnym PiS, że mijają się z prawdą, zarzucając Witoldowi Wróblewskiemu brak lub niewłaściwe działania w dwóch sprawach.
     - Proszę wykreślić nieprawdziwe określenia, jakoby prezydent zerwał rozmowy z Energą i nie zrobił nic, by naprawić Bażantarnię po powodzi. Negocjacje z Energą trwają, prowadzi je prezes EPEC, a nie prezydent. To Energa stawia miasto pod ścianą, proponując warunki nie do spełniania. Umowę na 16 lat z zakazem budowy przez miasto własnego źródła ciepła i gwarancję utrzymania cen bez względu na zamówioną moc – stwierdził Janusz Nowak. - W sprawie Bażantarni prezydent podjął szereg działań, prowadzących do zawarcia porozumienia z Wodami Polskimi i Nadleśnictwem w sprawie odbudowy szlaku. Na czwartkową sesję jest przygotowana zmiana w budżecie miasta z przeznaczeniem 300 tys. złotych na pierwsze prace.
     - Wszystko scedowano na EPEC w tak strategicznej sytuacji? - dziwił się radny SLD Ryszard Klim, odnosząc się do sprawy negocjacji z Energą. - Optymalna byłaby budowa własnego źródła ciepła, jednak to jest proces wieloletni. Zadziwiające jest ominięcie w tym całym procesie radnych. Czy rada nadzorcza i zarząd EPEC pracują nad programem restrukturyzacyjnym, by ceny ciepła dla elblążan były niższe? - pytał radny, dodając: - Nie możemy wszystkiego zwalać na Energę Kogenerację
     Radnych PiS argumenty wiceprezydenta Nowaka nie przekonały, bo nie zmienili uzasadnienia uchwały w sprawie ustalenia kierunków działań prezydenta Elbląga. Za głosowało 14 osób (cały klub PiS i Maria Kosecka), przeciw były 3 osoby (Piotr Derlukiewicz, Marek Burkhardt i Wojciech Karpiński), pięcioro radnych (Małgorzata Adamowicz, Ryszard Klim, Irena Sokołowska, Andrzej Tomczyński i Robert Turlej) wstrzymało się od głosu. Pozostali nie głosowali.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ręcznik z haftem
POLO z HAFTEM
Czapka z nadrukiem
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki