Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Plama na wodzie

W wojennej części portu Bałtijsk doszło do rozlewu ropopochodnej cieczy.

W wodzie w pobliżu przystani, gdzie cumują okręty Floty Bałtyckiej zauważono rozlany olej. Plama miała długość ponad półtora kilometra, a szerokość wynosiła przeszło 100 metrów. Wezwani na miejsce specjaliści ochrony środowiska stwierdzili, iż substancja dostała się do wody od strony wojskowej części portu. Dlatego też zachodzi podejrzenie, że do zanieczyszczenia akwenu doprowadził dowódca któregoś z okrętów. Nie jest to bowiem pierwszy przypadek wypuszczenia do wody ropy lub innych tłustych smarów przez jednostki Floty Bałtyckiej.
     Na miejscu całą sprawę bada specjalna komisja, która ma ustalić, kto ponosi winę za zanieczyszczenie. W grę wchodzą także i cywilne jednostki, ponieważ ostatnio i one dość często pojawiają się w rejonie portu morskiego. Aktualnie trwają w nim prace modernizacyjne, przygotowujące baseny wraz z nabrzeżami do przyjmowania morskich promów towarowo-pasażerskich, które będą obsługiwały linię z Sankt Petersburga przez Bałtijsk do niemieckich portów.
     Specjalistyczna jednostka ratownicza zneutralizowała już plamę i przystąpiła do oczyszczenia akwenu.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama