Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Płynie ropa

Plama ropy rozlana na powierzchni 90 tys. metrów kwadratowych przemieszcza się z Bałtijska w stronę naszego wybrzeża.

W poniedziałek wieczorem służby odpowiedzialne za monitoring czystości wód na Zalewie Kaliningradzkim (Rosjanie określają taką nazwą Zalew Wiślany) odkryły ślady ropopochodnej substancji w wodach akwenu portu w Bałtijsku. Rozlewisko jest bardzo duże i trudne do opanowania.
     Jak podało wiele agencji oraz rozgłośni radiowych plama ropy w Bałtijsku rozlała się na powierzchni przeszło 90 tys. metrów kwadratowych. Zachodzi niebezpieczeństwo jej przemieszczenia przez cieśninę Pilawską w stronę wód otwartego Bałtyku. Może więc dojść do bardzo poważnej katastrofy ekologicznej.
     Gazeta “Jutro” powołując się na informacje Radia “Swoboda”, podała, że sprawcami wylania mazi mogą być marynarze rosyjskiej Floty Bałtyckiej. Takie podejrzenie padło ze strony Tatiany Gryń, szefowej inspekcji morskiej w Kaliningradzie, która powiedziała, że załogi bojowych jednostek dość często spuszczają do wody ścieki, w tym substancje zawierające zużytą ropę.
     Pikanterii sprawie dodaje fakt, iż od środy w Kaliningradzie trwa dwudniowa niemiecko - rosyjska konferencja ekologiczna. Jej uczestnicy mają omawiać zagadnienia związane z ochroną środowiska tym regionie. Najprawdopodobniej jedbak niemieccy i rosyjscy ekolodzy nie mieli w planie pobytu w porcie w Bałtijsku. Organizatorzy postanowili pokazać gościom walory przyrodnicze Mierzei Kurońskiej.
     Podsumowaniem obrad ma być podpisanie porozumienia o współpracy pomiędzy niemiecką fundacją ekologiczną i administracją obwodu kaliningradzkiego. Potem mają być wdrażane w życie programy rozwoju turystyki na Mierzei Bałtyckiej (polska jej część to Mierzeja Wiślana) oraz na Mierzei Kurońskiej.
     To nie jedyny wypadek na morzu w ostatnich dniach w obwodzie kaliningradzkim. W ubiegłym tygodniu w kanale żeglugowym prowadzącym do Kaliningradu doszło do poważnej kolizji dwóch jednostek pływających. Duży statek typu Wołgo-Balt zderzył się z o wiele mniejszym kutrem rybackim. Dopiero w tym tygodniu znaleziono ciało jednego z członków załogi kutra. Drugiego rybaka uratowali marynarze jednostki uczestniczącej w kolizji. Przez kilkanaście godzin wodny szlak do portów Kaliningradu był zamknięty dla jednostek pływających, ponieważ należało sprowadzić specjalny dźwig do podniesienia z dna wraku kutra.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Audi
Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski
Ubezpieczenia OC i AC
Serwis i oryginalne części Volkswagen